Manchester United był faworytem sobotniego spotkania na Old Trafford. Gospodarze prowadzili po golu Marcosa Rojo, przed przerwą wyrównał Joshua King.
[tag=38073]
AFC Bournemouth[/tag] musiało sobie radzić w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Andrew Surmana. W 72 minucie Artur Boruc obronił rzut karny wykonywany przez Zlatana Ibrahimovicia. Polski bramkarz był bohaterem meczu.
- W pierwszej połowie graliśmy fenomenalnie i powinniśmy wygrywać 3:0 lub 4:0, a skończyło się na 1:1. Kogo mogę winić? Nas. Nikogo innego. Zmarnowaliśmy wielką szansę - powiedział Jose Mourinho.
- W drugiej połowie graliśmy z rywalem, który miał jednego piłkarza mniej. Rozumiem, że potrzebowali jednego punktu w walce o utrzymanie i po prostu się bronili. Rozumiem to. Ich bramkarz był fenomenalny. Z upływem czasu czuliśmy rosnącą presję i straciliśmy jakość w ataku - dodał.
Następny mecz w Premier League Manchester United rozegra 19 marca na wyjeździe z Middlesbrough. Wcześniej zmierzy się z FK Rostów w Lidze Europy i z Chelsea w Pucharze Anglii.
ZOBACZ WIDEO Manchester City rozbił Huddersfield Town i awansował do 1/2 finału Pucharu Anglii [ZDJĘCIA ELEVEN]