Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przełamanie Cracovii! Pasy czekały na to aż pół roku

W meczu otwierającym 28. kolejkę Lotto Ekstraklasy Cracovia pokonała przed własną publicznością Śląsk Wrocław (1:0). Dzięki temu zwycięstwu Pasy opuściły, przynajmniej do niedzielnego spotkania Piasta Gliwice, strefę spadkową.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
PAP / Jacek Bednarczyk

- Wiadomości o naszej śmierci są przesadzone - mówił przed meczem ze Śląskiem trener Pasów, Jacek Zieliński, a na boisku jego podopieczni udowodnili, że Cracovia jeszcze nie zginęła. Krakowianie przystąpili do piątkowego spotkania bez czterech podstawowych zawodników (Miroslava Covilo, Pawła Jaroszyńskiego, Piotra Malarczyka i Krzysztofa Piątka), a mimo to zdołali przerwać dwie złe passy: po pierwsze zatrzymali na sześciu serię meczów bez wygranej i odnieśli pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością od 14 października minionego roku.

Pasy wyszły na prowadzenie już przy pierwszej okazji. W 9. minucie Tomasz Brzyski dośrodkował w pole karne Śląska z rzutu wolnego, tam do piłki ruszył Mariusz Pawełek, ale źle ocenił tor jej lotu i futbolówka trafiła do Piotr Polczak, który posłał ją do pustej bramki. Chwilę później Brzyski mógł mieć na koncie drugą asystę, ale po jego centrze z rzutu wolnego Mateusz Szczepaniak zagłówkował tuż nad poprzeczką bramki WKS-u.

W pierwszej połowie Cracovia zdominowała Śląska, który rzadko przekraczał linię środkową. Pasy grały z dawno niewidzianymi u nich rozmachem, agresją i pasją. Gospodarze bez ustanku bombardowali bramkę Pawełka - w pierwszej połowie oddali aż 21 strzałów, co jest rekordem sezonu. Najbliżej podwyższenia prowadzenia był w 39. minucie Erik Jendrisek, ale Pawełek zdołał obronić jego strzał z narożnika pola karnego.

Pierwsza połowa kosztowała Cracovię dużo energii, więc to, że po zmianie stron gra się wyrównała, nie było dużym zaskoczeniem - trudno przez pełne 90 minut utrzymać tempo, jakie przed przerwą narzucili sobie krakowianie. Śląsk miał więcej do powiedzenia, ale trzeba oddać Pasom, że nie dopuściły rywali pod swoją bramkę. Jeśli Grzegorz Sandomierski musiał interweniować, to tylko po strzałach z dystansu, ale nie miał problemu z obroną soczystych uderzeń Aleksandara Kovacevicia i Roberta Picha.

ZOBACZ WIDEO Zabójcza skuteczność Moraty dała Realowi triumf z Leganes - zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN]

Cracovia nie prowadziła gry jak przed przerwą, ale i tak miała swoje szanse na podwyższenie prowadzenia. W 63. minucie po prostopadłym podaniu Damiana Dąbrowskiego z piłką w polu karnym Śląska znalazł się Sebastian Steblecki, który efektownie zwiódł Kovacevicia, ale jego strzał nogami obronił Pawelek. Bramkarz Śląska tą interwencją podał kolegom z drużyny tlen i dał wrocławianom nadzieję na wywiezienie z Krakowa remisu, ale gospodarze gościom na rozwinięcie skrzydeł.

Po pokonaniu Śląska Cracovia ma na koncie 30 punktów, dzięki czemu opuściła strefę spadkową. Krakowianie zostaną na bezpiecznym miejscu przynajmniej do niedzieli, gdy swój mecz 28. kolejki rozegra Piast Gliwice. Rywalem wicemistrza Polski będzie Lechia Gdańsk.

Maciej Kmita z Krakowa

Cracovia - Śląsk Wrocław 1:0 (1:0)
1:0 - Polczak 9'

Składy:

Cracovia: Grzegorz Sandomierski - Deleu, Piotr Polczak, Hubert Wołąkiewicz, Tomasz Brzyski - Damian Dąbrowski, Marcin Budziński - Jakub Wójcicki, Sebastian Steblecki (71' Mateusz Cetnarski), Erik Jendrisek (72, Tomas Vestenicky) - Mateusz Szczepaniak (87' Jaroslav Mihalik).

Śląsk: Mariusz Pawełek - Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Adam Kokoszka, Mateusz Lewandowski - Joan Roman (27' Ostoja Stjepanović), Aleksandar Kovacević, Sito Riera, Ryota Morioka (86' Mario Engels), Robert Pich - Łukasz Zwoliński (46' Kamil Biliński).

Żółte kartki: Budziński, Vestenicky (Cracovia) oraz Lewandowski, Zwoliński, Morioka, Kokoszka (Śląsk).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 6342.

Cracovia utrzyma się w Lotto Ekstraklasie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
  • arekPL Zgłoś komentarz
    BRAWO Cracovia !!!
    • Jan Ramocki Zgłoś komentarz
      Kolejny "pawełek " w wykonaniu Pawełka i ponownie bez punktu.Wrąbel wracaj jak najszybciej.Prawdopodobnie jedna pozycja w drużynie będzie zabezpieczona. Faktem jest , że z taką kopaniną
      Czytaj całość
      nawt 1 punkt to zbyt wiele. Przecież dzisiaj nie było nawet 30% tej gry co z Koroną.Jeżeli Pawelec i Augusto są zdrowi to dlaczego nie grają. Kokoszka w takim meczu jako "6" oraz Augusto na lewej obronie zamiast Lewandowskiego plus presing jak to zrobiła Cracovia i pierwsza 8-mka w zasięgu.Teraz to już bez szans, a szkoda, że stracono taką szansę.Brzyski żadna rewelacja, ale jedno co ma to silne dośrodkowania, a nie loby-czyli podania do bramkarza, dlatego Augusto na tej pozycji.Jeżeli się nie skonsoliduje obrony, to trudno o punkty.O napastnikach (Zjawiński i Bieliński), których faktycznie nie ma, to trudno oczekiwać punktów. Morioka, Pich czy Roman sami meczu nie wygrają. Tak to na dzisiaj wyglada. Przykro patrzeć, że Sląsk tak wygląda. Pozdrawiam wrocławskisopociak
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×