Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szymon Mierzyński: Skądś to znamy - organizacyjny sukces, sportowa klęska. Krystian Bielik jednak miał rację (komentarz)

Po Euro 2012 kolejny koszmar polskiego futbolu miał się już nie powtórzyć, ale pięć lat później przeżywamy dokładnie to samo. Znów można odtrąbić organizacyjny sukces i sportową kompromitację.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Reprezentacja Polski U-21 PAP / Piotr Polak / Reprezentacja Polski U-21

Mistrzostwo Europy U-21 - taki cel stawiali przed Biało-Czerwonymi ci najodważniejsi. Dziś brzmi to jak kiepski żart. Występ ekipy Marcina Dorny był obrazem nędzy i rozpaczy i przywołał najgorsze wspomnienia - te, które dzięki Adamowi Nawałce i wynikom pierwszej reprezentacji na jakiś czas całkowicie wyrzuciliśmy z głów.

Gdy po porażce ze Słowacją (1:2) Krystian Bielik narzekał na jakość treningów, co jego zdaniem przekładało się na grę, spłynęła na niego fala krytyki. Upominał Zbigniew Boniek, oburzali się koledzy z boiska, a inni trenerzy stwierdzili, że u nich młody obrońca Arsenalu już by nie zagrał. Czas jednak pokazał, że to on miał rację. Najbardziej zatrważające w postawie Polaków były nie same wyniki, ale styl, w jakim spartaczyli turniej rozgrywany u siebie.

Po dwóch latach przygotowań Biało-Czerwoni nie byli w stanie pokazać jakichkolwiek argumentów piłkarskich, a forma fizyczna, którą zademonstrowali zwłaszcza w starciu ze Słowakami, była dramatyczna. I to wszystko w okolicznościach, w których dwa spotkania ułożyły się dla nich w sposób wymarzony. Mieli w garści prowadzenie, wystarczyło tylko pokazać więcej zimnej krwi. Nie potrafili tego zrobić, choć niektórzy z nich to już całkiem doświadczeni 23-latkowie (wielu zawodników z kadry Marcina Dorny jest właśnie w takim wieku). W tym miejscu raz jeszcze warto się pochylić nad słowami Bielika. To zawodnik, który od dwóch i pół roku gra i trenuje w Anglii, a tam intensywność zarówno zajęć, jak i samych meczów jest zupełnie inna niż w Polsce. Nic więc dziwnego, że to co został w Arłamowie było dla niego zaskakujące.

W 2012 roku ciężaru Euro nie udźwignął Franciszek Smuda, teraz dokładnie to samo spotkało Marcina Dornę. Selekcjoner nie potrafił ani zareagować na zachowanie Bielika, ani wpłynąć na grę zespołu. Najpierw mieliśmy szopkę z oświadczeniem, w którego treść nie uwierzył chyba nikt. Skoro jednak sprawa została podobno załatwiona, dlaczego 19-latek nie dostał szansy gry? Duet stoperów Jarosław Jach - Jan Bednarek nie był nieomylny (najdelikatniej mówiąc), ale Dornie zabrakło odwagi, by coś zmienić.

ZOBACZ WIDEO ME U-21. Karol Linetty: To było naszym błędem

Wątpliwych wyborów personalnych było zresztą więcej. Sporo już powiedziano o Pawle Dawidowiczu. Przed starciem z Anglią Dorna stwierdził, że w dwóch pierwszych meczach 22-latek zrobił dokładnie to, czego od niego oczekiwano. Z tej opinii trudno się nawet śmiać. Jeśli selekcjoner ma tak niskie wymagania wobec wszystkich swoich piłkarzy, to nic dziwnego, że turniej kończymy jako outsider grupy.

Marna postawa Polaków wynikała z tego, że do imprezy byli nieprzygotowani, poza tym kilku z nich nie grało w klubach, a selekcjoner i tak uparcie na nich stawiał. Skutki? Opłakane. Możemy dziś rozprawiać o jakości polskiego szkolenia, odwiecznych problemach, przez które młodzi polscy piłkarze odstają od rówieśników. Niczym jednak nie da się uzasadnić bojaźni, jaka zapanowała po szybkim prowadzeniu w meczach ze Słowacją i Szwecją. Bramki zamiast nas uskrzydlić, wręcz paraliżowały, a będący pod presją rywale wrzucali nieosiągalny dla nas bieg. I to wszystko działo się na naszych obiektach, przy naszej publiczności. Zatrważający widok.

Teraz kluczowe pytanie brzmi: co dalej z Marcinem Dorną? Zbigniew Boniek już po porażce ze Słowacją oznajmił na Twitterze, że dyskusja jest bezcelowa i zmiany selekcjonera nie będzie. Mocno się wtedy pospieszył, choć zakładał pewnie, że może być tylko lepiej. Zamiast poprawy mieliśmy jednak kompromitację i ten temat powróci, bo o efektach pracy Dorny nie da się niestety powiedzieć nic pozytywnego. Adam Nawałka uważnie oglądał te mistrzostwa, lecz trudno sobie jakoś wyobrazić, że przy którymkolwiek nazwisku postawił wielki wykrzyknik.

I jeszcze jeden gorzki wniosek na koniec. Nie organizujmy imprez piłkarskich, bo na tych u siebie wypadamy najgorzej.

Szymon Mierzyński

Zobacz inne teksty Szymona Mierzyńskiego

Czy Marcin Dorna powinien nadal prowadzić reprezentację Polski U-21?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

  • hack Zgłoś komentarz
    Ciężko mi ocenić warsztat Dorny na treningach, ale to co pokazał w trakcie meczy, zakrawa na kpinę. Obrońcy popełniający kardynalne błędy w pierwszym spotkaniu, grają w kolejnym i w
    Czytaj całość
    kolejnym, dalej robiąc to samo, czyli popełniają kardynalne błędy. Brak gry w drugiej linii, może nie takie błędy jak obrońców, ale brak zaangażowania, agresji, chęci walki po 15 minutach. Trener musi umieć wymóc na podopiecznych pewne zachowania, tu tego nie było. Czyżby uparcie, jak Franz w 2012 promował konkretne nazwiska, a takie zarzuty były stawiane Smudzie po Euro2012?
    • Marek Mazur Zgłoś komentarz
      Bielik prawde mowil praca praca i jeszcze raz praca a Dorna niech sie uczy od Slowackiego trenera
      • krysmet Zgłoś komentarz
        Panie redaktorzedzie,dziekuje ze pan poparl oficjalnie to,co wie kazdy milosnik pilki noznej w Polsce:Bielik mial racje-Dorna to zaden trener,a juz nie wspomne o taktyce. A niejaki Boniek? a
        Czytaj całość
        wali glupa i chce byc wyrocznia w kazdej sprawie...nawet wie kiedy kobieta najlatwiej zachodzi w ciaze.Tak-to tez wie.bo Boniek wie wszystko i jest nieomylny.A najgorsze ze ktos na Lotwie rozpuscil mylna informacje,ze Nawalka odchodzi z Reprezentacji a przejmuje ja...no kto? No najmadrzejszy z Polakow -imc pan Boniek.I....stalo sie....pan Juris Laizāns od rana juz w spiworze lezy pod drzwiami Lotewskiego ZPN i czeka na powolanie do Reprezentacji.Uparl sie i juz.Powiedzial ze Reprezentacje z takim trenerem to On jest w stanie pokonac nawet bedac 80 letnim staruszkiem-....taaa,i Polska ma problem:oddac Repre Bonkowi czy jednak niech dalej Lewandowski z kolegami Ja prowadzi a Nawalka ...niech nadal zajmuje sie tym co najlepiej umie:wypelnianiem formularzy przedmeczowych i udawaniem na konferencjach "Wielkiego i nieomylnego Trenera".Ja osobiscie jestem przeciwny bo pan Boniek to przypomina mi z mojej wioski...krowe sasiadki:ryczala ciagle,czy padalo,czy prazylo ponad 30 stopni czy nawet byl przymrozek.Ryczala i juz(na rozne tematy)....ale MLEKA NIE DAWALA,pozytku z niej zadnego...ot ,tylko cielaczek od czasu do czasu.Wypisz,wymaluj Prezes PZPN: klapie tymi ustami na lewo na prawo,bawi sie jak male dziecko "kredkami na tt"-i udaje dowcipnego.a jaki pozytek i prestiz ma z tego polska pilka?.A po drugie co myslec o samej organizacji PZPN jak prezes to "chlopczyk w krotkich majtkach" z proca za gumka od tychze majtekTeraz juz mnie nie dziwi,ze niejaki Dorna -spieprzyl jedne MME(el. do nich).Spieprzyl drugie MME,ktore mial pod nosem a za plecami wlasna publicznosc-a mimo to z ust Prezesa ....zachowa posade...Obaj jednacy trenerzy i ten Starszy i ten mlodszy...Nalezaloby dodac trzeciego (aby wyszla nam SWIETA TROJCA) niejakiego pana dyr.Majewskigo...Znaja sie teoretycznie na trenowaniu i to bardzooooooo Pokazali po kolei Boniek w el 2002 ,Majewski z Reprezentacja a totalnym blamazem byl mecz U23 Polska-Reprezentacja wsi i miasteczek z Anglii,ktory Polska przegrala...Brawo Bielik.Nie pochwalam,jak mlody pcha sie przed szereg...ale w tym wypadku popieram i proponuje -powaznie : MEDAL ZA ODWAGE.A tym Jego niby kolegom....ha ha ha "koledzy"podkulili pod siebie to czym robia siusiu i klepali jak najeci.Gdzie do jasnej cholery SOLIDARNOSC?Linetty-lyknales juz troche treningow pod okiem fachowcow za granica,Stepinski-calkiem Cie slonce w Polsce zamroczylo?tez trenujesz na zach.Pozostale "Kolki z plota Dorny"-wstyd mi za was.WSTYD.Bo kazdy z Was wiedzial ze Bielik ma RACJE a udawaliscie ze : "Polacy, nic sie nie stalo"Jestescie zwykle gnojki nie profesjonalni ludzie.to nie zespol-to smarkate zelusie i podlizusy.Bylem w sytuacji podobnej .Stanelismy za kolega i ryzykowalismy duzo wiecej niz Wy,byly krzyki,wrzaski straszenie "paka'....skonczylo sie jak z lekkim katarem-jedno ostre dmuchniecie nosa i...rozeszlo sie po kosciach.Dlaczego Wy nie staneliscie twardo za jednym z Was? bo co?Bo moze Boniek by Wam kazal opuscic zgrupowanie-On zrobil gorszy czyn jak Bielik bo zachlal sie z Joziem Mlynarczykiem przed publicznych kretackich wypowiedziach.Szkoda slowwylotem na mecz Repry i...patrzcie zyja obaj do dzis i maja sie dobrze.Malo tego-potrafia bezczelnie innym moraly prawic .Wbijcie w swoje glowy:TEAM-DRUZYNA-ZESPOL- TO SWIETOSC ,RODZINA.Wy sie macie szanowac razem.Trenerzy ,prezesi,zlotousci mowcy-sa,odchodza..."TEAM-RODZINA" zawsze bedzie razem.Za rok Bielik spojrzy na bylego kapitanitana Kedziore czy Kownasia i na powitanie niczym byly prezydent ...noge Im poda na powie.bo na nic innego nie zasluguja.Po tychwypowiedziach na ten temat przed kamerami tv.Szkoda slow.A bylo tyle nadzieji
        • Michał Łukawski Zgłoś komentarz
          Drodzy kibice, do wszystkiego należy podchodzić z rozsądkiem. Do sportu, a szczególnie piłki nożnej też. Więc posłuchajcie, co podpowiada mi rozsądek. Ile znacie lig, a nawet
          Czytaj całość
          pojedynczych zespołów ze słabszych lig, które byłyby w stanie zrobić furorę w Europie? Ile znacie reprezentacji kopciuszków, które na dłużej niż jeden lub dwa turnieje utrzymywały się w czołówce? Nie ma takich, było mistrzostwo Greków i świetna postawa Czechów w 2004 roku. Były pojedyncze sukcesy jak wyjście Apoelu z grupy Ligi Mistrzów. Ale to jednorazowe przypadki. Tylko potęgi utrzymują się stale na poziomie. Anglicy, Włosi, Niemcy, Francuzi, Portugalczycy, Holendrzy. Oni zawsze będę mieli piłkarzy i praktycznie zawsze silne kluby. Ogromne pieniądze nie sprawiły, że Rosja odnosi klubowe sukcesy, Belgowie, Szwajcarzy, Grecy podobnie. Nasz obecny sukces jest chwilowy, tak jak w piłce ręcznej, mamy niezłą generację, podobnie jak Belgowie. Podobnie jak czas generacji belgijskiej tak i naszej się skończy. Zaczną odchodzić czołowi piłkarze, na ich miejsce najczęściej nie będzie godnych następców. Do tego by zbudować potęgę piłkarską trzeba czasu, a na długoterminowe i wątpliwe inwestycje nikt nie będzie łożył pieniędzy. Potrzeba nam geniusza, a nawet wielu geniuszy, w PZPN i Ministerstwie Sportu, a tych trudniej trafić niż dobrych piłkarzy. Cieszmy się więc z tego co mamy obecnie. Legia nigdy nie zostanie potęgą na stałe grającą w Europie, jednak jednorazowe sukcesy są możliwe. Polska nigdy nie będzie regularnie wychodzić z grupy na ważnych turniejach. Być może na MŚ się uda, potem może jeszcze raz i to się skończy. Nie mamy i nie będziemy mieli zaplecza, to jest nierealne, układ sił już jest ustalony. Tak samo jak Polska nigdy nie będzie gospodarczo tak silna jak Niemcy, choćbyśmy na rzęsach stawali.
          • gizmo1967 Zgłoś komentarz
            Jasne, że miał rację Bielik napisałem to od razu. Dokładnie 2012rok i nasze Euro. Szkoda tylko, że trener który ma atuty robi wszystko, żeby to zepsuć. Nie ma tłumaczenia miał 2
            Czytaj całość
            lata. Czasami decyzję są zastanawiające? Nigdy nie zrozumiem Pawła Janasa i jego decyzji przed MŚ gdzie zrezygnował z czołowych zawodników. Tutaj nie rizumiem jak można opierać się na zawodnikach, ktrzy wogóle nie grają regularnie w klubach. To nie tak że gra nazwisko. Chyba że mówimy o fenomenalny piłki. Naprawdę jednak trzeba grać bo brak ogrania to to co spotkało Krychowiaka. Trudno będzie mu wrócić do formy z Sewilli
            • apsik Zgłoś komentarz
              dajcie spokój Dornie, uczy się chłop trenerki, to nie jest łatwa praca, szkoda tylko, że od razu wyznaczono go na trenera reprezentacji, powinien zacząć od trampkarzy, juniorów,
              Czytaj całość
              osiągnąć sukcesy w niższych kategoriach, potrenować kluby drugiej, pierwszej ligi i dopiero wtedy zostać trenerem reprezentacji..., to nie jego wina, że nie poradził sobie, trenerem reprezentacji powinien być doświadczony trener pracujący od lat z młodzieżą..., proste.
              • Piotr Łagocki Zgłoś komentarz
                fascynacje zawodnikami ,no cóż nasza młodzież gra beznadziejnie tak zresztą jak liga --nawet nie oglądam-- bez kondycji o technice nawet nie mam zamiaru wspominać to ciągnie się już
                Czytaj całość
                na poziomie trampkarzy i tak dalej mam dwóch chłopców w Lechi to wiem co piszę ,tu trzeba zapierdzielać a nie udawać że jest się piłkarzem Lewy tak naprawdę to nauczył się dyscypliny w niemczech i tam go doszlifowali to taka smutna prawda
                • Damian Jedrusik Zgłoś komentarz
                  Bielik sobie tego nie wymyślił ,powiedział prawdę i przez to ktoś się będzie uważniej przyglądał ,to tylko wpłynie pozytywnie na obraz i gre reprezentacji U21.
                  • zadziwiony Zgłoś komentarz
                    Rozwiązania taktyczne można trenować na zgrupowaniu kadry, ale technikę i wytrzymałość to trzeba tam przywieźć bo te elementy wymagają nie miesięcy nawet ale lat pracy.
                    • Michal Domagala Zgłoś komentarz
                      Niestety prawda jest taka ze trenuje się zupełnie inaczej za granicą a inaczej w Polsce. Trener, taki jak Fornalik czy Smuda jakoś sobie radzą w lidze, ale jak sobie radzi nasza liga w LM
                      Czytaj całość
                      czy LE, wszyscy wiemy. Nawałka zrobił kawał dobrej roboty, ale nie do końca, na Euro, przy odrobinie szczęścia i lepszej taktyce trenera, Portugalia była do ogrania. To znaczy, było dobrze, ale mogło być jeszcze lepiej. Mamy drużynę, mamy nawet młodzież, ale potrzeba trenera, potrzeba coś zrobić, ale jak zaczniemy tylko kontynuować, to wyniki będą ciągle takie same, że dostajemy baty. Bielik jest jeszcze młody, ale widzi świat piłki z perspektywy Londynu. Tam się trenuje żeby być mistrzem, wszystko inne schodzi na drugi plan, u nas niestety, cieszymy się bo PS albo Super Express robi wywiad.
                      • Białe Legiony Zgłoś komentarz
                        Przeprosić Bielika , bo miał racje , poszukać następcy Dorny , bo On jest już spalony przede wszystkim u zawodników. W histori Polskiej piłki były tylko dwie mocne drużyny U21 : jedna
                        Czytaj całość
                        Górskiego , z której potem zrobił pierwszą drużynę , i druga Wójcika , z czego nie chciał korzystać Strejlał (trener pierwszej druzyny) i wyszła wielka kupa.
                        • kok Zgłoś komentarz
                          mam nadzieję ,że pan Dorna odda piłeczkę w lepsze ręce ,bo to co chłopaki przedstawili to żenada a pan trener mówi ,że tak miało być !!!
                          • Teddy 1 Zgłoś komentarz
                            "Bielik mial racje "i Ja tez.Amen.
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×