Premier League: udany start Tottenhamu, skandaliczny wybryk kapitana Newcastle

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / PAP/EPA/PETER POWELL / Mecz Newcastle United - Tottenham Hotspur
PAP/EPA / PAP/EPA/PETER POWELL / Mecz Newcastle United - Tottenham Hotspur
zdjęcie autora artykułu

Bez niespodzianki na St James' Park. Tottenham Hotspur pokonał Newcastle United 2:0, choć Koguty rozkręciły się dopiero po czerwonej kartce dla Jonjo Shelveya. Jej okoliczności są skandaliczne.

Na samym początku drugiej połowy kapitan Srok na oczach sędziego Andre Marrinera nadepnął Dele Alliego i został wyrzucony z boiska. To absurdalne zachowanie, bo chwilę wcześniej arbiter podyktował dla gospodarzy rzut wolny i to oni mieli piłkę.

Gdy zespół Rafaela Beniteza grał w pełnym składzie, stawiał faworytowi skuteczny opór. W osłabieniu jednak nie był w stanie tego kontynuować i ostatecznie poległ 0:2. Wynik otworzył Alli, który trafił do siatki wślizgiem po kapitalnym dośrodkowaniu Christiana Eriksena. Zwycięstwo Tottenhamu przypieczętował natomiast po kombinacyjnej akcji Ben Davies.

Londyńczycy nie zawiedli, sięgnęli na stadionie beniaminka po pełną pulę i - ex aqueo z Manchesterem City - zajmują aktualnie 2. miejsce w tabeli Premier League.

Newcastle United - Tottenham Hotspur 0:2 (0:0) 0:1 - Dele Alli 61' 0:2 - Ben Davies 70'

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: karne pompki piłkarzy Barcelony

Źródło artykułu:
Czy Tottenham jest w stanie sięgnąć po mistrzostwo Anglii?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (1)
avatar
Chazz
13.08.2017
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Oj będzie zawieszonko dla Shelveya ;)