WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piłkarze Legii Warszawa przepraszali Jacka Magierę

Piłkarze Legii Warszawa, już po zwolnieniu Jacka Magiery, przepraszali trenera za słabą postawę w meczach. Decyzja o rozstaniu ze szkoleniowcem zapadła po porażce ze Śląskiem Wrocław.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Jacek Magiera w trakcie meczu Legii z Sheriffem Tiraspol

Zespół - jak się dowiedzieliśmy w kuluarach po niedzielnym zwycięstwie Legii z Cracovią (1:0) - był bardzo zaskoczony decyzją właściciela Dariusza Mioduskiego. Już po tym, gdy zawodnicy dowiedzieli się, że Jacek Magiera musi odejść, piłkarze spotkali się ze szkoleniowcem. Byli rozżaleni, przepraszali trenera za porażkę 1:2 ze Śląskiem Wrocław w poprzedniej kolejce i generalnie za słabe wyniki od początku sezonu. Rozgoryczenie w drużynie było ogromne. 

Zresztą, między innymi mówił o tym też następca Magiery - Romeo Jozak.

- Kiedy w czwartek wszedłem do szatni, drużyna była zdołowana. Poziom emocji był na poziomie -100 - przyznał Chorwat. 

Jednym z jego pierwszych zadań było więc podniesienie piłkarzy na duchu. W niedzielę - jak stwierdził - widział w nich już trochę pasji i oddania w walce za klub. 

Jacek Magiera przejął Legię jesienią ubiegłego roku. Uratował jej sezon, zdobył mistrzostwo Polski. Uratował ją też w Lidze Mistrzów: drużyna awansowała z grupy do fazy pucharowej Ligi Europy, a mierzyła się z potentatami: Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem Lizbona. Wielu piłkarzy przy Magierze "urosło", jak choćby Michał Kopczyński.

ZOBACZ WIDEO Serie A: istna demolka, Napoli nie miało litości! Zobacz skrót meczu z Benevento [ZDJĘCIA ELEVEN]

Od początku tego sezonu mistrz Polski męczy się jednak niemiłosiernie. Z walki o Ligę Mistrzów wyrzucił go kazachski FK Astana, a z walki o Ligę Europy mołdawski Sheriff Tiraspol. W lidze Legia przegrała już trzy mecze. Było źle, ale Magiera zapewniał na każdym kroku, że będzie lepiej. Tym większym szokiem dla piłkarzy było jego zwolnienie.

Dla kibiców też. W niedzielnym meczu z Cracovią (1:0) dali temu wyraz skandując wielokrotnie nazwisko trenera i śpiewając: "To nie twoja wina, to ch...a jest drużyna".

Czy Jacek Magiera powinien dostać jeszcze jedną szansę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sgtPirx 0
    No i dobrze, przekaz jest jasny, albo będą grali, albo będą spadali z Legii, dotyczy to zwłaszcza Jędrzejczyka i reszty gwiazdorów którzy biorą dużą kasę i nie chce im się przebiec za piłką.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Byś 0
    Zamiast przepraszać trzeba było grać. W żenujący sposób odpadli z Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej, w lidze dno, a oni przepraszać będą. Co myśleli, że jak będą grali piach to im wszyscy wybaczą. Kibice pokrzyczą i tyle. Pogonić te gwiazdeczki, przygotować plan wymiany całego zespołu, jak im się nie chce grać to do fabryki śróbki przykręcać za najniższą krajową, gwiazdeczki w dziąsło szarpane.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×