WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. MŚ 2018: Chile wygranym nocy. Argentynie został ostatni mecz nadziei

Chile wygrało 2:1 z Ekwadorem i dostało się na 3. miejsce w tabeli eliminacji mistrzostw świata w strefie CONMEBOL. Argentyna jest poza lokatami premiowanymi awansem na kolejkę przed końcem rywalizacji.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
PAP/EPA / Mario Ruiz / Na zdjęciu: Alexis Sanchez

Chilijczycy narobili sobie kłopotów we wrześniu. Przegrali mecze z Paragwajem oraz Boliwią i wypadli poza miejsca premiowane awansem. W perspektywie mają pojedynek z Brazylią na wyjeździe, dlatego w rywalizacji z Ekwadorem interesowało ich tylko zwycięstwo. La Roja ryzykowali od początku spotkania i atakowali kosztem zabezpieczenia bramki Claudio Bravo.

Ryzyko opłaciło się. W 22. minucie obrona Ekwadoru rozsypała się, a triumfator dwóch poprzednich turniejów Copa America wyszedł na prowadzenie 1:0. Pod poprzeczkę trafił Eduardo Vargas.

Droga Chile do zwycięstwa nie stała się łatwiejsza. La Roja dopuścili do wyrównania i komplet punktów zapewnił im dopiero w 85. minucie Alexis Sanchez. Gospodarze przesunęli się w tabeli z 6. na 3. miejsce, ale nie są pewni awansu. Powinni zapunktować we wtorek w Brazylii, a ta sztuka udała się dotychczas tylko jednemu zespołowi.

Reprezentacja Argentyny wróciła na słynną "La Bombonerę", czyli stadion Boca Juniors. Przeciwko Peru selekcjoner Jorge Sampaoli wystawił Alejandro Gomeza, który jest liderem Atalanty Bergamo, natomiast w ataku zagrał Dario Benedetto, który stadion w Buenos Aires zna jak własną kieszeń, zamiast Paulo Dybali czy Mauro Icardiego.

ZOBACZ WIDEO: Dziennikarze WP SportoweFakty: To była absolutna dominacja Polaków, ale dziś nie można się tym podniecać

Peru zagrało w Argentynie jeden z najważniejszych meczów w tym wieku. We wrześniu przesunęło się znienacka na miejsce premiowane awansem i ma szansę zagrać na mundialu po 36 latach. Los Incas mieli dużo szczęścia, kiedy po przerwie Lionel Messi trafił w słupek, a ponadto dobrze dysponowany w bramce był Pedro Gallese. Przewaga Albicelestes rosła, jednak mijały minuty, a nie potrafili udokumentować jej golem.

Peru spanikowało po serii sytuacji podbramkowych Argentyny i zaczęło grać na czas. Podstawowym zadaniem Los Incas było nie stracić gola i zrealizowali je. Dzięki bezbramkowemu remisowi Jose Paolo Guerrero i spółka są na lokacie barażowej, a wicemistrz świata poza miejscami premiowanymi awansem. Argentynie został ostatni mecz nadziei z Ekwadorem.

Reprezentacja Brazylii zagwarantowała sobie awans w marcu. Selekcjoner Tite nie urządza sobie mimo to poligonu doświadczalnego w końcówce eliminacji. Przeciwko Boliwii zagrali Neymar, Gabriel Jesus czy Philippe Coutinho. Pomimo przewagi Canarinhos nie zdobyli gola i zremisowali. Brazylia to piąta reprezentacja z rzędu, która straciła punkty na wysokości w Boliwii. Wcześniej przegrali tam piłkarze z Chile oraz Argentyny.

Bezbramkowym wynikiem zakończył się również mecz Urugwaju w WenezueliKolumbia była kilka chwil od zagwarantowania sobie awansu do mistrzostw świata. Do 89. minuty prowadziła 1:0 z Paragwajem, jednak przegrała 1:2.

17. kolejka eliminacji:

Chile - Ekwador 2:1 (1:0)
1:0 - Eduardo Vargas 22'
1:1 - Romario Ibarra 82'
2:1 - Alexis Sanchez 85'

Składy:

Chile: Claudio Bravo - Mauricio Isla, Gary Medel, Gonzalo Jara, Eugenio Mena - Pablo Pedro Hernandez, Francisco Silva (90' Erick Pulgar), Arturo Vidal - Jorge Valdivia (82' Felipe Gutierrez) - Eduardo Vargas (78' Martin Rodriguez), Alexis Sanchez

Ekwador: Maximo Banguera - Antonio Valencia, Dario Aimar Alvarez, Robert Arboleda, Cristian Ramirez (81' Romario Ibarra) - Jefferson Intriago (75' Jacob Murillo), Jefferson Orejuela - Renato Ibarra, Michael Arroyo, Eduar Preciado Garcia (46' Carlos Garces) - Roberto Ordones Ayovi

Żółte kartki: Valdivia, Silva, Vidal (Chile) oraz Valencia, Ibarra (Ekwador)

Sędzia: Sandro Ricci (Brazylia)

Argentyna - Peru 0:0

Składy:

Argentyna: Sergio Romero - Gabriel Mercado, Javier Mascherano, Nicolas Otamendi, Marcos Acuna - Lucas Biglia, Ever Banega (62' Fernando Gago, 68' Enzo Perez) - Angel Di Maria (46' Emiliano Rigoni), Lionel Messi, Alejandro Gomez - Dario Benedetto

Peru: Pedro Gallese - Aldo Corzo, Miguel Araujo, Alberto Rodriguez, Miguel Trauco - Renato Tapia (78' Pedro Aquino), Yoshimar Yotun - Jefferson Farfan (70' Andy Polo), Sergio Pena (53' Wilder Cartagena), Edison Flores - Jose Paolo Guerrero

Żółte kartki: Biglia, Acuna (Argentyna) oraz Farfan, Tapia, Guerrero (Peru)

Sędzia: Wilton Pereira Sampaio (Brazylia)

Boliwia - Brazylia 0:0

Składy:

Boliwia: Carlos Lampe - Diego Bejarano, Gabriel Valverde, Ronald Raldes, Luis Gutierrez - Leonel Justiniano (46' Raul Castro), Juan Arce (79' Fernando Saucedo), Cristhian Machado, Omar Morales - Marcelo Martins Moreno, Eduardo Fierro (57' Gilbert Alvarez)

Brazylia: Alisson - Dani Alves, Thiago Silva (29' Marquinhos), Joao Miranda, Alex Sandro - Paulinho (82' Fernandinho), Casemiro, Renato Augusto - Philippe Coutinho (66' Willian), Gabriel Jesus, Neymar

Żółta kartka: Valverde (Boliwia)

Sędzia: Fernando Rapallini (Argentyna)

Wenezuela - Urugwaj 0:0

Kolumbia - Paragwaj 1:2 (0:0)
1:0 - Radamel Falcao 79'
1:1 - Oscar Cardozo 89'
1:2 - Antonio Sanabria 90'

Tabela eliminacji w strefie CONMEBOL po 17. kolejce (bezpośrednio awansują 4 zespoły, piąty zagra baraż z najlepszą drużyną z Oceanii):

Lp. Zespół Mecze Gole Punkty
1. Brazylia 17 38:11 38
2. Urugwaj 17 28:18 28
3. Chile 17 26:24 26
4. Kolumbia 17 20:18 26
5. Peru 17 26:25 25
6. Argentyna 17 16:15 25
7. Paragwaj 17 19:24 24
8. Ekwador 17 25:26 20
9. Boliwia 17 14:34 14
10. Wenezuela 17 18:35 9

Czy reprezentacja Argentyny awansuje do mistrzostw świata w Rosji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Szmondak 0
    No właśnie...
    Bob Shakalaka Przeciętnie... jak na Messiego rzecz jasna. 4-5 wykreowanych sytuacji strzeleckich kolegom z których trzy kwalifikują się do setek. Sam oddał strzał w słupek a drugi tuż obok słupka, obydwa po lekkich rykoszetach. Po prostu, wczoraj nic nie chciało wpaść, aż niewiarygodne gdy się ogląda powtórki tych sytuacji. Nerwy chyba robią swoje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Badger 0
    Ogladalem meczyk i bylo to bicie glowa w mur:( nic nie chcialo wejsc a bronil fenomenalnie bramkarz:)
    Bob Shakalaka Przeciętnie... jak na Messiego rzecz jasna. 4-5 wykreowanych sytuacji strzeleckich kolegom z których trzy kwalifikują się do setek. Sam oddał strzał w słupek a drugi tuż obok słupka, obydwa po lekkich rykoszetach. Po prostu, wczoraj nic nie chciało wpaść, aż niewiarygodne gdy się ogląda powtórki tych sytuacji. Nerwy chyba robią swoje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bob Shakalaka 0
    Przeciętnie... jak na Messiego rzecz jasna. 4-5 wykreowanych sytuacji strzeleckich kolegom z których trzy kwalifikują się do setek. Sam oddał strzał w słupek a drugi tuż obok słupka, obydwa po lekkich rykoszetach.
    Po prostu, wczoraj nic nie chciało wpaść, aż niewiarygodne gdy się ogląda powtórki tych sytuacji. Nerwy chyba robią swoje.
    Szmondak Messi przeciętnie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×