WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gorzkie słowa Grzegorza Krychowiaka o Emery'm. "Czułem się oszukiwany"

Grzegorz Krychowiak udzielił szczerego wywiadu brytyjskim mediom. Poruszył w nim kwestie m.in. Unaiego Emery'ego, gry w Premier League, swoich podróży i dlaczego związał się z West Bromwich Albion.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Reuters / Andrew Boyers / Grzegorz Krychowiak (z prawej)

"The Telegraph" pisze, że West Bromwich Albion w całości płaci pensję Grzegorza Krychowiaka, która wynosi 110 tysięcy funtów tygodniowo. - Będę szczery: wcześniej niewiele słyszałem o West Bromwich Albion. Cele klubu są inne niż te PSG, ale wiedziałem o tym. Miałem szansę grać w innych krajach, ale Premier League i możliwość odkrycia tej ligi była dla mnie bardzo ważna. West Bromwich daje mi taką okazję. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem podpisać kontrakt. Myślę, że możemy zrobić coś ważnego w tym sezonie - mówi Grzegorz Krychowiak.

Polski pomocnik wraca jeszcze myślami do Paris Saint-Germain i był pytany, dlaczego nie wyszło mu we Francji. - Rozmawiałem z trenerem Emery'm, ale za każdym razem, gdy robiłem to, czułem się oszukiwany. Nie rozumiem dlaczego. Trener znał mnie bardzo dobrze, spędziliśmy dwa lata razem w Sevilli i przed podpisaniem kontraktu powiedział mi, żebym pojechał do PSG, a mimo to nie grałem. Nie wiem, jaka czeka mnie przyszłość. W futbolu wszystko jest możliwe - dodaje Krychowiak nie chcąc wykluczyć powrotu do zespołu z Ligue 1.

Polski pomocnik jest zadowolony z wyboru WBA i wie, że ten zespół stać na jeszcze więcej. - Styl zespołu nie jest problem dla mnie, to nowe doświadczenie i muszę grać tak, jak chce trener. West Bromwich znajduje się w pierwszej dziesiątce, ale z tego, co widziałem w ciągu ostatnich kilku tygodni, możemy grać jeszcze lepiej. Jestem defensywnym pomocnikiem, ale myślę, że mogę dać zespołowi więcej w ofensywie. Najważniejszą rzeczą jest granie, ponieważ nie miałem tego w ostatnim sezonie. Nie miałem też przygotowań z PSG i to jest duży powód, dla którego potrzebuję trochę więcej czasu - przyznaje Krychowiak.

"The Telegraph" podkreśla, że Polak wypowiada się doskonale w języku angielskim i dodaje, że zna w sumie cztery języki. Opowiada też dlaczego m.in. zdecydował się odejść z PSG. - Mistrzostwa świata w Rosji to był kolejny powód, dla którego przyjechałem do West Bromu, ponieważ nie brałem udziału w dwóch ostatnich meczach Polski (przed transferem do Anglii - dop. red.). Rozmawiałem z trenerem Nawałką i powiedział mi, że lepiej byłoby znaleźć nowy klub, a potem wrócę do reprezentacji - przyznał.

Na koniec został zapytany o swoje konto społecznościowe. Dziennikarze zauważyli, że ma ponad pół miliona obserwujących na Instagramie, a sam bardzo chętnie wrzuca tam swoje zdjęcia z różnych części świata. - Lubię podróżować. Myślę, że ten kraj może dać mi wiele i staram się odkryć to, co mogę. Piłkarze mają wiele okazji zmienić klub, miasto, kraj, poznawać nową kulturę. Więc kiedy mamy dzień wolny, poświęcam trochę czasu na podróże - podsumował.

ZOBACZ WIDEO Grzegorz Krychowiak: W Rosji chcemy osiągnąć lepszy wynik niż we Francji

Czy w przyszłym sezonie Krychowiak będzie grał w Premier League?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
The Telegraph

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mtay 2
    Sądzę, że Grzegorz zdąży na mundial w Rosji z najlepszą formą - tą, którą prezentował nam podczas EURO we Francji. Wszystko jest na dobrej drodze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andy Iwan 1
    Niech Krycha lepiej sie skupi na grze bo daleko mu normalnej przyzwoitej formy w reprezentacji nie zachwycił ale trzeba przyznac ze i tak dobrze zagrał na tak jrotkie ogranie. W. WBA jest gwiazdą a w Paryżu za rok jak wróci to prawdopodobnie będzie siedział na ławce chyba że z reprezentacja blysnie w Rosji a teraz niech sie wezmie do roboty
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marian Paździoch 5
    PSG gra ofensywną techniczną piłkę wiec nie ma sensu wystawiać go do pierwszego składu zawodnika, który bardzo odstaje technicznie od reszty. W takiej Sevilli jeszcze dawał redę ale nie w PSG gdzie piłkarze tacy jak Di Maria nie zawsze grają w pierwszym składzie to co tu mówić o drewnianym Krychowiaku bez techniki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×