Według "Corriere della Sera", źródłem napięcia między klubem a graczem jest brat a zarazem agent piłkarza, Mariano Dybala. "Paulo nie lubi, gdy klub ingeruje w relację rodzinną" - czytamy. Gazeta twierdzi, że agent podobno powiedział klubom, że jeśli będzie chciał, to Paulo odejdzie z Juventusu Turyn. Miał się nawet spotkać z szefami Paris Saint-Germain.
"Corriere della Sera" pisze również, że Mariano powiedział swojemu bratu, że Neymar przejdzie do Realu Madryt i wówczas może go zastąpić na Parc des Princes. Juventus odkrył podróż agenta Dybali poprzez posty z mediów społecznościowych Mariano. Mistrzowie Włoch są "wkurzeni bezczelną postawą agenta Dybali, który podobno również rozmawiał z Manchesterem City i Barceloną".
Obecnie trwają rozmowy pomiędzy piłkarzem a Juventusem Turyn. Stara Dama chce podpisać z nim nowy kontrakt, ale negocjacje utknęły w martwym punkcie. Strony nie mogą dogadać się w kwestiach wizerunkowych Dybali.
W tym sezonie 24-latek zagrał 24 razy dla Juventusu, strzelił 14 goli i dorzucił trzy asysty.
ZOBACZ WIDEO Czyste konto Szczęsnego, triumf Juventusu. Zobacz skrót meczu z Bologna FC [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]