WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mierzejewski: reprezentant odstawiony liczy na powrót

Minęły ponad 4 lata od ostatniego meczu Adriana Mierzejewskiego w kadrze Polski. - Między nim a Nawałką nie było chemii - mówi Dziekanowski. - To idealny zmiennik, na pewno jest pod obserwacją - twierdzi Rząsa. Piłkarz Sydney FC chce wrócić do kadry.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
TVN Agency / Na zdjęciu: Adrian Mierzejewski (w białej koszulce)

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Kadrowicze szybko przekonali się, jak wielką obsesję na punkcie reguł ma Adam Nawałka.

Selekcjoner jeszcze przed pierwszym treningiem reprezentacji w Grodzisku Wielkopolskim przekazał zawodnikom instrukcje, jak powinni funkcjonować w czasie zgrupowania. Piłkarze musieli między innymi czekać na sygnał trenera, żeby zacząć posiłek. Selekcjoner szczególną uwagę zwracał również na punktualność. Krąży legenda, że Adrian Mierzejewski właśnie tym podpadł Nawałce. Jesienią 2013 roku spóźnił się na rozgrzewkę rezerwowych przed spotkaniem z Irlandią (0:0) i przez to miał znaleźć się na czarnej liście szkoleniowca. Listopadowy mecz ze Słowacją we Wrocławiu (0:2) był jego ostatnim.

Piłkarz przyznał później, że tamto zajście szybko z trenerem wyjaśnił. Trudno uwierzyć, że selekcjoner skreślił zawodnika przez spóźnienie, zwłaszcza że w podobny sposób podpadł też Grzegorz Krychowiak, a Nawałka nie wyciągnął żadnych konsekwencji.

Mierzejewski w tamtych czasach był jednym z najbardziej inteligentnych i najlepiej wyszkolonych technicznie piłkarzy w Polsce. Rozumiał i dobrze czuł się w stylu "tiki-taki", czyli gry kombinacyjnej, na małej przestrzeni z wykorzystaniem wielu podań.

Latem 2014 roku odszedł z tureckiego Trabzonsporu do Al-Nassr, zespołu z Arabii Saudyjskiej. Wygląda na to, że tą decyzją sobie nie pomógł. Nawałka już więcej nie powołał go do drużyny narodowej.

ZOBACZ WIDEO Kołodziejczyk: Ekstraklasa nie weryfikuje żadnych umiejętności

- Kibice i eksperci zaczęli go trochę dyskryminować za ten wybór - mówi Piotr Świerczewski. - Dziwi mnie to. W Arabii Saudyjskiej grają lepsi zawodnicy niż w naszej ekstraklasie, poziom pewnie też jest wyższy. Adrian zniknął z radarów, a ludzie pewnie się spodziewali, że wyjechał na emeryturę - komentuje były reprezentant Polski.

Mierzejewski w pierwszym sezonie w Arabii zdobył mistrzostwo. Grał regularnie, strzelał gole, należał do kluczowych piłkarzy Al-Nassr. Poprzedni rok spędził w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w Al-Sharjah. W obecnych rozgrywkach bryluje w Sydney FC, w dwunastu meczach zdobył osiem bramek i miał cztery asysty. Piłkarz w rozmowie z naszym portalem przyznał, że jest gotowy, żeby wrócić do kadry.

- Czuję się mocny, gram w solidnej lidze, mam dopiero 31 lat i nie zamierzam jeszcze kończyć kariery. Powiem, jakbym siedział w szkolnej ławce: zgłaszam się do odpowiedzi! Jestem tutaj i czekam! - mówi 41-krotny reprezentant Polski.

Pomocnik kreowany był na lidera kadry, kandydata na pozycję numer "10". Trenerzy przez lata szukali rozgrywającego i niekiedy piłkarz powoływany był trochę na siłę. Złoty czas w reprezentacji miał u Franciszka Smudy, ale na Euro w Polsce był rezerwowym. Na zawodnika stawiał też Waldemar Fornalik, ale Mierzejewski nie pomógł drużynie awansować na mistrzostwa świata w Brazylii.

Świerczewski twierdzi, że piłkarz był bardzo pożyteczny. - Dobrze wykonywał stałe fragmenty gry, odpowiednio rozgrywał, miał świetną lewą nogę. Nie uważam, by wtedy zawiódł albo coś zawalił. Grał bardzo poprawnie. Był użyteczny - mówi.

Później w drużynie narodowej pojawili się po prostu lepsi piłkarze, jak na przykład Piotr Zieliński. Nawałka zmienił system gry, za plecami Roberta Lewandowskiego ustawił Arkadiusza Milika i ten pomysł się sprawdził.

Mimo to Tomasz Rząsa widzi dla Mierzejewskiego miejsce w obecnej kadrze. - Idealnie pasowałby do roli zmiennika. To wszechstronny zawodnik, może grać na kilku pozycjach. Na "10", również na skrzydłach, jako łamiący akcje do środka boiska. Jest kreatywny, groźny pod bramką rywala. Ma bardzo dobre kluczowe podanie, strzela gole. To piłkarz na poziomie reprezentacji. Również reprezentacji Adama Nawałki - uważa były obrońca i rzecznik prasowy kadry.

Dariusz Dziekanowski nie traktuje poważnie rozgrywek, w których występuje Mierzejewski. - Liczy się teraźniejszość. To, co działo się 2-3 lata temu, ma coraz mniejsze znaczenie. Mierzejewski gra w lidze, w której piłkarze są zaawansowani wiekowo. On sam ma już 31 lat. Gdyby taką formę jak w Australii prezentował we Francji, Hiszpanii czy Szwajcarii, inaczej bym na to patrzył. A poziom tamtejszej ligi nie jest wysoki. Uważam, że trener Nawałka go nie powoła - komentuje.

Rząsa twierdzi, że piłkarz jest obserwowany przez sztab szkoleniowy Nawałki. - Znając trenera, ma go na oku. Myślę, że jeżeli piłkarsko i fizycznie będzie dobrze wyglądał, to trener i Adrian dojdą do porozumienia - mówi. - Umiejętności ma wysokie, jest w formie. Jedyny minus to fakt, że dawno go w kadrze nie było, ale jest doświadczony i szybko by sobie poradził - dodaje.

- Pytanie, czy pasowałby do taktyki? - zastanawia się Świerczewski. - Nawałka już go sprawdził. Nie było między nimi chemii - podsumowuje Dziekanowski.

Czy Adrian Mierzejewski powinien zostać powołany do reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własne

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Leszek Tomczyk 0
    Bywam czasem na meczach naszej ekstraklasy ( Korona Kielce) i oglądam
    w Eurosporcie ( m.in. mecze Cracovii). Najbliżej mam do Łodzi, jak wróci Widzew to mam nadzieję bywać częściej. W naszej lidze trudno znaleźć solidnego, kreatywnego środkowego pomocnika. Nie jestem blisko piłkarzy( a to trzeba widzieć np. cechy charakteru - odporność na stres, wiara we własne siły i inne cechy). W moim przekonaniu gra w egzotycznych ligach nie świadczy dobrze o jego aktualnych
    i wysokich umiejętnościach oraz wysokiej formie. Gdyby rzeczywiście A.Mierzejewski był w znakomitej formie znaleźliby się chętni na jego usługi np.
    w Europie. Z tym piłkarzem może być podobnie jak z Nikoliciem, w polskiej lidze gwiazda, która nie mieściła się w podstawowej 11-tce reprezentacji Węgier.
    Nie każdy dobry piłkarz sprawdza się w reprezentacji. Wracając do tego piłkarza
    to w mojej ocenie brakuje mu szybkości rozgrywania akcji ofensywnych. Wydaje mi się , że lepiej szukać młodych perspektywicznych piłkarzy i wprowadzać ich do reprezentacji ( np. Żurkowski z Górnika).
    Odkrywanie na nowo wiekowych piłkarzy może dla reprezentacji skończyć się tak jak dla reprezentacji w piłce ręcznej, odeszli starzy i nie ma ich kim zastąpić. Musi być stopniowa wymiana pokoleniowa. Ponadto proszę zwrócić uwagę, że pokolenie A. Mierzejewskiego nie przysporzyło sukcesów takich o których kibice będą wspominali.
    Ja do dziś z młodości wspominam pucharowe mecze Górniaka z W. Lubańskim( wspaniały piłkarz - inteligencja, technika, strzał, szybkość), Legii czy w późniejszym okresie Widzewa. Jeżeli chcemy mieć silną reprezentację to nasze kluby muszą:
    - zacząć odnosić sukcesy w pucharach,
    - stawiać na młodych naszych piłkarzy i dobrze szkolić ( najważniejsza jest technika),
    - mieć wypracowany system szkolenia młodzieży - rozbudowane szkółki oraz odpowiednio zorganizowany skauting.
    Pozdrawiam
    Gervasio Jeśli chodzi o powołanie go do reprezentacji to tylko i wyłącznie w roli zmiennika i pod warunkiem, że zmieniłby otoczenie i zakotwiczył w pobliżu kraju. Nie znam nikogo, kto mógłby wejść za Zielińskiego i coś dać zespołowi na tej pozycji. A tak poza tematem to nawiązując do poziomu tej ligi to gra w niej niejaki Marcin Budzinski, były zawodnik Cracovii. W polskiej lidze był to bardzo solidny zawodnik, tam nie gra zbyt wiele. Także nie ośmieszałbym poziomu tamtejszej ligi, skoro i z naszej polskiej są powołania :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TurboDino 0
    Kto lansuje tego przeciętniaka z Antypodów? Pamiętam jak grał w kadrze to tak wykonywał rożne że piłka nie dolatywała do pola karnego
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zdzichu Zdzichu 0
    zablysneles i pewnie to wszystko na co ciebie stac ty pewnie ten kibicek jak wygrywamy a jak nie to pierwszy na forum pffff zal mi ciebie
    Władysław De A czy wysrać się to też trzeba trenera prosić?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×