WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

James Tarkowski: Nie wykluczam gry dla Polski

- Nie wykluczam gry dla Polski. Chciałbym grać na najwyższym poziomie, a futbol reprezentacyjny to w końcu najwyższy poziom - mówi James Tarkowski z Burnley FC. 25-letni obrońca pierwszeństwo daje jednak angielskiej kadrze.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Getty Images / Mark Runnacles / Stringer / Na zdjęciu: James Tarkowski

James Tarkowski urodził się w Manchesterze, ale w jego żyłach płynie polska krew. Zawdzięcza ją dziadkowi od strony ojca, który wyemigrował do Anglii po II Wojnie Światowej.

25-latek nigdy nie poznał smaku gry w reprezentacji, bo jako zawodnik niższych lig nie mógł liczyć na powołanie do juniorskich kadr Anglii. Od sezonu 2016/2017 występuje jednak w Premier League, do której awansował z Burnley FC, a w bieżącej kampanii jest ważnym ogniwem nadspodziewanie dobrze spisującej się drużyny Seana Dyche'a. Po 22 kolejkach Clarets zajmują 7. miejsce w ligowej tabeli, a selekcjoner reprezentacji Anglii, Gareth Southgate, umożliwił już debiut w drużynie narodowej trzem kolegom Tarkowskiego: Michaelowi Keane'owiTomowi Heatonowi i Jackowi Corkowi.

Mający polskie korzenie obrońca powołania jeszcze się nie doczekał, ale angielska prasa przewiduje, że Southgate zaprosi go na marcowe zgrupowanie. - To marzenie każdego chłopca - moje też. Wszystko, czego się pragnie, kiedy gra się w piłkę, dorastając, to reprezentowanie swojego kraju - mówi Tarkowski.

Obrońca Burnley nie kryje jednak, że chętnie skorzystałby też z zaproszenia wysłanego mu przez Adama Nawałkę. - Niczego nie wykluczam. Nie mogę jednak podejmować decyzji, dopóki do mnie nie zadzwonią. Jestem bardzo ambitny. Chciałbym grać na najwyższym poziomie, a futbol reprezentacyjny to w końcu najwyższy poziom - tłumaczy stoper.

Tarkowski konsultował już z najbliższymi decyzję o ewentualnej grze dla Biało-Czerwonych, którą traktuje jako plan B na wypadek tego, że nie zyska uznania w oczach Southgate'a.

- Dyskutowałem, głównie z rodziną, o tym, co powinienem zrobić. Czuję się Anglikiem, gra dla reprezentacji Anglii zawsze była dla mnie na pierwszym miejscu, ale w pewnym etapie kariery trzeba zdać sobie sprawę z istnienia innych szans. Muszę poczekać na to, co się stanie. Jeżeli ktoś mnie powoła, to wtedy będę musiał podjąć decyzję - mówi 25-latek.

Zapytany przez Anglików o to, co myślą o jego kandydaturze w Polsce, Tarkowski odpowiada: - Nie wiem, co o tym myślą. Wiem, że to dumni ludzie w tym sensie, że chcą tylko Polaków z krwi i kości. Myślę, że jeśli będą mieli problem na mojej pozycji, to wtedy zwrócą na mnie uwagę.

Podstawowy duet środkowych obrońców w reprezentacji Polski tworzą Kamil Glik i Michał Pazdan. Jeśli w meczach el. MŚ 2018 Adam Nawałka nie mógł skorzystać z jednego z nich, do składu wskakiwał Thiago Cionek. Na ostatnie zgrupowania Biało-Czerwonych selekcjoner zapraszał też innych stoperów: Marcina Kamińskiego i Jarosława Jacha.

ZOBACZ WIDEO: Kamil Grosicki dla WP SportoweFakty: Czy odejdę? W piłce dzieją się różne rzeczy



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy James Tarkowski przydałby się reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
The Times / Lancashire Telegraph

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • zden 0
    Czyli gość chce powiedzieć że jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rafix95 0
    Niech spier... Poza tym jacy "koledzy Tarkowskiego"? Co to jest?!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kasyx 1
    Urodził sie i wychował w Anglii, z naszym krajem łączy go tylko pochodzenie dziadka.
    PZPN powinien szybko skontaktować się z piłkarzem. Jeżeli odmówi, nie było sprawy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)