WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejne postępy u Macieja Makuszewskiego. Reprezentant Polski już trenuje (wideo)

Kolejne postępy w rekonwalescencji Macieja Makuszewskiego. Reprezentant Polski, który robi wszystko, by załapać się do kadry na mundial, zaczął już trenować na boisku.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Newspix / DAMIAN KOSCIESZA / Na zdjęciu: kontuzjowany Maciej Makuszewski

Menedżer 28-letniego skrzydłowego, Mariusz Piekarski, opublikował na Twitterze krótki film, na którym piłkarz ćwiczy strzały. To dla niego ważny przełom, bo cały czas walczy, by jak najszybciej zakończyć rehabilitację i wrócić do gry.

- Mam nadzieję, że w maju "Maki" będzie do mojej dyspozycji - przyznał niedawno trener Lecha Poznań, Nenad Bjelica.


Przerwa Macieja Makuszewskiego to efekt skręcenia stawu kolanowego i zerwania dwóch więzadeł: pobocznego strzałkowego oraz krzyżowego przedniego. Doznał tej kontuzji 10 grudnia - w spotkaniu 19. kolejki Lotto Ekstraklasy z Cracovią (1:0).

Zawodnik przeszedł zabiegł, który wykonał prof. Pier Paolo Mariani (wcześniej leczył m. in. Arkadiusza Milika). Teraz 28-latek jest w trakcie intensywnej rehabilitacji. - Cały czas walczę. Mam wielką motywację i dzięki niej codzienne treningi sprawiają mi radość. Poza tym widzę, że z upływem czasu noga funkcjonuje coraz lepiej - stwierdził w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Dziennikarze oceniają Lecha Poznań. "Brakuje mocnych charakterów"




Czy jeśli Maciej Makuszewski zdąży wrócić do pełni sił, powinien zostać powołany na mundial?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Twitter

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • PiKey 0
    Fajnie by było gdyby Maciej wrócił choćby na część rundy wiosennej. Zmiennicy jakoś tak na razie słabo wykorzystują jego nieobecność...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)