WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dziekanowski krytykuje transfery Legii. "Eduardo to poroniony pomysł"

Zimowe transfery wywołały wiele emocji. Sprowadzono wielu obcokrajowców, a to na razie nie daje oczekiwanych wyników. - Legia chce za wszelką cenę zdobyć mistrzostwo i to przesłania jej racjonalne myślenie - komentuje Dariusz Dziekanowski.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / MARCIN SZYMCZYK / Na zdjęciu: Eduardo da Silva

Legia Warszawa w Lotto Ekstraklasie zajmuje obecnie drugie miejsce, a do pierwszej Jagiellonii Białystok traci cztery punkty. Kibice są niezadowoleni, bo ich apetyty rozbudziło zimowe okno transferowe. Mistrz Polski sprowadził wielu obcokrajowców, którzy mieli dać nową jakość. W tym roku legioniści jednak trzy razy stracili punkty, a w ostatniej kolejce przegrali z Wisłą Kraków 0:2 i to na własnym stadionie.

Wielkie nadzieje wiązano z Eduardo da Silvą, który w przeszłości grał w Arsenalu. Chorwacki napastnik na razie nie błyszczy i jeszcze nie strzelił bramki na polskich boiskach. Dariusz Dziekanowski zastanawia się nad sensem tego transferu, bo Legia ma młodszego Jarosława Niezgodę.

- Eduardo to przeszłość. Niezgoda teraźniejszość i przyszłość. Biorąc pod uwagę, że w kadrze jest Niezgoda, sprowadzanie Eduardo uważałem za poroniony pomysł. Zwłaszcza, że Legia miała starać się o młodych piłkarzy - mówi w "Przeglądzie Sportowym" były zawodnik warszawskiego klubu.

"Dziekan" następnie dodaje, że przykład sprowadzenia 35-letniego piłkarza jest dowodem na to, że klub z Łazienkowskiej w tym sezonie chce za wszelką cenę obronić tytuł. - Eduardo nie pokazał nic wielkiego. Ale nie jego trzeba winić, tylko osoby, które go sprowadziły. Legia chce za wszelką cenę zdobyć mistrzostwo i to przesłania jej racjonalne myślenie - dodaje.

Legia w sobotę 31 marca jedzie na mecz z Arką Gdynia. Na razie występ wspomnianego Niezgody stoi pod znakiem zapytania, bo 23-latek narzeka na kontuzję. Z tego powodu Eduardo może zagrać jako napastnik, a nie na skrzydle, gdzie ostatnio był wystawiany.

ZOBACZ WIDEO Taras Romanczuk: Czego miałem się bać?

Czy oceniasz pozytywnie zimowe transfery Legii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • porgomcjash 0
    Ło panie, a gdyby Eduardo grał jak Messi to by dostał złotą piłkę! GDYBY
    Maikel I gdyby Eduardo grał jak Ljuboja to pewnie ten wielki ekspert Dziekanowski by się spuszczał jak to Legia świetnego grajka ściągnęła. Eduardo uratował mecz w Lubinie, zagrał nieźle we Wrocławiu, ale reszcie drużyny nie idzie to szukacie kozłów ofiarnych. Legia ma obecnie Niezgodę i to tyle. Nie ma drugiego napastnika dlatego sprowadzenie go za darmo i to tylko na rok to był dobry pomysł. Gość wniesie sporo doświadczenia w zespół, a jak nie wyjdzie mu to za chwile się z nim pożegnają. On jeszcze ostatniego słowa tu nie powiedział.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lipowy Batonik 0
    Błędnie zatytułowany artykuł.Nie krytykuje transferów , tylko w zasadzie jeden transfer - Eduardo.Jednak skupianie się tylko na Chorwacie jest nietrafionym pomysłem bo cała drużyna nie zachwyca.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sidomen 0
    O żesz k#rwa ,ale najebane mają chyba w tej Legii.. zakontraktowali trzydziestopięciolatka ? Na jeden sezon na mistrza Polski czy jak,a un jeszcze nie strzela?! Ło ja pierdolę! Klub zwid.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×