KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jacek Kiełb nie pojechał z Koroną do Zabrza. Piłkarz blisko odejścia z klubu

Jacek Kiełb nie pomógł Koronie w środowym meczu Lotto Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze (2:2). Piłkarz poprosił trenera Gino Lettieriego o niewystawianie go do składu. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie będzie reprezentował inny klub.

Sebastian Najman
Sebastian Najman
Jacek Kiełb WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Jacek Kiełb

Korona poinformowała o nietypowej sytuacji w specjalnym komunikacie, zamieszczonym na oficjalnej stronie internetowej:

Zawodnik po wczorajszym treningu przekazał trenerowi Gino Lettieriemu, że jest mentalnie nieprzygotowany do gry w najbliższym meczu i poprosił o niewystawianie go do składu. Również wczoraj w godzinach popołudniowych menadżer Jacka Kiełba poinformował telefonicznie Zarząd Korona S.A., że nie jest zainteresowany przedłużeniem kontraktu z Koroną Kielce na przedstawionych warunkach - czytamy.

Cała sprawa ma związek ze wspomnianymi wyżej rozmowami Jacka Kiełba z zarządem klubu ws. przedłużenia wygasającej w czerwcu tego roku umowy. Trwają one od stycznia i wszystko wskazuje na to, że nie dojdzie do ich pozytywnego zakończenia. Dlaczego? Powodem jest długość nowego kontraktu, który miałby podpisać Kiełb. Kilka dni temu "Ryba" otrzymał od klubu propozycję przedłużenia współpracy o rok, co nie satysfakcjonuje zawodnika.

- W styczniu mówiliśmy o trzyletniej umowie, później o dwuletniej. Gdy wydawało się, że dojdziemy do porozumienia, dostałem ofertę przedłużenia umowy o rok. To jest dla mnie nie do przyjęcia. Potrzebuję stabilizacji. Nie chcę, żeby w przyszłym sezonie doszło do podobnej sytuacji, gdy znów będzie robiona szopka, czy Kiełb zostaje w Koronie. (...) Usłyszałem, że to ostateczna oferta. Może się jeszcze zmieni. Roczna umowa mnie nie satysfakcjonuje. Nie przekonuje mnie też tłumaczenie, że jestem starym zawodnikiem - mówił podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami 30-letni pomocnik.

Jacek Kiełb jest związany z kieleckim klubem z przerwami od sezonu 2005/06. W żółto-czerwonych barwach rozegrał do tej pory 163 mecze, w których strzelił 38 goli.

ZOBACZ WIDEO Polskie trio bezradne. Sampdoria Genua przegrała z US Sassuolo [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy uważasz, że Jacek Kiełb powinien zgodzić się na podpisanie rocznej umowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/korona-kielce.pl
Komentarze (5)
  • bongoro Zgłoś komentarz
    pisze i obserwuje sytuacje w klubie. nasuwa mi sie jedno Zajac kto z polskich zawodnikow bedzie chcial grac w Koronie jak jest takie zamieszanie. Nie radzisz sobie z sytuacja wiec miej
    Czytaj całość
    honor i odejdz Bede nawolywal kibicow by zademonstrowali swe niezadowolenie na ostatnim meczu jezeli nie zostanie w klubie Kielb Mozdzen Cvijanowicz i reszta z dziesiatki. Zadbales o siebie i pseudo trenera ktory nie ma zielonego pojecia o trenerce nie wspomne o zacofanej kulturze. Moze pokazesz ktory obcokrajowiec po roku pobytu nie potrafi powiedziec jednego zdania po polsku ano tylko nieuk w Koronie.Obaj oszukujecie Burdenskiego i w koncu ktos musi mu to wyjasnic wtedy moze byc za pozno na cokolwiek. Gdzie jest przedstawiciel miasta przeciez mamyswoj udzial i jakis glos w sprawie.
    • Artur Podolski Zgłoś komentarz
      zamiast niego niech sprowadzą kolejnych brazylijczyków z czwartego sortu
      • Filip Krogulec Zgłoś komentarz
        Z tym człowiekiem Zającem nie da się rozmawiać zawodnikom nawet, większego szrota w Koronie nie było, nawet ten śmieszny Paprocki był lepszy, Zając raus z naszego klubu, nie chcemy cię
        Czytaj całość
        w Koronie. KAŻDY TO POWIE RYBA NA ZAWSZE W KORONIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Filip Krogulec Zgłoś komentarz
          ZAJĄC WON Z KORONY ZE SWOIMI KOLEGAMI Z RFN :))))))))
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×