WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

17 zatrzymanych pseudokibiców. Policja zapowiada złapanie kolejnych

Do 17 wzrosła liczba zatrzymanych pseudokibiców po niedzielnym meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa. Rzecznik poznańskiej policji Andrzej Borowiak zapowiada, że w środę będzie ich jeszcze więcej.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Newspix / Pawel Jaskolka / PressFocus / Na zdjęciu: bandyci wbiegają na boisko trakcie meczu Lecha z Legią

Wejdź na TYPER.WP.PL i obstawiaj wyniki meczów MŚ!

Z godziny na godzinę powiększa się liczba zatrzymanych pseudokibiców, którzy dali o sobie znać w ostatnią niedzielę. Mecz Lech Poznań - Legia Warszawa został przerwany na kilkanaście minut przed końcem przez grupę ludzi z sektora gospodarzy. Najpierw obrzucili oni murawę racami, a następnie wyłamali ogrodzenie i wbiegli na boisko.

W poniedziałek policja w Poznaniu rozpoczęła akcję zatrzymań. Według najnowszych informacji, jakie przekazał Rzecznik Prasowy Policji w stolicy Wielkopolski Andrzej Borowiak, do aresztu zostało doprowadzonych 17 osób.

Zapowiedział ponadto, że od środowego poranka będzie dochodziło do kolejnych aresztowań.

We wtorek Prokuratura Okręgowa w Poznaniu ogłosiła, że pierwszym zatrzymanym postawiono im zarzuty.

 - Prokurator ogłasza im zarzuty dotyczące wtargnięcia na murawę, działając w sposób publiczny okazując lekceważenie dla obowiązującego porządku prawnego - powiedziała na antenie TVN24 Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Kibicom grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a w skrajnym przypadku nawet 5 lat więzienia.

Dodajmy, że decyzją wojewody Zbigniewa Hoffmanna Inea Stadion w Poznaniu już został zamknięty na osiem spotkań - pięć ligowych i trzy pucharowe. To nie koniec kar dla Lecha, ponieważ w czwartek swoje decyzje ogłosi Komisja Ligi.

ZOBACZ WIDEO Pierwsze zatrzymania pseudokibiców po meczu Lech Poznań - Legia Warszawa



Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter, Inf. własna

Komentarze (19):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rafi_Piła 0
    żałosna odpowiedź.
    Kris_IV Podaj adres. W ramach protestu wjedziemy Ci na chatę, wybijemy kilka szyb i wrzucimy z dwie race do pokoju. Dywan się trochę przypali ale generalnie - nie będziemy zachowywać się jak chuligani. Nic z tych rzeczy. Po prostu będziemy protestować przeciwko Twojemu postowi na SF. Chyba każdy ma prawo wstać i powiedzieć weto?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kris_IV 0
    Podaj adres. W ramach protestu wjedziemy Ci na chatę, wybijemy kilka szyb i wrzucimy z dwie race do pokoju. Dywan się trochę przypali ale generalnie - nie będziemy zachowywać się jak chuligani. Nic z tych rzeczy. Po prostu będziemy protestować przeciwko Twojemu postowi na SF. Chyba każdy ma prawo wstać i powiedzieć weto?
    conick Od wczoraj przez media przetacza się fala dyskusji, która w moim odczuciu zupełnie mija się z problemem. Najkrócej jak można - wydarzenia w Poznaniu nie miały charakteru chuligańskiego, to był protest. Czemu tak ważne jest to rozróżnienie? Bo gdy prawo słusznie karze tych, którzy dla chuligańskiej rozrywki niszczą mienie i zagrażają porządkowi, to protestować ma prawo każdy z nas. Masz prawo powiedzieć stanowcze WETO w sprawach dla Ciebie ważnych. I masz prawo protestować gwałtownie, jeśli wyczerpałeś inne środki przebicia się ze swoją narracją. Zamiast kolejnej chybionej dyskusji o pirotechnice i bandytach w kominiarkach, wczorajsze wydarzenia powinny zmusić decydentów do dużo ważniejszej refleksji - o społecznej odpowiedzialności klubów sportowych i zarządzających nimi. O tym, że klub nie jest prywatnym folwarkiem, ale namiętnością milionów, więc za te miliony ponosi pełną odpowiedzialność. A obietnice i prowadzona polityka, tak jak się to ma z władzą, mają prawo zostać rozliczone. Jak mają zostać rozliczone, jeśli nie dysponujemy narzędziem wyborczym? Ba, nie dysponujemy właściwie żadnym innym narzędziem wpływu na tę sferę życia. Dyskusja o społecznej odpowiedzialności klubów jest tak fundamentalna i bardzo mnie boli, że nie starcza wyobraźni, by ją publicznie podjąć. Jestem pewien, że stadion nie bił wczoraj brawa chuliganom (na chuligaństwo nie ma i nie będzie powszechnego przyzwolenia), stadion bił brawo protestującym. Jedyna patologia, jaka wczoraj wyszła na światło dzienne to patologia rządzących polską piłką klubową, niejasno powiązanych z agencjami menadżerskimi i własnymi prywatnymi interesami, budujących przy milczącej aprobacie środowiska prywatne fabryki żywego towaru, zamiast dostarczać czystych sportowych emocji, których wszyscy oczekujemy. Tu jest klucz do odpowiedzi na pytanie w debacie co zrobić, byśmy podobnych scen więcej nie musieli oglądać. Szanowni politycy, dziennikarze i influencerzy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Soren 0
    Ech, wy Janusze polskiego internetu...
    Janusz52 Jak Polski rząd czyli Pis chce bronić się przed Rosją, jak nie umie poradzić sobie ze swoimi islamistami - Do więzień na 5 lat i nauczyć ich tam tyrać, aby to odpracowali, bo zaraz oskarżą policję o złe traktowanie ich
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)