WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Cristiano Ronaldo dał do zrozumienia, że zostanie w Realu! "Do zobaczenia w następnym sezonie"

- Do zobaczenia w następnym sezonie - powiedział Cristiano Ronaldo na Plaza de Cibeles, gdzie Królewscy świętowali zdobycie Pucharu Europy. Fani Realu odetchnęli, bo to oznacza, że Portugalczyk najprawdopodobniej zostanie w Madrycie.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Wejdź na TYPER.WP.PL i obstawiaj wyniki meczów MŚ!

"To było niesamowite grać w Realu. W najbliższych dniach kibiców bliskich mojemu sercu poinformuję o swojej przyszłości" - te słowa Cristiano Ronaldo po finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem (3:1) wywołały burzę. Świat był niemal pewny, że 33-latek ogłosił w ten sposób swoje odejście. Jak jednak okazało się podczas niedzielnego świętowania trofeum, histeria była przedwczesna.

Na fecie z okazji zdobycia trzeciego Pucharu Europy z rzędu pojawiło się kilka tysięcy fanów Realu Madryt. W pewnej chwili zaczęli oni skandować imię swojego idola, czym zmusili go do przemówienia. Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki wziął więc mikrofon i na balkonie Puerta del Sol wydusił z siebie kilka słów, w tym te, na które czekał tłum. 

- Dziękujemy, że jesteście. Stworzyliśmy tą historię dzięki wam. Zawsze nas wspieraliście. To szczególny moment. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Do zobaczenia w następnym sezonie! "Hala Madrid!" - powiedział Portugalczyk do fanów zgromadzonych na Plaza de Cibeles.  

Wszystko wskazuje więc na to, że Ronaldo zostanie w Madrycie i w następnym sezonie powalczy o wyrównanie legendarnego rekordu Paco Gento, który w swojej karierze wygrał sześciokrotnie najważniejsze trofeum klubowe w Europie.

ZOBACZ WIDEO Brudziński chce zakazu sektorówek na meczach. Boniek: nie jestem od oceniania, co jest dobre, a co złe



Czy słowami po finale LM Cristiano Ronaldo chciał wymusić podwyżkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna / Twitter

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Trinity and Tsar 0
    W kluczowych meczach dla Realu to grała drużyna, Ronaldo grał słabo. Ronaldo wie że jego czas w realu kończy się, nie jest w stanie grać na wysokim poziomie przez cały czas. Jego słowa to jego ego, to co mu latami zarzucano. Aby to zrozumieć cofnijmy się do ostatnich ME - gdzie Portugalia cudem zdobyła ME wygrywając z Polską w rzutach karnych - gdzie fatalnie zaprezentowała się w grupie poza meczem finałowym, gdzie po zejściu Ronaldo - zobaczyliśmy inną Portugalię zmotywowana pięknie grającą. Mimo wszystko, te dwa ostatnie sezony były dla niego najlepsze, począwszy od zdobycia ME (całkowicie niezasłużonego) dwóch Pucharów Ligi Mistrzów.

    Słowa Ronaldo, to słowa uprzedzające pewne fakty. Ronaldo dał jednoznacznie do zrozumienia, że nie chce ale musi i odchodzi z Realu - i mówi to po najważniejszym meczu sezonu jakim jest wygrany Finał Ligi Mistrzów. jest to apel do jego fanatycznych kibiców - bądźcie ze mną, z drugiej zaś strony jest to wyraźny sygnał dla prezydenta Realu Pereza nic mi nie zrobicie. Tylko na pozór w Realu już swego czasu bł zawodnik Raul - bramkostrzelny i wszystko, tylko poza Realem czy to kadra, czy to inny klub taki jak Schalke 04 - szału nie było. Podobnie było z Ikerem Casilassem - był nie do ruszenia, ale jego liczne błędy były zbyt kosztowne dla Realu.

    Pytanie jest oczywiste w co gra Real - Real będzie chciał pozbyć się Ronaldo i to za jak najlepszą ceną, póki jeszcze może. Ronaldo ma jeszcze ważny kontrakt przez dwa lata, po tym okresie może odejść z Realu na zasadzie wolnego strzelca, czyli Real może stracić na tym do 120 ml euro. Wątpliwym jest aby jego cena przekroczyła 100 mln euro - pomimo, że jego wartość na rynku piłkarskim przekracza 120 mln euro. Czym innym jest cena rynkowa a czym innym transakcyjna. wielką niewiadomą jest postawa Ronaldo na Mistrzostwach Świata w Piłce w Rosji jeżeli zagra słabo marzenia o wysokim transferze ostatecznie legną w gruzach. Gdyby prześledzić rynek transferowy, oczami ekspertów - to Ronaldo raczej jest na fali opadającej - samo to, że wysokość jego transferu nie jest oszałamiająca.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rejwen 0
    Czyli żałosny atencjusz nie mógł znieść tego, że Bale został bohaterem i zrobił wszystko, by zwrócić na siebie uwagę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bob Shakalaka 0
    Ten gość jest tak żałosny że szkoda słów. Wielki piłkarz - aktualnie wprawdzie potrafiący grać na poziomie przez 1/4 roku, ale w formie to absolutny top. Ale jego ego przebiło już absolutnie wszystko. Oto jego drużyna zdobywa historyczny triumf, trzecia LM pod rząd, wielki wyczyn sam w sobie, Ronaldo w finale (półfinale również) gra po prostu słabo, ale partnerzy potrafią wyrównać to na boisku. Taki odstawiony na tor boczny CR7 to rzecz niewybaczalna. Musi jakoś sprawić żeby jupitery były znowu skierowane na niego a nie na przykładowo takiego Bale'a który strzelił pokazową bramkę. Więc jakieś 5 minut po gwizdku zaczyna tradycyjne smędzenie o swojej przyszłości w Realu. I znowu się udało - przez dwa dni okładki piłkarskiej prasy są jego. A drużyna i jej triumf ? Kto tam by się przejmował drużyną - to tylko narzędzie do sławy, prawda panie CR7?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)