Mundial 2018. Finał przerwany, Pussy Riot na boisku

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Clive Rose / Na zdjęciu: jedna z fanek próbuje przybić piątkę z piłkarzami
Getty Images / Clive Rose / Na zdjęciu: jedna z fanek próbuje przybić piątkę z piłkarzami
zdjęcie autora artykułu

Finał mistrzostw świata pomiędzy Francją i Chorwacją został przerwany w drugiej połowie, ponieważ na boisko wbiegły członkinie punkowej grupy Pussy Riot.

Początkowo wydawało się, że to jacyś szaleni kibice. Ubrani w służbowe stroje: eleganckie spodnie, koszule i krawat. Tak przynajmniej było to widać z trybun. Intruzi przerwali na początku drugiej połowie jedną z akcji reprezentacji Chorwacji. Podbiegli do piłkarzy i zaczęli przybijać z nimi piątki.

Osoby, które pojawiły się na boisku nie były groźne, ale ekipa porządkowa nie zamierzała obchodzić się z nimi delikatnie. Kibice zostali błyskawicznie złapani i wyniesieni z okolic murawy. Potem okazało się, że to członkinie Pussy Riot - punkowego, feministycznego zespołu. Same przyznały się do akcji. Jak napisały, domagają się m.in  uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, zaprzestania nielegalnych aresztowań i trzymania ludzi w więzieniach bez powodu.

O Pussy Riot zrobiło się głośno w 2012 roku, gdy wtargnęły do soboru Chrystusa Zbawiciela i przed ołtarzem wykonały utwór "Bogurodzico, przegoń Putina". Wybuchł skandal, prezydent Władimir Putin przepraszał potem kościół prawosławny. Kobiety zostały aresztowane, a w Europie organizowano im wiece poparcia.

Teraz całe zdarzenie Putin oglądał na żywo, na trybunach. Można być pewnym, że aktywistkom nie puści tego płazem.

ZOBACZ WIDEO Eksperci zgodni ws. selekcjonera. "Musi mieć jakąś koncepcję"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (16)
avatar
Jerzy Oleszczuk
16.07.2018
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
A cóż to za skandal, no chyba dla naszych pismaków, bo biedacy czekali cały miesiąc, żeby nastąpiły wybuchy, zadymy, bójki itd. oczywiście z winy Putina. Nie doczekali się i są smutni. Za to we Czytaj całość
Bartosz Nowacki
16.07.2018
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
No i kolejny mundial za nami... Tym razem mistrzostwa wygrała Afryka, kto wie jak będzie za 4 lata?  
avatar
zsuedat
16.07.2018
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Rozumiem żeby jedna osoba wbiegła , ale trzy jednocześnie, to niezła porażka służb porządkowych  
avatar
wisus54
16.07.2018
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Czy jak Wilfredo León zacznie grać w polskiej reprezentacji i drużyna wygra MŚ to będzie to jeszcze sukces polskiej drużyny?  
avatar
wisus54
16.07.2018
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Mick Jagger też był na mundialu jednak nie dał się Putinowi zaprosić na trybunę dla VIP. Szlachectwo zobowiązuje.