WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Kowalczyk skrytykował polskich pucharowiczów. "Widać zmęczenie sezonem"

Legia Warszawa, Lech Poznań i Górnik Zabrze awansowały do kolejnej rundy eliminacji europejskich pucharów, ale styl ich gry pozostawiał wiele do życzenia. Polskie drużyny skrytykował Wojciech Kowalczyk.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newspix / MARCIN SZYMCZYK FOTOPYK / Na zdjęciu: Wojciech Kowalczyk

"Po Legii, Lechu i Górniku już widać zmęczenie sezonem" - napisał na Twitterze były reprezentant Polski, Wojciech Kowalczyk. Co prawda wszystkie polskie drużyny awansowały do kolejnej rundy eliminacji Liga Mistrzów i Liga Europy, ale ich gra nie może napawać optymizmem. W dodatku mecze I rundy rozgrywane były jeszcze przed startem rozgrywek Ekstraklasy.

Najlepiej z polskich zespołów spisała się Legia Warszawa. Mistrzowie Polski dwukrotnie pokonali irlandzki Cork City. Na wyjeździe wygrali 1:0, a przed własną publicznością wypunktowali rywala 3:0. W II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów stołeczny zespół zmierzy się ze słowackim Spartakiem Trnava.

Męczyli się za to uczestnicy eliminacji Ligi Europy. Lech Poznań wyeliminował ormiański Gandzasar Kapan dopiero dzięki bramce strzelonej w doliczonym czasie gry. U siebie poznaniacy wygrali 2:0, ale w Armenii gospodarze odrobili straty. Gdy wszystko wskazywało na to, że do rozstrzygnięcia dwumeczu niezbędna będzie dogrywka, gola na wagę zwycięstwa strzelił Łukasz Trałka.

ZOBACZ WIDEO Były piłkarz Wisły zaskoczony nominacją Brzęczka. "Dzięki niemu stałem się lepszym człowiekiem"

Z kolei Górnik Zabrze przed własną publicznością wygrał 1:0 z Zarią Balti. Zaliczkę tę zabrzanie stracili już w 7. minucie meczu w Kiszyniowie. Ostatni zespół mołdawskiej ekstraklasy wysoko zawiesił poprzeczkę. Zaria dobrze grała w defensywie i nie pozwoliła Górnikowi na stworzenie groźnych sytuacji. Zabrzanie uniknęli dogrywki dzięki bramce w 85. minucie strzelonej przez Daniela Smugę.

W II rundzie eliminacji Ligi Europy Lech zmierzy się z białoruskim Szachtiorem Soligorsk, a Górnik rywalizować będzie ze słowackim AS Trencin. W tej fazie grać będzie także Jagiellonia Białystok, która o awans walczyć będzie z portugalskim Rio Ave.

Czy którykolwiek z polskich zespółw awansuje do fazy grupowej europejskich pucharów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
twitter.com/W_Kowal

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Damian Chabrowski 0
    Kowalczyk wielkie guru twopje chyba.. To co on powie dla Ciebie chyba to świętość kolego. A dla twojej informacji nie trenuje pilki noznej a tenis ziemny wiec w primiera division nie zadebiutuje. Z calym szacunkiem ale pan Kowalczyk opowiada czasem bzdury.
    Adam Marchewka @Damian ChabrowkiMożna się z Nim zgadzać lub nie, można Go lubić lub nie, można akceptować Jego sposób prowadzenia się jako sportowca lub nie... Zakładam Mistrzu, że osiągnąłeś przynajmniej połowę tego co Kowal w swojej dyscyplinie i zwiedziłeś przynajmniej połowę tego co On, a co za tym idzie poznałeś przynajmniej połowę ludzi którzy cokolwiek znaczą w europejskiej piłce co On.Jeśli jednak to Ci się nie udało, to nie patrz ile On wypił tylko weź się za trening i kiedy zagrasz debiut w Primiera Division - to daj mi znać, a pochylę przed Tobą czoło...A póki co... oglądaj telewizję...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dariusz ESs 0
    Kowalczyk też nie osiągnął połowy tego co ludzi których krytykuje
    Adam Marchewka @Damian ChabrowkiMożna się z Nim zgadzać lub nie, można Go lubić lub nie, można akceptować Jego sposób prowadzenia się jako sportowca lub nie... Zakładam Mistrzu, że osiągnąłeś przynajmniej połowę tego co Kowal w swojej dyscyplinie i zwiedziłeś przynajmniej połowę tego co On, a co za tym idzie poznałeś przynajmniej połowę ludzi którzy cokolwiek znaczą w europejskiej piłce co On.Jeśli jednak to Ci się nie udało, to nie patrz ile On wypił tylko weź się za trening i kiedy zagrasz debiut w Primiera Division - to daj mi znać, a pochylę przed Tobą czoło...A póki co... oglądaj telewizję...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Krystian Sieg 0
    Po Kowalu tez to widać, może zrzuta na kartonik z winem?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×