WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zagłębie Sosnowiec - Piast: jeden Sanogo to za mało. VAR dodał gliwiczanom wiatru w skrzydła

Nie była to udana inauguracja sezonu dla beniaminka z Sosnowca. Zagłębie prowadziło, ale ostatecznie musiało uznać wyższość Piasta Gliwice (1:2). Gościom pomógł system VAR, po analizie którego mieli rzut karny.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Newspix / Norbert Barczyk / Na zdjęciu: piłkarze Piasta Gliwice

Na ten dzień kibice w Sosnowcu czekali ponad dziesięć lat. Właśnie tyle czasu minęło od ostatniego spotkania Zagłębia w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dla wszystkich związanych z sosnowieckim klubem było to prawdziwe święto, a Stadion Ludowy wypełnił się po brzegi kibicami. Jedynym pustym miejscem na obiekcie był sektor gości.

To właśnie goście na początku spotkania byli blisko objęcia prowadzenia. Jorge Felix wstrzelił piłkę w pole karne i niewiele brakło, by jeden z obrońców Zagłębia skierował piłkę do własnej siatki. Po kilku minutach Piasta na prowadzenie mógł wyprowadzić Michal Papadopulos, ale z kilku metrów strzelił głową tuż nad poprzeczką.

Zagłębie Sosnowiec przez dwa kwadransy miało niewiele do powiedzenia. Bramkarz Piasta, Jakub Szmatuła, tylko incydentalnie był przy piłce i to najczęściej po podaniach od swoich obrońców. Mimo że Piast na tle fatalnie grającego Zagłębia prezentował się o wiele lepiej, to nie potrafił tego wykorzystać. Atakował Piast, ale pierwsze gola strzeliło Zagłębie.

Był to jednak kuriozalny gol, którego Piast praktycznie strzelił sobie sam. Po nieudanej wrzutce z kornera gracze gości wybili piłkę poza pole karne. Tam zgarnął ją Piotr Polczak, który główkował w pole karne. Futbolówka odbiła się od dwóch graczy Zagłębia i trafiła pod nogi Vamary Sanogo. Iworyjczyk trafił w Szmatułę, a następnie piłka odbiła się od gracza Piasta i znów dopadł do niej Sanogo, który nie miał innego wyjścia i z najbliższej odległości musiał wpakować piłkę do siatki.

ZOBACZ WIDEO Zbigniew Boniek wyjaśnia sytuację z Giannim De Biasim: Nie było kłótni, nie było pretensji

Po przerwie niewiele się zmieniło. Tempo spotkania nadal było iście wakacyjne, a z boiska wiało nudą. W Piaście widać było brak pomysłu na zakończenie akcji. Mimo to w 66. minucie gliwiczanie doprowadzili do wyrównania. Po długiej analizie zapisu wideo sędzia Tomasz Musiał dopatrzył się zagrania ręką przez Polczaka i podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Aleksandar Sedlar i pewnym strzałem zmylił Kudłę.

Gol ten dodał gliwiczanom pewności siebie. To oni teraz mieli optyczną przewagę, a w 80. minucie zadali cios, po którym Zagłębie już się nie podniosło. Z indywidualną akcją ruszył Tomasz Jodłowiec i huknął z ponad 20 metrów nie do obrony. Piast wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do końca spotkania.

Zagłębie Sosnowiec - Piast Gliwice 1:2 (1:0)
1:0 - Vamara Sanogo 36'
1:1 - Aleksandar Sedlar 67'
1:2 - Tomasz Jodłowiec 80'

Składy:

Zagłębie Sosnowiec: Dawid Kudła - Konrad Wrzesiński, Arkadiusz Jędrych, Piotr Polczak, Tymoteusz Puchacz - Sebastian Milewski, Dejan Vokić (62' Callum Rzonca) - Alexandre Cristovao (72' Adam Baniasiak), Tomasz Nowak (80' Junior Torunarigha), Żarko Udovicić - Vamara Sanogo.

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Marcin Pietrowski, Aleksandar Sedlar, Jakub Czerwiński, Mikkel Kirkeskov - Tomasz Jodłowiec, Patryk Dziczek - Joel Valencia (90' Patryk Sokołowski), Jorge Felix (56' Aleksander Jagiełło), Mateusz Mak - Michal Papadopulos (62' Piotr Parzyszek).

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).

Który zespół zakończy rozgrywki Lotto Ekstraklasy na wyższym miejscu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Filip Krogulec 0
    Jak zdobyli bramkę na 1:0, to powinni atakować, a nie bronić wyniku.
    Lipowy Batonik Nie wiem czy to ze względu na brak sił czy co ale gra Zagłębia z każdą minutą była coraz gorsza.Kompletnie oddali inicjatywę piłkarzom gości z Gliwic.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Eric Getting 0
    Tzn. jaka ta ręka, bo nie rozumiem?. Polczak został trafiony w swoją rękę piłką, nie robiąc do niej ruchu w swoim polu karnym. Sędzia Musiał także nie zareagował, co było jego prawidłową reakcją. Dopiero ten VAR, po czasie, wpier...lił swoje trzy grosze. Śmierdzi mi "drukiem" na kilometr.
    Jarek sytuacja taka sama jak w MŚ w Rosji. Tu i tam karny słuszny :P
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lipowy Batonik 0
    Nie wiem czy to ze względu na brak sił czy co ale gra Zagłębia z każdą minutą była coraz gorsza.Kompletnie oddali inicjatywę piłkarzom gości z Gliwic.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×