Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Dominik Panek: Zatrudnienie Andrzeja Woźniaka w sztabie reprezentacji Polski to decyzja haniebna

- Gdy do narodowej kadry trafia osoba ustawiająca w przeszłości mecze, ogarnia mnie zgroza. Czy ktoś zapytał o zdanie ludzi, którym korupcja zniszczyła kariery, a nawet życie? - grzmi Dominik Panek.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Andrzej Woźniak Newspix / Na zdjęciu: Andrzej Woźniak

Andrzej Woźniak, były bramkarz reprezentacji Polski, później trener oskarżony o udział w aferze korupcyjnej w polskiej piłce, skazany za to prawomocnym wyrokiem, od sierpnia rozpocznie pracę z seniorską reprezentacją Polski. Napisać, że kadencja nowego selekcjonera Jerzego Brzęczka, który uparł się na Woźniaka w swoim sztabie trenerskim, zaczyna się od zgrzytu, to jak nic nie napisać. Kontrowersja to również mało powiedziane.

Od lektury puchną oczy i opadają ręce

- Najładniejsze są ładne filmy o miłości, ale nie wszyscy mają takie życiorysy. Woźniak zrobił wiele dobrego, ale zrobił też coś złego. Odcierpiał, poniósł konsekwencje. Dla nas nie ma tematu - mówił podczas konferencji prasowej Zbigniew Boniek i dodawał: - Czasem jeden nawrócony jest więcej wart, niż stu sprawiedliwych. Klepnąłem to i jestem zgodny w tej kwestii z selekcjonerem. Dobrze przeanalizowaliśmy wątpliwości, które mieliśmy. Wcale nie mówię, że nie możecie nas krytykować za taką decyzję. A jeśli ucierpi nasz wizerunek? Cóż, najwyżej będziemy musieli trochę popracować nad jego odbudowaniem.

Gdy obserwowało się poniedziałkową konferencję prasową nowego selekcjonera przedstawiającego jednocześnie swój szkoleniowy sztab, można było odnieść wrażenie, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, co Woźniak ma na sumieniu. Albo że po prostu nie wszyscy chcą o tym pamiętać. "Klepnąłem to, a jeśli wam się to nie podoba, to w sumie nie ma to większego znaczenia" - tak można odczytywać słowa prezesa PZPN. W zasadzie można by było teraz zapytać: o co w ogóle ta afera?

Odpowiedzi udziela nam Dominik Panek, dziennikarz-instytucja w dziedzinie korupcji w polskiej piłce. Od momentu wybuchu afery korupcyjnej, czyli od 2005 roku, dokładnie śledzi wszystkie procesy, na swoim blogu "Piłkarska Mafia" publikuje akty oskarżenia, zeznania piłkarzy, działaczy i sędziów, listy oskarżonych i skazanych. Panek przypomina na swoim blogu przewiny Woźniaka. Od długiej na prawie 15 tysięcy znaków lektury puchną oczy i opadają ręce.

W okresie od marca 2004 roku do maja 2004 roku, w Kielcach, oraz innych miejscowościach, działając wspólnie i w porozumieniu z Andrzejem B. i innymi osobami co do których prowadzone jest odrębne postępowanie, oraz z innymi oskarżonymi, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, zapewnienia w sezonie 2003/2004 awansu do II ligi piłkarskiej klubowi Kolporter Korona Kielce, poprzez udzielanie obietnic wręczenia oraz wręczanie korzyści majątkowych lub osobistych sędziom, obserwatorom PZPN oraz zawodnikom drużyn rywalizujących z Kolporterem Koroną Kielce, w zamian za ich nieuczciwe zachowania mogące mieć wpływ na wynik zawodów sportowych o mistrzostwo III ligi piłkarskiej...


A dalej cała masa konkretnych zarzutów. Komu udzielił obietnicy korzyści majątkowej, komu usiłował udzielić, kwoty, imiona ze skróconymi do pierwszych liter nazwiskami, daty, nazwy drużyn. Ponad 20 konkretnych zdarzeń. Skazano go za to na 2,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 30 tysięcy złotych grzywny. Polski Związek Piłki Nożnej zawiesił go dodatkowo na 4 lata. Ale do piłki Woźniak wrócił i jak widać - ma się znakomicie.

Pożyczał młodym na łapówki

- Po zatrudnieniu Andrzeja Woźniaka w kadrze narodowej na myśl przychodzą mi bardzo mocne słowa: skandal i haniebna decyzja - mówi Panek. - Sprzeciwiam się zatrudnianiu w jakiejkolwiek formie w reprezentacji Polski osób z przeszłością korupcyjną. Narodowa kadra to reprezentacja nas wszystkich, naszego kraju, a nie prezesa Bońka czy trenera Brzęczka. Powinni być w niej zatrudniani ludzie z nieposzlakowaną opinią. A już ogarnia mnie zgroza gdy myślę, że ma tam trafić osoba, która w przeszłości ustawiała mecze. Przecież to największa zbrodnia w sporcie! Jak tak można... Bardzo źle to świadczy o osobach, które takie propozycje składają i je zatwierdzają - dodaje dziennikarz.

Trudno nie przyznać mu racji, choćby z jednego, banalnego powodu: każdy kandydat na trenera, przed zapisaniem się na kurs trenerski - nawet uprawniający do prowadzenia drużyn amatorskich w najniższych ligach - musi przedłożyć organizatorowi kursu zaświadczenie z Krajowego Rejestru Karnego i przedłożyć oświadczenie o braku wszczęcia/trwania wobec kandydata postępowania dyscyplinarnego za przewinienie korupcji w sporcie. Jednym słowem - byłeś karany albo jesteś ubabrany korupcyjnym łajnem - o trenerskich papierach nie masz co marzyć. Woźniak, ale także inni trenerzy z przeszłością korupcyjną, jak na przykład przełożony Woźniaka w Koronie Dariusz Wdowczyk, w polskiej piłce z najwyższego szczebla mogą jednak uczestniczyć. Ba, pracować w reprezentacji Polski!

Panek przypomina przy tym zeznania byłego kapitana Korony Kielce Aleksandra B., który mówił o roli Woźniaka i Dariusza Wdowczyka w haniebnym procederze. Gdy czyta się te słowa, włos się jeży na głowie. Wyłania się z tego obraz nie ludzi stłamszonych przez chorą, piłkarską rzeczywistość, a jednostek tę chorobę z premedytacją pogłębiającą.

- Czy ktoś do jasnej cholery zapytał o zdanie tych ludzi, którym ustawianie meczów Korony Kielce zniszczyło kariery, a nawet życie? Arkadiusz B., ówczesny kapitan Korony opowiadał w prokuraturze, że trenerzy pożyczali młodym zawodnikom pieniądze na łapówki... Czy coś trzeba jeszcze dodawać? Swoją drogą aż dziwię się, że w sprawie zatrudnienia Woźniaka nie wypowiedzieli się żadni politycy - mówi Panek.

Fragment zeznań Arkadiusza B., byłego kapitana Korony Kielce (źródło: Blog Piłkarska Mafia):

Wdowczyk i W. zrzucali się z nami na te pieniądze na poszczególne mecze. Za mecz zwycięski otrzymywaliśmy premię na całą drużynę, tak jak już mówiłem. W zależności od tego czy zawodnik grał w pierwszym składzie, czy grał cały mecz dostawał premię w różnej wysokości. Generalnie pierwsza jedenastka dostawała te same pieniądze. Te same pieniądze dostawała od czasu gdy pieniądze z tych premii miały być w całości przekazywane dla B. Nie było sensu ich różnicować bo i tak wszystko szło dla B. Rezerwowi dostawali niższe premie i też je oddawali. Wdowczyk i W. dorzucali się do zbieranych kwot płacąc takie same kwoty jak uzyskiwane premie przez zawodników z pierwszej jedenastki.


Przy okazji zatrudnienia Woźniaka w sztabie kadry niektórzy publicyści szukają porównań między byłym trenerem Korony, a Łukaszem Piszczkiem. Dzisiejsza gwiazda reprezentacji i Borussii Dortmund również była zamieszana w korupcję, jeszcze w czasach występów w Zagłębiu Lubin. Dziś wiele osób Piszczka broni, widzi w nim ofiarę zainfekowanego systemu, młodego chłopaka niejako przymuszonego przez starszych kolegów do zrzutki na kupno meczu.

- Byłem i jestem przeciwny grze w reprezentacji Łukasza Piszczka. Przestałem kibicować reprezentacji, gdy trener zrobił z niego kapitana kadry. Szanuję jego dorobek sportowy, ale uważam, że w związku z tym, że brał udział w ustawieniu meczu - i to nie zwykłego meczu, ale takiego, który dawał awans Zagłębiu Lubin do Pucharu UEFA - w kadrze nie powinien grać. A czy Łukasz Piszczek był tylko przymuszony przez starszych kolegów złożył się na łapówkę? Polecam lekturę jego wyjaśnień z prokuratury, które ujawnił blog Piłkarska Mafia - zachęca dziennikarz. Zeznania Piszczka w Prokuraturze Apelacyjnej we Wrocławiu można przeczytać TUTAJ - KLIKNIJ.

Decyzje Bońka? Już mnie nic nie zdziwi

- I odpowiadając na niezadane pytanie - jestem też zdecydowanym przeciwnikiem zatrudnienia Czesława Michniewicza jako trenera młodych reprezentantów. Dlaczego? Mam 711 argumentów - dorzuca Panek, nawiązując do 711 połączeń Michniewicza z Ryszardem F.

Czy podejście prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej nie dziwi Panka? Zbigniew Boniek przecież jeszcze dobrych kilka lat temu mówił wprost, że dla osób umoczonych w korupcję nie ma miejsca w piłce. Czy taki ruch ze strony PZPN, jak zatrudnienie Woźniaka, nie jest tworzeniem niebezpiecznego precedensu? Bo przecież idąc tym tropem, za moment do polskiej piłki wróci Ryszard F., czyli "Fryzjer", uosobienie największej patologii polskiego futbolu.

ZOBACZA WIDEO Jerzy Brzęczek wyjaśnił kontrowersyjną nominację. "Andrzej popełnił błąd"

- Przypomnę tylko, że "Fryzjer" został dożywotnio zdyskwalifikowany. Najpierw PZPN musiałby mu uchylić tę karę. Po decyzji ws. Andrzeja Woźniaka nie wydaje mi się to już takie nieprawdopodobne. A podejście Zbigniewa Bońka mnie już niestety nie dziwi. Po historii z Czesławem Michniewiczem już mnie nie dziwi... Po sondowaniu kandydatury Dariusza Wdowczyka jako trenera reprezentacji już mnie nie dziwi. Bardzo szanuję Bońka jako piłkarza, ale prezesem PZPN moim zdaniem jest słabym - uważa redaktor.

- Kiedyś uważałem, że osoby z korupcyjną przeszłością nie powinny mieć drugiej szansy w środowisku, ale skala zjawiska okazała się tak wielka, że mój radykalizm nieco osłabł. Teraz uważam, że oczywiście, jeżeli ktoś chce ich zatrudnić, to proszę bardzo. Dziwię się tylko, że ktoś chce zatrudniać "fachowców", którzy wyniki osiągali oszustwami, a nie uczciwą pracą. Praca w klubach, i owszem, ale na pewno nie z młodzieżą. I na pewno z daleka od reprezentacji - zaznacza Panek. - I jeszcze jedno. Uważam, że ludzie zamieszani w korupcję odpowiadają za fatalny stan naszej piłki nożnej. Przecież oni nie grali, nie trenowali, nie działali naprawdę tylko na niby, bo mecze kupowali. Po co piłkarz miał trenować, skoro wiedział, że on sam albo jego trenerzy i działacze kupili mecz? Po co trenerzy mieli trenować, a działacze uczciwie organizować pracę klubu? - kończy.

Lista skazanych w śledztwie dotyczącym korupcji w sporcie jest długa na 452 osoby.

Paweł Kapusta

Oglądaj na żywo mecz eliminacji do Euro 2020 Polska - Słowenia. Już we wtorek od godz. 20:30!

Czy według Ciebie zatrudnienie Andrzeja Woźniaka w sztabie szkoleniowym reprezentacji Polski to dobra decyzja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (78):

  • Weronika Warakomska Zgłoś komentarz
    Cała nasza piłka to jedna wielka korupcja, tylko jedni dali się złapać inni nie. Spójrzcie na aktualnego mistrza Polski. Na krajowym podwórku zwycięstwa, jak nie idzie to nagle jakieś
    Czytaj całość
    dziwne karne, czerwone kartki ale zawsze na boisku sprzyjający sędzia. Wystarczy to na mistrza w jednej z najsłabszych lig w Europie ale już spotkanie ze słabym średniakiem z Europy kończy się kompromitacją. Związek za to nie widzi, że utrzymywanie 16 drużyn to paranoja. Ale leśne dziadki przyspawane do stołków w klubach nigdy nie pozwolą na grę systemem szkockim, który by dał więcej meczów na szczycie i podniósł ich poziom bo najlepsi zawodnicy ze spadkowiczów przeszliby do najlepszych klubów. Dałoby to też większe wpływy gdybyśmy w sezonie mieli dwa mecze typu Lech-Wisła czy Jagiellonia-Górnik a tym samym kluby mogłyby pozwolić sobie na droższych zawodników i nie byłyby przystankiem do Europy jak to jest teraz. Co do Kadry? Niemcy nie popełnili błędu z trenerem my tak. Już mieliśmy takie 20 lat - eliminacje-zmiana trenera, eliminacje - zmiana trenera. Dlaczego? Bo każdy z nich zanim zbudował drużynę to już odpadał. W 86 roku Boniek był prorokiem, teraz popełnia ten sam błąd co jego poprzednicy. Mamy kadrę jakiej nie było wcześniej ale nie zdążymy jej wykorzystać bo ważniejsze jest kto dał się złapać na drukowaniu a kto nie a umiejętności trenerskie schodzą na plan dalszy. Żałosne !!!!
    • Wojciech Janik Zgłoś komentarz
      Takiego człowieka nam trzeba!!! Jak nie potrafią wygrać na boisku to ustawiamy mecz.
      • ggdd Zgłoś komentarz
        Na pewno, Kapusta, trzepałeś sobie wacka i rzygałeś na imprezach. W związku z tym nie masz moralnego prawa pracować w miejscu, w którym masz - przez swoje teksty - kontakt z niestabilną
        Czytaj całość
        psychicznie młodzieżą.
        • Janolex Janolex Zgłoś komentarz
          Pan Woźniak miał bodajże 5 lat zakazu pracy w branży. Czas minął, kara zatarta, ale pamięci nie ściemnisz. Niech sobie Woźniak zarabia na życie pracując w polskiej lidze, ale WARA
          Czytaj całość
          Woźniakowi do pracy w REPREZENTACJI NARODOWEJ - bo to swego rodzaju świętość. A świętości się nie kala! Zastanawiają głosy "fachowców" i dziennikarzy na kanałach sportowych w tym Jerzego Engela, który/rzy wspierają "decyzję" Brzęczka dotycząca zatrudnienia Woźniaka! Taka postawa w/w a zwłaszcza Engela zastanawia? Bulwersuje! Wqrwia! Nawet jeżeli jest to decyzja słupa to wymownym jest przyzwolenie na zatrudnienie byłego przestępcy przez Prezesa PZPN! I na marginesie. Skoro Brzęczek nie robi rewolucji, a jak powiedział ciągnie ten sam wózek po małych korektach to po co zmieniano Nawałkę? Prawda jest taka, że w tym całym biglu chodziło i dalej idzie o pieniądze! Nie rozliczono blamażu - zamieciono śmieci pod dywan! Postawiono słupa. Minie krótki czas opinia publiczna się uspokoi i zabrzęczy prawda! B. się wypalił, zżera go chcica na grosz, popełnia personalne błędy. Czas na zmiany bo ryba ma śmierdzącą głowę. Konieczne są przyspieszone wybory prezesa PZPN bo źle się dzieje w państwie duńskim!!!
          • parker Zgłoś komentarz
            a gdzie tolerancja wybaczenie panie redaktor Woźnak ma nazwisko a pan
            • fany Zgłoś komentarz
              Dyrdymały ten artykuł,pismak szuka taniej reklamy rzygowiny wypociny. Ekspert chyba od wrednych wypocin. Takim ludziom powinno się zakazać pisać na forach. Ziobro powinien zająć się
              Czytaj całość
              takimi pismakami.
                • zavvada Zgłoś komentarz
                  typowy tekst by robić szum i smród wokół kadry... komu na tym zależy?
                  • Antymadridista Zgłoś komentarz
                    A kto to jest Panek?
                    • ja33 Zgłoś komentarz
                      na dole piszą eksperci ,ktorym sni sie po nocach totalna opozycja w poilce nożnej..nadaja sie do bazgrolenia wylacznie w sportowych faktach..Ale czy maja liucencje na takie mierne komentarze?
                      • ja33 Zgłoś komentarz
                        co to za redaktorzy komponują te teksty?hanba.
                        • Kibic Obserwator Zgłoś komentarz
                          Dziennikarze jak zwykle podjudzają. Szukają taniej sensacji . A sondaż pod spodem artykułu jest fałszywy. My jesteśmy wpływowi. To co napisze dziennikarz i jaka tezę wyciągnie to tą
                          Czytaj całość
                          teza zostanie poparta. I tą drogą dziennikarze kreują rzeczywistość . Na ogół falszywą i tendencyjną. A co do kadry to jest to śmieszne że nikt nie zaczął pracować a już są oceniani negatywnie. A co do przeszłości to wluzmy ja do historii i żyjmy teraźniejszością. A ciekawe jaka ciekawa przeszłość ma ten dziennikarz. Pozdrawiam.
                          • WICHER88 Zgłoś komentarz
                            Dziś każdy pismak lepszy czy gorszy zawsze chce wszystkim dyktować co jest dobre a co złe , skoro człowiek odpokutował za swoje winy to ma prawo takie samo jak inni! Ciągłe
                            Czytaj całość
                            wypominanie przeszłości to PIS - owskie metody poniżania ludzi z hasłem na ustach : BÓG, HONOR, OJCZYZNA gdy sami hańbią się na wszystkie możliwe sposoby !
                            Zobacz więcej komentarzy (65)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×