KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krzysztof Piątek oszukał przeznaczenie. Polski napastnik codziennie jeździł przez zawalony wiadukt

Krzysztof Piątek oszukał przeznaczenie. Polski piłkarz po przeprowadzce do Genui codziennie jeździł przez wiadukt, który we wtorek się zawalił. - Dziś też miałem nim jechać - mówi nam napastnik Genoi.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Krzysztof Piątek Getty Images / Paolo Rattini / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek jest zawodnikiem Genoi od czerwca, a po podpisaniu kontraktu z włoskim klubem zamieszkał w okolicy Corso Italia, skąd ma 17 km do położonego w dzielnicy Pegli ośrodka treningowego klubu. W drodze na treningi jeździł właśnie przez będący częścią autostrady A10 Ponte Morandi.

We wtorek wczesnym popołudniem też miał z niego skorzystać, by dojechać do siedziby klubu na trening, ale tuż przed południem część wiaduktu uległa zawaleniu.

- Jestem cały. Byłem w domu, kiedy do tego doszło, ale codziennie jeżdżę tą drogą. Dziś też miałem jechać - mówi nam Krzysztof Piątek, z którym skontaktowaliśmy się tuż po tragedii, która wstrząsnęła Włochami we wtorkowe popołudnie. Więcej o tym TUTAJ.
Więcej informacji polski piłkarz nie mógł nam na razie udzielić, ponieważ tragedia na moście Riccardo Morandiego postawiła w stan gotowości całe miasto i Piątek musiał pozostać w kontakcie z przedstawicielami klubu. Ostatecznie wtorkowy trening zespołu Polaka został odwołany.

We wtorek szczęście miał nie tylko Piątek, ale też selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski, Czesław Michniewicz. Opiekun kadry U-21 we wtorek o godz. 11 wylądował w Genui i miał skorzystać z "Mostu Brooklyńskiego", jak wiadukt nazywają mieszkańcy stolicy Ligurii. Więcej o tym TUTAJ.



Wiadukt na A10 runął we wtorek tuż przed południem. Konstrukcja mierzy 1,8 km, a zawaleniu uległ jej ponad stumetrowy fragment. Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Służby informują o rannych i ofiarach śmiertelnych. Powodem mogą być ulewne deszcze i burze, które przeszły przez ten region.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Bargiel Sportowcem Roku 2018? "W innych sportach nie ryzykuje się życiem"


Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×