Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Media: Robben wściekły na Kovaca

Arjen Robben miał być wściekły na trenera Bayernu Monachium Niko Kovaca, że ten zdjął go z boiska w sobotnim meczu z VfB Stuttgart (3:0). Według niemieckich mediów, skrzydłowy od razu zszedł do szatni, nie zamieniając słowa ze szkoleniowcem.

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Arjen Robben PAP/EPA / LUKAS BARTH-TUTTAS / Na zdjęciu: Arjen Robben
Arjen Robben i Franck Ribery pojawili się w podstawowym składzie na sobotni mecz Bayernu Monachium w Stuttgarcie. Bawarczycy pokonali gospodarzy 3:0, jednak doświadczeni skrzydłowi mistrza Niemiec nie byli po końcowym gwizdku uśmiechnięci.

W drugiej połowie spotkania Niko Kovac postanowił ściągnąć z boiska obu z nich, co wywołało ich złość. Francuzowi przeszło po kilku minutach siedzenia na ławce rezerwowych, jednak nie Robbenowi.

Holender natychmiast udał się do szatni i pozostał tam do końca meczu. 34-latek był wściekły na szkoleniowca, że ten znów nie dał mu zagrać pełnych 90 minut.

- To jest futbol. Wiem, że obaj nie byli zadowoleni z zejścia z boiska, ale wszyscy chcą grać - skomentował chorwacki trener Bayernu.

Dodajmy, że już po meczu 1. kolejki z Hoffenheim, który Robben rozpoczął na ławce rezerwowych, holenderski piłkarz mówił wprost o swoich pretensjach do Kovaca. - Byłem wkurzony na jego decyzję - wyznał.

Z kolei Ribery w ubiegłym sezonie rzucił koszulką w Carlo Ancelottiego, gdy ten ściągnął go z boiska przed końcem spotkania. Sytuacja była początkiem końca Włocha w stolicy Bawarii.

ZOBACZ WIDEO Show Roberta Lewandowskiego. Bayern bez problemu ograł VfB Stuttgart [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Arjen Robben zakończy karierę po tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
sportbuzzer.de
Komentarze (6)
  • Django Zgłoś komentarz
    Arjen, czas na emeryturę...czasu nie oszukasz.
    • JARASS Zgłoś komentarz
      Szkoda że kontuzji doznał Kingsley,bo tych minut Robbena na boisku byłoby jeszcze mniej.
      • nikolin Zgłoś komentarz
        Jakoś nie widzę wielkiej ( nawet żadnej ) nagonki medialnej na Robena , że ostentacyjnie ominął ławkę rezerwowych , gdzie także był trener . Nie było też żadnych komentarzy na temat
        Czytaj całość
        Francka , gdy kiedyś zachował się wobec trenera o wiele gorzej niż Robert . Była za to na Roberta . Wyolbrzymiona kosmicznie . Jak to źle być Polakiem .
        • M70 Zgłoś komentarz
          Przecież Francuz był wczoraj chyba najsłabszym zawodnikiem Bayernu! I tak się dziwiłem że wyszedł na drugą połowę.
          • Claudia_ Zgłoś komentarz
            Duet Robben-Ribery wnerwia mnie coraz bardziej. Nie dość, że byli wczoraj [b]najgorsi[/b] na boisku (zrozumiałabym złość, gdyby nieźle im szło), to jeszcze strzelają fochy. Kovac ich
            Czytaj całość
            broni, że to "normalne w tym sporcie". Nie, to nie jest normalne. Nie u zawodników, którym przy przedłużeniu kontraktu wprost się powiedziało, że będą rezerwowymi. Czas się pogodzić ze swoją rolą lub dać sobie spokój - inaczej tylko szkodzą swoim zachowaniem reszcie drużyny.
            • getwellfan Zgłoś komentarz
              Bayern powinien już dawno pozbyć się Robbena, a teraz powinni czym prędzej sprzedać go.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×