KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mateusz Klich ma żal do Adama Nawałki. Chodzi o brak powołania

Mateusz Klich po czterech latach przerwy wraca do reprezentacji Polski. Wcześniej pomocnik nie mógł liczyć na powołanie od Adama Nawałki. - Mam żal, że grając w Holandii nie dostałem szansy, by przyjechać i się pokazać - mówi.

Dawid Borek
Dawid Borek
Mateusz Klich PAP / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Mateusz Klich
Po raz ostatni Mateusz Klich zagrał w meczu reprezentacji Polski cztery lata temu, gdy Biało-Czerwoni rozgromili na wyjeździe Gibraltar (7:0). Od tego czasu zawodnik z Tarnowa nie mógł doczekać się powołania od Adama Nawałki, który nie widział go nawet w szerokiej kadrze polskiego zespołu.

- Mam żal, że grając w Holandii nie dostałem szansy, by przyjechać i się pokazać. Niekoniecznie musiałem grać w każdym meczu eliminacji, ale mogłem chociaż przyjechać na zgrupowanie i zaprezentować swoje możliwości - mówi Klich w rozmowie ze sport.tvp.pl.

Gdy pomocnik Leeds United przestał myśleć o grze w reprezentacji Polski, odezwał się do niego Jerzy Brzęczek, powołując Klicha na zgrupowanie. Kto wie, czy nowy selekcjoner Biało-Czerwonych wykonałby telefon do 28-letniego piłkarza, gdyby ten zdecydował się na transfer do USA.

- Z biegiem czasu zdawałem sobie sprawę, że może być coraz ciężej z otrzymaniem powołania. Byłem bardzo blisko transferu do Stanów Zjednoczonych i byłby to prawdopodobnie gwóźdź do trumny. W końcu nie wyjechałem, z czego się cieszę - zdradza.

Teraz Klich chce się odpłacić Brzęczkowi za zaufanie i zapowiada, że jest w świetnej formie. Wszystko dzięki zmianie stylu życia i podejścia do swojej kariery. Skończyło się jedzenie chipsów i czekolady przed telewizorem.

- Jestem w najlepszej dyspozycji, w jakiej byłem w życiu. Dużo się zmieniło: dużo zobaczyłem, dużo się nauczyłem i wyciągnąłem bardzo dużo wniosków. Na początku mojej przygody z piłką nie traktowałem paru rzeczy poważnie - choćby jedzenia. Dopiero niedawno uświadomiłem sobie tak na sto procent, jak ważne to dla piłkarza - komentuje Klich.

ZOBACZ WIDEO Mateusz Klich nie wierzył, że wróci do kadry. Pomocnik skomentował ostatnie lata swojej kariery

Biegasz, jeździsz na nartach, a może grasz w tenisa? Strój i sprzęt sportowy skompletujesz w okazyjnych cenach dzięki stronie Nike wyprzedaże

Czy Brzęczek postąpił słusznie, powołując Klicha?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.tvp.pl
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×