KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tragiczny wypadek w Krakowie. Nie żyje piłkarz

Tragiczne wieści dotarły z Krakowa, gdzie doszło do fatalnego w skutkach wypadku drogowego. Śmierć na miejscu poniósł Marcin Wąs, piłkarz piątoligowej Targowianki.

Dawid Borek
Dawid Borek
Marcin Wąs Facebook / Piotr Pasternak / Na zdjęciu: Marcin Wąs

Tragiczna kraksa miała miejsce na ulicy Stella-Sawickiego w Krakowie. Jak informuje "Futbol Małopolska", w Fiata Seicento, prowadzonego przez 78-letnią kobietę, po wykonaniu przez nią manewru zawracania na przełączce i podczas zmiany pasa ruchu, z ogromną siłą uderzył motocykl.

"Siła uderzenia była tak duża, że samochód dachował, 78-letnia kobieta doznała ciężkich obrażeń ciała, a motocyklista zginął na miejscu" - przekazuje "Futbol Małopolska".

Śmierć na miejscu poniósł Marcin Wąs, wychowanek Garbarni Kraków. Z zawodu żołnierz ostatnio był zawodnikiem piątoligowej Targowianki, wcześniej reprezentował też m.in. BKS Bochnia, Karpat Siepraw czy Sokoła Kocmyrzów.

Wąs miał 36 lat.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
futmal.pl
Komentarze (49)
  • Paulina Bożek Zgłoś komentarz
    Zostało wydane oficjalne oświadczenie prokuratury odnośnie wypadku: CHŁOPAK JECHAŁ PRAWIDŁOWO; z drugiej strony jest mnóstwo znawców oceniających sytuację. To mogło zdarzyć się
    Czytaj całość
    każdemu z nas i zamiast oceniać poznajcie ludzie sytuacje... Marcin jeździł wolno i ostrożnie, był zawodowym kierowcą w wojsku i nigdy nie miał wypadku, nie stworzył niebezpiecznej sytuacji na drodze... To był tragiczny wypadek, który odebrał nam cudowną osobę. Zastanówcie się zanim ocenicie sytuacje kolejny raz, bo nie wiadomo czy to nie Wy będziecie następnym razem w nieodpowiednim miejscu...
    • J-Kaczyński Zgłoś komentarz
      jeżeli siła uderzenia była tak duża, że samochód dachował, to to było samobójstwo a nie wypadek
      • gibas Zgłoś komentarz
        pokazujecie juz 2 dzien jakiegos goscia ktorego nikt nie zna ,I nikogo nie interesuje
        • Jarosław Buliński Zgłoś komentarz
          ale kogo to?
          • TedZgred Zgłoś komentarz
            Niestety zginął na własne życzenie . Wystarczyło jechać dozwolone w tamtym miejscu 50 km/h. łatwiej byłoby wtedy go zauważyć z pozycji auta a i jemu łatwiej byłoby zareagować na
            Czytaj całość
            zmieniającą się na drodze sytuację. Jak jadę autem po mieście to oczekuję, że inni jadą przepisowo i takich uczestników ruchu się spodziewam wykonując manewry. Jak moto wali w zabudowanym 150 km/h to nawet wprawny kierowca może go nie zauważyć. Sprawdza czy droga wolna i jest wolna, a za chwilę ma motocykl zaparkowany w samochodzie.
            • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
              To dlaczego nie napisali, że Wąs jechał tym motocyklem jak wariat? Nie wypada?
              • Sebastian Bieniek Zgłoś komentarz
                on jechal jakies 200 km/h to jest trasa raj dla motcyklistów mógł tak nie pędzić i dobrze mu tak
                • marek.fox Zgłoś komentarz
                  No właśnie po co pisać na 1 stronie o wypadku jakiegoś piłkarza znanego tylko lokalnie lub mniejscowym
                  • gibas Zgłoś komentarz
                    kur..wa kogo obchodzi jakis Was,wielu ludzi ginie I I sa tylko wzmiaki ze zginely osoby
                    • Mike858 Zgłoś komentarz
                      Z ogromną siłą uderzył motocykl.................myslalem,ze w miescie jezdzi sie 50 km/h
                      • Piotr Czerwiński Zgłoś komentarz
                        ktoś dostanie nereczki... ktoś inny wątróbkę...jeszcze ktoś inny spojówki... moim zdaniem każdy kto kupuje auto lub motocykl powinien obowiązkowo podpisywać zgodę na pobranie
                        Czytaj całość
                        narządów w razie śmierci w wyniku wypadku tegoż kupowanego pojazdu...
                        • Lulek38 Zgłoś komentarz
                          No cóż, lubił zapier.....ć, no to zapier....ł.
                          • Jack Daniels - RSKŻ Zgłoś komentarz
                            Organy u "dawców" nigdy nie nadają się do przeszczepu. Zostaje z nich niestety mielonka.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×