WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zagłębie - Śląsk: Starzyński jak Deyna. Lubinianie znokautowali wrocławian

Derby Dolnego Śląska dla Zagłębia. Lubinianie 4:0 pokonali Śląsk Wrocław. Gole dla gospodarzy zdobywali Filip Starzyński bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego, Filip Jagiełło, samobójczą Marcin Robak oraz Dawid Pakulski.
Michał Piegza
Michał Piegza
Newspix / LUKASZ SKWIOT/ CYFRASPORT / Na zdjęciu: piłkarze KGHM Zagłębia Lubin

Przed derbami Dolnego Śląska w dużo lepszej sytuacji byli gospodarze. Zagłębie w siedmiu meczach wywalczyło dwa razy więcej punktów niż wrocławianie. Śląsk w trwającym sezonie wygrał tylko raz i miał w dorobku zaledwie 6 punktów.

Od początku więcej w ofensywie starali się zdziałać wybrańcy Tadeusza Pawłowskiego. Gościom jednak brakowało w decydujących momentach dokładnego dogrania. Swoje szanse wrocławianie mieli. W 19. minucie strzał Mateusza Cholewiaka z ostrego kąta obronił Dominik Hładun. Sześć minut później próba Marcina Robaka. Strzał z okolic linii pola karnego na róg sparował  bramkarz Miedziowych.

Zagłębie przeprowadziło kilka obiecujących akcji, jednak gospodarze nie potrafili uderzyć celnie na bramkę Jakuba Słowika. Wydawało się, że do przerwy gole nie padną. Cios, dość niespodziewanie, zadało Zagłębie. Bramkę uderzeniem bezpośrednio z rzutu rożnego zdobył Filip Starzyński. Pomocnik przymierzył niczym przed laty Kazimierz Deyna. Słowik w bramce powinien zachować się dużo lepiej.

W doliczonym czasie premierowej odsłony lubinianie podwyższyli wynik. Strata wrocławian w środku pola. Filip Jagiełło przejął piłkę, rozegrał ze Starzyńskim i w sytuacji sam na sam uderzył między nogami podłamanego Słowika.

ZOBACZ WIDEO Polska - Irlandia. Reprezentanci poznali Brzęczka. Glik opowiedział o zmianach pod wodzą nowego trenera

Po zmianie stron Śląsk chciał zaatakować. Goście przeprowadzili kilka groźnych akcji, ale od 57. minuty musieli grać w osłabieniu. Drugą żółtą kartkę otrzymał Cholewiak, który niepotrzebnie sfaulował rywala.

Grający w dziesiątkę Śląsk potrafił kilka razy zagrozić Zagłębiu. W bramce czujny był Hładun. W okolicach 70. minuty Miedziowi uporządkowali grę i długo rozgrywając piłkę na niezbyt wiele pozwalali gościom. Na 3:0 trafił... Robak, który piłkę wbił do własnej bramki. Z rogu dogrywał Starzyński i futbolówka nieszczęśliwie odbiła się od napastnika wrocławian. Wynik gry ustalił wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Dawid Pakulski. Piłka w zamieszaniu trafiła do młodego zawodnika, a ten z okolic linii pola karnego uderzył niemal w samo okienko.

Śląsk po wygranej w 1. kolejce nie zwyciężył po raz siódmy z rzędu i w tabeli Lotto Ekstraklasy plasuje się w dolnej części. Natomiast Zagłębie dołączyło do ścisłej czołówki ligi.

KGHM Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 4:0 (2:0)
1:0 - Starzyński 40'
2:0 - Jagiełło 45+1'
3:0 - Robak (sam.) 84'
4:0 - Pakulski 88'

Składy:

Zagłębie Lubin: Dominik Hładun - Jakub Tosik, Lubomir Guldan, Sasa Balić, Daniel Dziwniel - Filip Jagiełło (71' Łukasz Poręba), Adam Matuszczyk - Damjan Bohar (87' Dawid Pachulski), Filip Starzyński (89' Bartosz Slisz), Bartłomiej Pawłowski - Patryk Tuszyński.

Śląsk Wrocław: Jakub Słowik - Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Wojciech Golla, Łukasz Broź - Robert Pich, Jakub Łabojko (63' Mateusz Radecki), Michał Chrapek (79' Daniel Łuczak), Mateusz Cholewiak - Farshad Ahmadzadeh (46' Augusto) - Marcin Robak.

Żółte kartki: Balić, Tosik (Zagłębie) oraz Robak, Cholewiak 2, Celeban (Śląsk).

Czerwona kartka: Cholewiak (Śląsk) /za dwie żółte, 57'/.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

W meczu z Piastem Śląsk będzie w stanie przełamać się?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Desailly 0
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tony Adam 1
    Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ten kto porównuje obecnych piłkarzy (piłkarza) do zawodnika np. Deyna Kazimierz, musiał czołowo zderzyć się z kombajnem. Nie ta klasa, nie ten poziom. Jeżeli ma być jakiekolwiek porównanie, to by wypadało aby ci pseudo piłkarze, osiągnęli to samo co Deyna. Póki co, są o lata świetlne od tego, co wywalczył Kazik...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marcin Derbowski 0
    Ta maluch jak mercedes. To profanacja. Liga w ktorej graja amatorzy grila i piwa. Ktorzy griluja caly tydzień by pozniej wyjsc, za bardzo sie nie spocic. Wynik jaki bedzie taki bedzie, a kogo on z nich obchodzi. Nie porównujcie dzisiejszego poziomu tej ligi( bije nas kto chce i jak chce) do legend polskiej pilki. Ktorzy grali na mistrzostwach swita jak równy z rownym czy rez lepszy z Argentyna, Włochami, Brazylia dzis to nie marzenie nawet. To juz cuda. Porownujci3 go do jakis graczy dudelange. To zblizony acz duzo wyzszy poziom
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×