WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Milik jak Lewandowski. Polacy coraz lepsi w stałych fragmentach gry

Stałe fragmenty gry to ich atut. Neapol oszalał po golu Arkadiusza Milika z rzutu wolnego. 24-latek podąża drogą Roberta Lewandowskiego.
Maciej Siemiątkowski
Maciej Siemiątkowski
Newspix / Cyfrasport/Łukasz Grochala / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik (z lewej) i Robert Lewandowski (z prawej)

Arkadiusz Milik znowu bohaterem Neapolu. W niedzielę Polak przesądził o zwycięstwie Napoli nad Cagliari (1:0) w doliczonym czasie gry. 24-latek przymierzył z rzutu wolnego i uratował wicemistrzów Włoch od straty punktów. "Arcydzieło w końcówce", "Magia" - pisały włoskie gazety. - W 91. minucie oczekiwaliśmy kogoś innego, ale strzelił i umieścił piłkę tam, gdzie bramkarz nigdy by jej nie złapał. To kompletny i nowoczesny napastnik. Jeśli ktoś ma jeszcze co do tego wątpliwość - dodaje portal NapoliSoccer.net. 

Były piłkarz Górnika Zabrze ostatnio nie zawodzi jeśli chodzi o stałe fragmenty gry. W niedzielę z Cagliari zdobył pierwszą bramkę z rzutu wolnego.

Polak podąża drogą kapitana Biało-Czerwonych, Roberta Lewandowskiego. Zawodnik Bayernu Monachium w końcu uchodzi za tytana pracy. - Z ośmiu tysięcy prób z rzutów wolnych na treningach Robert Lewandowski trafił najwyżej trzy razy. Niestety taka jest prawda. A jednak w ostatniej chwili pokazał, że i to mu wychodzi - mówił w maju 2014 roku ówczesny trener Borussii Dortmund, Juergen Klopp. Milik również zakasał rękawy i wziął się do roboty. Ponad tydzień temu Włosi nawet opublikowali filmik z treningów, na którym napastnik Napoli popisuje się efektownie wykonanym rzutem wolnym. 

Całkiem niedawno Milik wykazał się również precyzyjnymi strzałami z rzutów karnych. W listopadzie udźwignął presję i wyrównał wynik meczu Ligi Narodów z Portugalią (1:1). Napastnik od razu trafił, ale jego kolega Piotr Zieliński zbyt szybko wbiegł w pole karne, a sędzia kazał powtórzyć strzał. Za drugim razem Milik również się nie pomylił i zdobył bramkę. Tym razem uznaną.

- Pojawiały się myśli, że może trzeba strzelać inaczej niż za pierwszym razem, ale czym mniej myśli się na boisku, tym lepiej - przyznał po meczu. - Uznałem jednak, że strzelę tak samo, jak za pierwszym razem, bo na grząskim boisku bramkarz będzie miał trudniej się wybić. Gdy kopnę piłkę precyzyjnie i mocno, to prawdopodobnie nie obroni. Najważniejsze jednak, że piłka była znów w siatce.

Rzuty karne do perfekcji ma także opanowane Lewandowski. Do tej pory 30-latek mylił bramkarza zwalniając przed uderzeniem strzału. W meczu ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, snajper Bayernu popisał się nową techniką. Tym razem zatrzymał się dwa razy. - Ciągle coś się zmienia. Wiadomo, że rzut karny to jest praktycznie 50 na 50, więc staram się wykonywać ten element jak najlepiej. Udało się - powiedział w rozmowie z reporterem Polsatu.

Jednak w tym sezonie najwięcej z rzutów karnych trafia Krzysztof Piątek. Piłkarz Genoi ma na swoim koncie już pięć goli strzelonych z 11. metra. Trzy z nich padły w jednym meczu, w Pucharze Włoch przeciwko III-ligowemu Virtus Entella (dwa w trakcie meczu, jeden w serii rzutów karnych). W październikowym wywiadzie dla WP SportoweFakty Piątek wprost przyznał, że po części inspiruje się Lewandowskim. Stąd też być może ta zabójcza skuteczność.

- Podpatrywałem go jeszcze grając w Zagłębiu Lubin w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Później oglądałem każdy jego mecz w Borussii Dortmund - przyznał.

ZOBACZ WIDEO: Milik uratował SSC Napoli! Perfekcyjny strzał Polaka! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Kto powinien wykonywać rzuty karne w reprezentacji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • dziubi21 0
    Sam nie wiem kto jest większym d3bilem: redaktorzyna który to pisał czy ja że tracę czas na napisanie tego komentarza. Przyjmuję że obaj jesteśmy d3bilami
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zorkin 0
    Pomyliła ci się klasa światowa z Niemiecką ale to drobny szczegół
    Michał Kuty Jeszcze nie dawno mieliśmy problem z napastnikami tak naprawdę wcześniej był zurawski jak grał w Celticu i Smolarek ale mówię tu o latach 2000ch ale szału nie było był olisadebe jak grał w Polonii później też gdzieś przepadł A teraz mamy trzech dobrych napastników w tym jeden klasa światowa i jeszcze narzekamy .W reprezentacji jest kiepsko ale to nie wina napastników tylko tego że nie ma komu wypracować sytuacji aby mogli je wykorzystać trener też myśli że gra w Soccer Manager albo w fifa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zorkin 0
    Co za denny artykuł oczywiście wszyscy już podążają drogą Drewniaka hahaha koń by się uśmiał
    Kolejny z cyklu artykuł na WP mający promować jedną osobę nic więcej
    kurad Drewniany musiał uczyć Milika swojego opanowanego do perfekcji dryblingu ! Czy w dziale sportowym pracują sami idioci czy może są dobrze opłacani przez tego cepa kopiącego piłkę ?!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×