WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Anglii: sensacja na Molineux! Liverpool FC wyeliminowany!

Pierwszy wielki faworyt Pucharu Anglii już poza grą! W poniedziałkowym meczu III rundy Liverpool przegrał na wyjeździe z Wolverhampton Wanderers 1:2.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Getty Images / Catherine Ivill / Na zdjęciu: Ki-Jana Hoever (z lewej) i Ruben Neves (z prawej)

Juergen Klopp postanowił oszczędzać siły swoich największych gwiazd i posadził na ławce Mohameda Salaha, Sadio Mane czy Roberto Firmino. Przeholował, gdyż tak osłabieni The Reds grali dużo gorzej niż w poprzednich spotkaniach. Do tego doszły problemy w tyłach, bo już w 6. minucie kontuzji doznał Dejan Lovren, którego zastąpił zaledwie 16-letni Ki-Jana Hoever.

Wilki, które w grudniu przegrały z tym rywalem 0:2, teraz miały znacznie łatwiejsze zadanie i umiejętnie te luki w składzie gości wykorzystywały. Do przerwy było 1:0, a gola sprokurował fatalnym błędem w środku pola James Milner. Po jego stracie Diogo Jota uruchomił Raula Jimeneza, zaś ten wykorzystał sytuację sam na sam z Simonem Mignoletem.

Mecz nie porywał, bo takich podbramkowych spięć było niewiele. Mimo to po zmianie stron mieliśmy trochę emocji, a piłka wpadała do siatki po znakomitych strzałach. Najpierw dość niespodziewanie wyrównał Divock Origi, który wykorzystał miejsce w okolicach linii pola karnego i huknął przy bliższym słupku.

Niedługo jednak, bo tylko cztery minuty cieszył się Liverpool z wyniku 1:1. Odpowiedź Wolverhampton była wręcz piorunująca i podopieczni Nuno Espirito Santo prędko odzyskali prowadzenie. To była potężna bomba Rubena Nevesa z dystansu i zasłonięty przez Milnera Mignolet nie miał szans sięgnąć piłki.

Juergen Klopp widział, że w tym w składzie jego drużynie nie uda się wiele wskórać i posłał do boju Salaha oraz Firmino. Obaj mieli 20 minut na odmienienie losów rywalizacji, jednak nie zdołali tego zrobić i Liverpoolu w Pucharze Anglii już nie ma. Wcześniej zespół z Anfield odpadł także z Pucharu Ligi (po przegranej u siebie z Chelsea), a poniedziałkowa porażka jest dla niego drugą z rzędu (w czwartek uległ w lidze Manchesterowi City 1:2).

Wolverhampton Wanderers - Liverpool FC 2:1 (1:0)
1:0 - Raul Jimenez 38'
1:1 - Divock Origi 51'
2:1 - Ruben Neves 55'

Składy:

Wolverhampton Wanderers: John Ruddy - Ryan Bennett, Conor Coady, Willy Boly, Ruben Neves, Jonny Castro, Joao Moutinho, Leander Dendoncker, Ruben Vinagre, Raul Jimenez (83' Helder Costa), Diogo Jota (52' Ivan Cavaleiro).

Liverpool FC: Simon Mignolet - Rafael Camacho, Dejan Lovren (6' Ki-Jana Hoever), Fabinho, Alberto Moreno, Xherdan Shaqiri, James Milner, Naby Keita, Curtis Jones (70' Mohamed Salah), Daniel Sturridge (70' Roberto Firmino), Divock Origi.

Żółta kartka: James Milner (Liverpool FC).

Sędzia: Paul Tierney.

Widzów: 25 800.

ZOBACZ WIDEO Puchar Anglii: Piąte zwycięstwo z rzędu. Manchester United w kolejnej rundzie [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Liverpool zakończy sezon z co najmniej jednym trofeum?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • A J 0
    jak sensacja skoro liverpool grał ze zespołem ze srodka tabeli PREMIER LEAGUE,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Django 0
    Arsenal i United to akurat TYLKO w tych rozgrywkach mogą zaistnieć.Na pewno chcieli wygrać bo po to się gra ale przekombinowali z tą dotacją składem.
    Mateusz Zieliński Wiadomość dla ignorantów. Żaden zespół Pucharu Anglii nie olewa! To są najstarsze rozgrywki pucharowe i w Anglii ogromnie prestiżowe. Przykładem jest Arsenal i United
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Livbar 0
    Klopp dobrze myśli wystawiając taki skład ,najważniejsze jest mistrzostwo Anglii. Jest wielka szansa na to.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×