WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Frank Lampard kazał wezwać policję. Afera szpiegowska w lidze angielskiej

Dzień przed meczem Leeds - Derby (2:0) na boisku treningowym zespołu menedżera Franka Lamparda pojawili się policjanci. Marcelo Bielsa przyznał się do tego, że wysłał tam swojego szpiega.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Frank Lampard

Do niecodziennej sytuacji doszło przed piątkowym spotkaniem The Championship pomiędzy Leeds United i Derby County (2:0). Menedżer gospodarzy Marcelo Bielsa w rozmowie z telewizją Sky Sports przyznał się do tego, że dzień wcześniej miał swojego wysłannika na zamkniętym treningu rywali.

- To prawda. Wysłałem szpiega na sesję treningową Derby. Moje zachowanie było nieodpowiednie. Biorę za to pełną odpowiedzialność. Teraz nie ma znaczenia, czy było to legalne, czy nie. Frank Lampard uważa, że było to niewłaściwe i to jest najważniejsze. Nie próbuję szukać wytłumaczenia, ale stosowałem taką praktykę z reprezentacją Argentyny od kwalifikacji do mistrzostw świata w 2002 r. Nie ważne jednak, co ja o tym myślę - powiedział argentyński szkoleniowiec Leeds.

Kilkadziesiąt godzin wcześniej Lampard wezwał policję na obiekty treningowe w Derby, po tym jak jego pracownicy zauważyli "w krzakach" przy ogrodzeniu boiska nieznanego mężczyznę. Stróże porządku wylegitymowali nieproszonego gościa (miał przy sobie lornetkę, przez którą śledził trening) i poprosili go o opuszczenie obiektu. Nie mogli go aresztować, ponieważ nie doszło do złamania prawa.

Irytacji z powodu szpiegowskiej afery nie krył sam Lampard. - Jeżeli rozważać to w kategoriach kultury, że "robiłem tak gdzie indziej", to nie przemawia do mnie. Kiedy przyjeżdżam do innego kraju, to dowiaduję się, jakie zasady tu obowiązują i muszę ich przestrzegać. Incydent zaburzył nasze przygotowania do meczu. Ktoś powie, że próbuję szukać wymówki, ale ja przyznam to zarówno po wygranej, porażce, jak i remisie - stwierdził 106-krotny reprezentant Anglii.

ZOBACZ WIDEO Puchar Ligi Angielskiej: Manchester City zdemolował Burton 9:0! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
theguardian.com, Twitter/FOXSoccer

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    "afera szpiegowska w lidze angielskiej" - podali wczoraj, że w innej sprawie aresztowano w Polsce Chińczyka i Polaka...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bydgoszczanin w Pradze 0
    Franuś, o zasadach ,, dopasowywania się '' do pobytu w Wielkiej Brytanii wszystkich syryjskich inżynierów i lekarzy, to ty popytaj białych mieszkańców Birmingham, Luton i wielu innych miast.
    Ja wiem że to jest zdanie retoryczne, Franuś nie raz nie mógł przejechać samochodem przez centrum angielskiego miasta, bo przejeżdżając przez klęczących na dywanikach mężczyzn byłby NATYCHMIAST przez nich ukamieniowany, zjedzony i wyrzygany.
    Także Franuś, my wiemy że ty takie pierdoły sadzisz, a jakby do czego przyszło to sam ze strachu tak będziesz fruwał że w locie z głodu zdechniesz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jolkasty 0
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×