WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jacek Stańczyk: Krzysztof Piątek będzie w końcu Piłkarzem Roku (komentarz)

Krzysztof Piątek strzelający gole z taką regularnością będzie najlepszym polskim piłkarzem 2019 roku. Bez żadnej dyskusji.
Jacek Stańczyk
Jacek Stańczyk
Newspix / SPOTHPHOTO24 / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

- On ma coś, czego nie ma Lewandowski czy Milik. Strzela przełomowe gole - powiedział mi niedawno były świetny snajper Andrzej Juskowiak. Krzysztof Piątek w tym sezonie, we wszystkich rozgrywkach i w dwóch klubach, strzelił już 22 gole. Aż 10 z nich to były gole otwierające wynik meczu (aż 8 w Serie A - najwięcej w lidze. Lewandowski ma takich goli 8 we wszystkich rozgrywkach i tylko 3 w Bundeslidze), kolejne 6 to trafienia doprowadzające do remisu.  - Gdy wynik jest bezbramkowy, gdy drużyny są jeszcze poukładane na boisku, wtedy najtrudniej o gole - analizował Juskowiak.

Takie bramki zdobywa piłkarz pewny siebie, przekonany o swoich umiejętnościach. Taki, który gdy jest ciasno, tłoczno, sam jest w stanie wypracować sobie pozycję do strzału. Piątek zrobił to w niedzielnym meczu z Romą, gdy kilkoma krokami zgubił obrońcę, potem na pełnym gazie ruszył do zagranej z boku piłki. Tacy piłkarze zostają potem tymi najlepszymi.

Jesteśmy świeżo po wyborze Piłkarza Roku 2018 wg Tygodnika "Piłka Nożna". Piątek był nominowany obok Robert Lewandowskiego i Łukasza Fabiańskiego. Dziennikarze gazety postanowili wstrząsnąć polską piłką, nagrodę przyznali Fabiańskiemu =>>Więcej TUTAJ. Rok 2019 powinien już należeć do napastnika Milanu.

ZOBACZ WIDEO Andrzej Strejlau zachwycony Piątkiem. "Pokazuje jak powinien grać środkowy napastnik!"

Wszystko przed nim, drogę na szczyt rozpoczął w najlepszy możliwy sposób. Trafił do wielkiego, legendarnego klubu z aspiracjami gry w Lidze Mistrzów. Walczy o koronę króla strzelców jednej z najsilniejszych lig na świecie, co tydzień straszy Cristiano Ronaldo i jeszcze kilku innych snajperów =>>Zobacz klasyfikację strzelców Serie A. Wie, czego chce, na razie twardo stąpa po ziemi. Kiedyś, gdy zdarzało mu się bujać w obłokach, szybko na ziemię ściągał go ojciec, były piłkarz Władysław. Teraz odlecieć nie pozwala mu dziewczyna, choć on sam też zdaje już sobie sprawę z tego, gdzie jest i co może osiągnąć.

I najważniejsze, że nie załamuje się. Piątek latem do Genui przyjechał z Polski samochodem z dziewczyną i psem, ale gdy wystartowała liga, to on na boiska Serie A wjechał już jak rozpędzony bolid Ferrari. Strzelał gole w pierwszych siedmiu meczach, a my w Polsce zastanawialiśmy, co będzie, gdy w końcu się zatnie. I nic się nie stało, pewny siebie napastnik z Niemczy koło Dzierżoniowa po kilku tygodniach przestoju wrócił do strzelania, jak gdyby nigdy nic. I na razie nic nie wskazuje na to, aby 23-latek miał przestać trafiać. AC Milan go nie przeraził i nie przytłoczył.

Najbliższe miesiące to również czas, aby na poważnie zaistnieć w reprezentacji Polski. Jan Tomaszewski przekonuje, że prawdziwa "dziewiątka" w tym kraju jest tylko jedna i nazywa się Robert Lewandowski. Piątkowi wskazuje więc miejsce na ławce rezerwowych, ale Jerzy Brzęczek ma o czym myśleć. Snajper z Mediolanu się nie zatrzymuje, Lewandowski jest nie do ruszenia, a tu jeszcze Arkadiusz Milik ma najlepsze tygodnie, odkąd trafił do Napoli. Do marca będziemy się zastanawiać, czy selekcjoner szuka tylko zastępcy dla Lewandowskiego, czy jednak będzie chciał chociaż dwóch z tej trójki asów zmieścić w pierwszym składzie. A może pójdzie na całość i uzna, że nie ma co marnować takiego potencjału i dla każdego z nich znajdzie miejsce na boisku. 

Tak czy inaczej, to również może być rok Piątka w biało-czerwonej koszulce. I pomyśleć, że 3 lutego 2018 roku napastnik Cracovii Krzysztof Piątek na zgrupowaniu w Turcji strzelił gola w wygranym 3:2 sparingu ze Spartakiem Subotica. 3 lutego 2019 roku ten sam Piątek, ale już snajper Milanu, strzelił gola w zremisowanym 1:1 meczu z AS Roma. I to jego 14. ligowy gol w tym sezonie. 

3 lutego 2020 roku Krzysztof Piątek może być już najlepszym polskim piłkarzem.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Kto powinien być snajperem nr 1 u Brzęczka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krzysztof Stoiński 0
    Lewandowski miał mecze ze ciągnął całą kadre do zwycięstwa strzelając rozgrywając i wracając do obrony , Piątek to prawdziwy egzekutor ale nie przeginajcie bo to tak jak by powiedzieć ze np. Klose był lepszy od Zidana bo strzelał więcej a tak nawiasem ze by Piątek wyprzedził Roberta w bramkach dla kadry to mu może lat nie starczyć....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej99 0
    Może niech ktoś ci pokaŻe jak się prawidłowo pisze ten wyraz.
    jarekfornal poczekajcie panowie do końca sezonu zobaczymy niech strzela jak może niech będzie lepszy od lewego jest najdroższy ma być lepszy tak??? Niech pokarze w reprezentacji niech wygra eliminacje jak wygrywał Robert z drużyną zobaczymy moim zdaniem jest on piłkarzem chwili niech się mylę pokarzą lata na razie nie ma co porównywać bo Kazio Dejna jest najlepszy moje zdanie!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jarekfornal 1
    Żyjecie chwilą. niech sobie pogra chłopak w AC niech strzeli 4 gole Realowi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×