WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rafał Janicki: Strasznie oddaliśmy pole Zagłębiu. Gdyby nie Jasmin Burić, gole padłyby szybciej

Kompletna klapą zakończyła się dla Lecha inauguracja ligowej wiosny. Podopieczni Adama Nawałki przegrali u siebie z KGHM Zagłębiem Lubin 1:2, a najbardziej zawiedli w defensywie.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Kamil Jóźwiak (z lewej) i Bartosz Kopacz (z prawej)

- Nie wiem co się z nami stało po golu na 1:0. Może to był strach... Strasznie oddaliśmy pole Zagłębiu, rywal nas kontrował i gdyby nie Jasmin Burić, bramki padłyby wcześniej. Śmierdziało dość długo i w doliczonym czasie przegraliśmy. To boli najbardziej - przyznał Rafał Janicki.

Niewykluczone, że decydującym momentem dla Kolejorza była sytuacja Christiana Gytkjaera po błędzie Konrada Forenca. Gdyby wówczas ekipa Adama Nawałki podwoiła prowadzenie, Miedziowi mogliby się już nie podnieść. - Trudno wróżyć co by było przy stanie 2:0. Nawet z jednym golem przewagi powinniśmy zagrać bardziej wyrachowanie. Tego zabrakło, stąd taka, a nie inna końcówka - dodał 26-letni obrońca.

->Tomasz Rząsa: Wiosna weryfikacją dla kilku piłkarzy Lecha Poznań, przygotowujemy już letnie transfery

Porażka sprawia, że od samego początku Lech ma wiosną pod górkę. Gonienie Legii Warszawa i Lechii Gdańsk może być piekielnie trudne. - Zaczęliśmy źle i w piątek w Gliwicach trzeba zrobić wszystko, żeby wyglądało to inaczej. Musimy poprawić nastroje, bo potem czeka nas mecz z Legią - stwierdził Janicki.

Maciej Gajos uważa, że gra poznaniaków wyglądała słabo już na początku. - Przez pierwsze 20-25 minut zbyt krótko utrzymywaliśmy się przy piłce. Dopiero później zaczęliśmy wyprowadzać kontry, które przy odrobinie szczęścia mogły się nawet zakończyć bramką. Obudziła nas poprzeczka Zagłębia w drugiej połowie. To był mały wstrząs, po którym zaczęliśmy grać nieco lepiej, ale nie tak jak sobie zakładaliśmy. Pressing przeciwnika nas nie zaskoczył. Wiedzieliśmy, że lubinianie preferują otwarty futbol. My natomiast byliśmy ustawieni zbyt daleko od siebie, dzięki czemu rywal łatwo operował piłką.

->Trenerzy nie mieli wątpliwości. KGHM Zagłębie Lubin w pełni zasłużenie ograło Lecha Poznań

ZOBACZ WIDEO Michael Ballack dla WP SportoweFakty: Robert Lewandowski jest wielki, więc można go krytykować (cała rozmowa)



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy w wyjazdowym meczu z Piastem Lechowi uda się uniknąć utraty gola?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kris_IV 0
    Też mnie zastanawia brak pytań o tego grajka. Od początku pobytu w Poznaniu wygląda jakby sabotował drużynę (lub jest aż tak słaby). Nikt nie pyta trenerów o tego kolesia. Czy ma tak dobrego agenta?
    pan.artur Dlaczego trenera nie pytają? Czyżby zakaz wydał sam na siebie? ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pan.artur 0
    Dlaczego trenera nie pytają? Czyżby zakaz wydał sam na siebie? ;)
    Kris_IV Dziwie się że Janicki w ogóle się odzywa. Jest najsłabszym ogniwem tej drużyny od roku i noe wiem dlaczego wychodzi w ogóle na boisko. Wyglada to jakby miał jakieś specjalne fory w zespole bo nikt tak słaby nie grał tutaj od lat.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • JJS 0
    Najsłabszy zawodnik drużyny zawsze ma najwięcej do powiedzenia.Z taką grą w defenzywie Lech nic nie osiągnie-tylko rozgoryczenie kibiców i frustracja drużyny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×