WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Maurizio Sarri skomentował kuriozalną sytuację z Kepą Arrizabalagą: Nie ukarzę go. To było nieporozumienie

- To było nieporozumienie. Myślałem, że ma skurcze i dlatego chciałem dokonać zmiany. Rozmawiałem z Kepą i nie zostanie ukarany - powiedział trener Maurizio Sarri po meczu Chelsea z Manchesterem City (0:0; k. 3:4).
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Getty Images / Laurence Griffiths / Na zdjęciu: Maurizio Sarri

Manchester City pokonał Chelsea FC w finale Pucharu Ligi Angielskiej. Do wyłonienia zwycięzcy były potrzebne rzuty karne, ponieważ w regulaminowym czasie gry padł remis 0:0. Tuż przed nimi doszło jednak do niecodziennej sytuacji. Bramkarz The Blues, Kepa Arrizabalaga odmówił bowiem zejścia z boiska w końcówce dogrywki.

- To było duże nieporozumienie, ponieważ myślałem, że bramkarz ma skurcze i nie może brać udziału w serii rzutów karnych. Ale tak nie było. Kepa powiedział, że nic mu nie jest i dlatego został w bramce - tłumaczył po spotkaniu Maurizio Sarri.

Włoch był wściekły na podopiecznego, w pewnym momencie z nerwów chciał nawet zejść do szatni. - Dlaczego opuściłem ławkę i udałem się do pod tunel? Musiałem się uspokoić. Zrozumiałem zaś wszystko po tym, jak zjawił się nasz lekarz - dodał 60-latek.

ZOBACZ WIDEO Piątek jak maszyna! Kolejny gol Polaka w barwach Milanu! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Szkoleniowiec Chelsea wyjawił też, że hiszpański bramkarz może być spokojnym o swoją przyszłość w klubie. - Rozmawiałem z Kepą, ale tylko po to, żeby wszystko wyjaśnić. Nie ukarzę go, bo teraz rozumiem sytuację - zakończył Sarri.

Czy Twoim zdaniem Kepa Arrizabalaga powinien zostać ukarany za swoje zachowanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
BBC

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wiesiek Kamiński 0
    On jest skonczony w Chelsea ! Sarii aut...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Waldemar Firmanty 0
    Trener który nie ma szacunku wśród piłkarzy których trenuje długo nie poprowadzi zespołu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Claudia_ 0
    Sarri takimi słowami tylko się ośmiesza - nie tylko siebie ale też klub.
    Niezależnie czy nieporozumienie czy nie, niezależnie od przyczyny sygnalizowania zmiany, zawodnik powinien zejść z murawy bez dyskusji, a wszelkie nieścisłości rozwiązywać powinno się później.
    Brak konsekwencji dla Kepy jest absurdalną decyzją.
    Upadek trenera.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×