Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Reprezentant Czech Josef Sural nie żyje. Zginął w wypadku

Piłkarz Alanyasporu i reprezentacji Czech Josef Sural nie żyje. 28-latek zmarł na skutek obrażeń, jakich doznał w wypadku busa, którym podróżowali zawodnicy tureckiej drużyny.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Getty Images / Na zdjęciu: Josef Sural

Do wypadku doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek niedaleko miasta Dinek. Piłkarze klubu Alanyaspor Kulubu wracali z meczu z Kayserisporem (1:1).

Jak podają czeskie media, winnym wypadku jest kierowca busa, który zasnął za kierownicą. Potwierdził to już także prezes Alanyasporu.

Wiadomo, że pojazd dachował i wypadł poza drogę.

Kilku piłkarzy, w tym byli zawodnicy klubów Premier League, Papiss Cisse i Steven Caulker doznali obrażeń. Najbardziej ucierpiał jednak 28-letni Czech Josef Sural.

Piłkarza zabrano do szpitala w krytycznym stanie. Mimo pomocy lekarzy nie udało się go uratować. Czech miał doznać poważnego urazu głowy, który niestety doprowadził do jego śmierci.

"Josef Sural doznał urazu głowy i poważnych obrażeń brzucha. Doszło także do złamania obu nóg. Niestety, obrażenia były zbyt rozległe. Nie ma za to niebezpieczeństwa utraty życia przez pozostałych piłkarzy, którzy tracili do szpitala" - poinformowała placówka medyczna.

Tragedię potwierdził też oficjalnie klub z Kulubu.

Sural trafił do Turcji zaledwie kilka miesięcy temu. Wcześniej przez całą karierę występował w ojczyźnie - Sparcie Praga i Slovanie Liberec. Rozegrał też 20 meczów w reprezentacji Czech. Brał udział m.in. w mistrzostwach Europy w 2016 roku.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • abak Zgłoś komentarz
    szkoda człowieka, całe życie było przed nim [*]
    • Roman Mnich Zgłoś komentarz
      Nie rozumiem dlaczego przy tragedii poruszany jest temat sympatii lub antypatii do ugrupowań politycznych. Wydarzyła się tragedia i nad nią należy się pochylić z odpowiednią
      Czytaj całość
      powagą. Każdy fanatyzm, za lub przeciw, a za taki można uznać stanowisko przeciw partii PiS lub PO, jest chorobą psychiczną. Ja nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem żadnej partii. Dla mnie nieważnym jest kto rządzi, ważne jest aby gospodarka się rozwijała i ludziom żyło się dobrze.
      • Robert P. Zgłoś komentarz
        zna ktoś tego kolesia? bo ja o nim nie słyszałem
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×