WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Transfery. Legia Warszawa. Jarosław Jankowski: Sytuacja finansowa jest stabilna

- Dział sportowy cały czas prowadzi rozmowy z różnymi zawodnikami. Sytuacja na rynku transferowym jest bardzo dynamiczna. Budżet? Sytuacja finansowa jest stabilna - mówi Jarosław Jankowski, członek zarządu Legii Warszawa.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Marcin Szymczyk / Na zdjęciu: Jarosław Jankowski

Karol Wasiek, WP SportoweFakty: Czy klub nie żałuje zbyt szybkiej sprzedaży Sebastiana Szymańskiego do Rosji? Czy po dobrze rozegranym turnieju MŚ do lat 21 jego cena nie poszłaby do góry?

Jarosław Jankowski, członek zarządu Legii Warszawa: To gdybanie. Wiemy, że w sporcie trudno cokolwiek przewidzieć. Sebastian strzelił już bramkę i życzymy mu oczywiście jak najlepiej, ale tak samo w trakcie turnieju mógł nabawić się poważnej kontuzji i sytuacja potoczyłaby się zupełnej
inaczej. Prawda jest taka, że dostaliśmy ofertę dobrą dla klubu i dla zawodnika i podjęliśmy decyzję o sprzedaży.

Jak zareagował sam piłkarz? On w wywiadach mówił o chęci pozostania w Legii na kolejny sezon.

Mieliśmy z nim zawarte porozumienie. Jeśli przyjdzie dobra i konkretna oferta, to siadamy do rozmów. Sebastian otrzymał propozycję bardzo dobrego kontraktu. Chciał skorzystać z tej propozycji. Myślę, że dla obu stron to korzystne rozwiązanie.

Ten transfer mocno zaskoczył. Wcześniej w mediach nie pojawiały się żadne komunikaty.

Sprzedaż Szymańskiego do Rosji zamknęliśmy w kilka dni. Nikt o tym nie wiedział, działaliśmy w wielkiej ciszy. Przyszła dobra oferta i szybko załatwiliśmy temat.

ZOBACZ WIDEO Euro U-21. Mentalność i dyscyplina atutami Polaków. "Nigdy nie będziemy wielkimi technikami"

Medialne przekazy czasami torpedują transfery?

Tak, szczególnie w trakcie negocjacji, dlatego dbamy o dyskrecję, ale zdajemy sobie też sprawę, że transfery bardzo elektryzują kibiców. Wszyscy są ciekawi, kto przyjdzie, kto odejdzie. To zrozumiałe. To część tego biznesu.

Kto z Legii może jeszcze odejść?

Zobaczymy, co przyniosą MŚ U-21. Zdajemy sobie sprawę, że mogą pojawić się różne oferty np. za Wieteskę, ale i Majeckiego, który z bardzo dobrej strony pokazał się na MŚ U-20. Radek Kucharski, nasz dyrektor sportowy, cały czas intensywnie pracuje ze swoim zespołem. Jeśli wpłyną super propozycje, to na pewno będą analizowane. Sytuacja na rynku transferowym jest bardzo dynamiczna.

Zobacz także: Transfery. SC Braga i Dynamo Kijów chcą Mateusza Wieteskę

W Legii koszykarskiej, którą pan zarządza, przed nowym sezonem zajdzie ewolucja składzie, z kolei w piłkarskiej sekcji można mówić o prawdziwej rewolucji.

Nie do końca się z tym zgodzę. Na obozie w Warce stawiła się jednak znaczna część składu z poprzedniego sezonu. Oczywiście prawdą jest, że z klubu odeszło kilka znaczących postaci: Kucharczyk, Radović i Malarz. Jednak trzeba zdać sobie sprawę, że dwaj ostatni w minionym sezonie za wiele nie grali. Są oczywiście ważni dla tego klubu, ale sportowo nie byli zawodnikami pierwszej
jedenastki. Szkoda, że nadszedł czas pożegnań z nimi, ale tak jest w życiu: coś się zaczyna, coś się kończy. Niektórzy zawodnicy otrzymali propozycję pozostania w klubie w innej roli, ale czują się jeszcze na siłę grać i rozumiemy to.

Jak wyglądało odejście Kucharczyka, które wzbudziło najwięcej emocji wśród kibiców?

Odejścia często wiążą się z emocjami, ale to naturalny element rozwoju każdego klubu. W Legii za budowę drużyny odpowiadają trener i dyrektor sportowy. To oni na końcu podejmują decyzję. Tak też było w tym przypadku.

Radovicia chciał trener, a nie chciał klub?

Tak bym tego nie określał. Sprawa jest za świeża, by ją komentować. Poczekajmy. Niech emocje opadną.

Do Legii przyszli Lewczuk i Gwilia. Kogo możemy się jeszcze spodziewać?

Nasz dział sportowy cały czas prowadzi rozmowy z różnymi zawodnikami, ale nic więcej nie mogę na teraz powiedzieć. Jestem przekonany, że drużyna będzie dobrze zbilansowana.

Arvydas Novikovas trafi do Legii Warszawa?

Pomidor.

Czy Legia Warszawa ma problem z finansami? Czy transferami udaje się zasypywać dziurę budżetową?

Nasza sytuacja finansowa jest stabilna. Zawodnicy otrzymają wypłaty na czas. Każdemu klubowi w ekstraklasie tego życzę.

Na ile ważny dla kwestii budżetowych jest start w rozgrywkach Ligi Europy?

Nie byliśmy w europejskich pucharach od dwóch sezonów, a tam jest nasze miejsce, więc na teraz to dla nas priorytet. Mam nadzieję, że uda nam wywalczyć przepustkę do fazy grupowej Ligi Europy.

Zobacz także: Lotto Ekstraklasa. Miroslav Radović odchodzi z Legii. Serb pożegna się zespołem

Czy Legia Warszawa zagra w fazie grupowej Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marolstar 0
    Dzlamidze też kontrakt się kończył za 6 miesięcy a Turcy zapłacili okrągły 1 mil Euro......Nie pamiętam czy czasami podobnie nie było z Tuszyńskim.
    here we go again Z tobą to nawet nie gadam, wczorajsze twoje teksty mnie uświadomiły że jesteś po prostu farmazonem, ciebie na twitterze wyśmiali nawet kibice Jagiellonii że ty pisałeś że chceicie 800 tyś za Novikovasa, żadna drużyna powtarzam żadna nawet Turkecka Rosyjska nie zapłaciła by tyle za zawodnika któremu kontrakt kończy się za 5 miesięcy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kielecki mózg 0
    To fakt były czasy kiedyś, a teraz ten syf :(
    sozo Mioduski straci wszystkie swoje pieniądze, ale prezesem jest i chyba tylko mu o to chodzi..powspominać, jak Legia grała z Hiszpanami, nawet Ronaldo sie bał Pazdanka..remis z taka drużyną, to wielki sukces Legii..chyba sie juz nie powtórzy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sozo 0
    Mioduski straci wszystkie swoje pieniądze, ale prezesem jest i chyba tylko mu o to chodzi..powspominać, jak Legia grała z Hiszpanami, nawet Ronaldo sie bał Pazdanka..remis z taka drużyną, to wielki sukces Legii..chyba sie juz nie powtórzy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×