Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Robert Lewandowski przedłużył kontrakt z Bayernem Monachium

Robert Lewandowski przedłużył w czwartek kontrakt z Bayernem Monachium. Nowa umowa obowiązywać będzie do końca czerwca 2023 roku. Jeśli Polak ją wypełni, oznaczać to będzie, że w Bayernie spędzi niemal dekadę.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Robert Lewandowski East News / Jan Huebner/Ulrich / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

O tym, że Robert Lewandowski negocjuje warunki nowego kontaktu z Bayernem Monachium, mówiło się już od kilku miesięcy. Polskiego piłkarza wiązała wprawdzie umowa do czerwca 2021 roku, ale zarówno zawodnik, jak i władze klubu wyrazili chęć jej renegocjacji. O tym, że panowie doszli do porozumienia i do podpisania kontaktu dojdzie w czwartek, WP SportoweFakty informowały już na początku tygodnia. I tak właśnie się stało: Bayern Monachium za pośrednictwem swoich kont w mediach społecznościowych przekazał światu dobrą nowinę.

Liga Europy. Glasgow Rangers - Legia Warszawa. Aleksandar Vuković: Powalczymy o euforię

Nowy kontrakt Roberta Lewandowskiego obowiązywać będzie do końca czerwca 2023 roku. Pierwotnie Karl-Heinz Rummenigge i Uli Hoeness złożyli Polakowi ofertę na przedłużenie umowy tylko o rok, ale zawodnikowi zależało na dłuższym związku. Ostatecznie dopiął swego. Niemieckie media sugerowały już, że Lewy dostanie solidną podwyżkę. Dotychczas zarabiał w rok około 16 milionów euro plus dodatki zależne od wyników. 

Nic dziwnego, że kierownictwo Bayernu chciało Lewandowskiego mocno "dopieścić" nowymi warunkami. Polak to bowiem gwarancja jakości i goli. Odkąd trafił na Allianz Arenę w 2014 roku, strzelił dla monachijskiej ekipy 197 goli we wszystkich oficjalnych rozgrywkach. A co ważne - kapitan naszej kadry wciąż imponuje fenomenalną formą. Na początku sezonu 2019-20 strzelił już pięć goli w dwóch meczach Bundesligi, dorzucił też trafienie w pucharowym starciu z Energie Cottbus. Jest nie do powstrzymania. 

Współpracownicy Polaka pojawili się w Monachium już w środę, Pini Zahavi wylądował w Niemczech w czwartek przed południem. Na miejscu mieli dopiąć ostatnie szczegóły, by później uczestniczyć w ceremonii złożenia podpisu. Sierpniowe przedłużenie kontraktu nie jest pierwszym za czasów gry w Monachium. Ostatnio Polak renegocjował kontakt z monachijczykami w grudniu 2016 roku. Wówczas otrzymał potężną podwyżkę, gwarantującą mu największe zarobki w całej lidze niemieckiej. 

Liverpool oskarżony o psychiczne zastraszanie Bobby'ego Duncana. Jest odpowiedź

Najbliższy mecz Bayern Monachium rozegra już w sobotę. Przeciwnikiem w ligowym starciu będzie FSV Mainz. Początek o godzinie 15:30.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Bayern Monachium docenił Lewandowskiego. "Piłkarze po trzydziestce nie otrzymują długoletnich umów"

Czy według Ciebie Robert Lewandowski zostanie w sezonie 2019-20 królem strzelców Bundesligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • Marcin Tomaszewski Zgłoś komentarz
    To jest chore.
    • ZIBI59 Zgłoś komentarz
      Pisałem już to raz ale powtórzę Robert Lewandowski na transferze do Beyerny zyskał finansowo tutaj się ustawił do końca życia. Ale czysto sportowo to porażka bo po za mistrzostwem
      Czytaj całość
      Niemiec nic już więcej nie wygra. Kto oprócz zagorzałych fanów Beyernu będzie pamiętał gdzie grał Lewandowski. Do Histori przejdzie jako jeden setek napastników w dziejach. fudbolu. A i w Polsce za parę lat nikt specjalnie nie rozpamietywal Lewego. Będziemy musieli jeszcze poczekać na pokolenie które dorówna naszej złotej erze z lat siedemdziesiątych i pierwszej połowy lat osiemdziesiątych.
      • Ojej Ojejku Zgłoś komentarz
        Rupert Lee van Doosky doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest zwykłym średniakiem, zwykłym drewniakiem i niczym szczególnym w prawdziwym futbolu się nie wyróżnia. Bramki strzela
        Czytaj całość
        tylko ogórkom a w poważnych meczach z silniejszym przeciwnikiem to Robert jest chowany do kieszeni obrońców przeciwnika lub jest przez nich wciągany nosem... ewentualnie leży i kwiczy na murawie po walce fizycznej i macha rękami w stronę sędziego a po meczu beczy jak baba w kołnierz swojej żony. Taki to z niego zawodnik i kapitan reprezentacji - olaboga, daj pan spokój. Dlatego właśnie przedłużył kontrakt z Bayernem, bo przecież żaden poważny klub by się po niego nie zgłosił za rok czy za 2 lata. Najwyżej jakieś LA Galaxy lub "cuś tam" z Rosji lub zza Muru Chińskiego. Ewentualnie jakiś klubik z polskiej extraklaPy. Dziwię się tym Niemcom. Oni to już dawno temu powinni go sprzedać póki na transfermarket jest za niego duża cena i zainwestować w 5-6 lat młodszego zawodnika. Przeboleć ten sezon czy dwa sezony ale myśleć o przyszłości a nie pakować kasiorę w Ruperta, który dziś podpisał nowy kontrakt a za pół roku będzie stroił fochy i prosił o transfer do jakiegoś sRealu lub innego srAtletico bo na angielską Premier League to on zawsze był, jest i będzie za słaby. To jest cyrk a nie futbol.
        • brodzio Zgłoś komentarz
          A miał inne wyjście jak tylko podpisać kontrakt z Bayernem? Stało się to co od dawna wiadome, Lewandowski nie ma innego wyjścia jak tylko grać dla Bayernu do emerytury.
          • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
            Robert to "wytworny produkt", widać że w Monachium czuje się świetnie, ma tam szacunek i uznanie. Mnie nie zdziwiło pozostanie w Bayernie, trzymaj się Robert! Ja jako kibic dalej
            Czytaj całość
            trzymam kciuki i będę Tobie kibicował. Pozdr.
            • hieronimo Zgłoś komentarz
              też uważam że Robert powinien spróbować sił w innej lidze niż Bundesliga ale teraz juz za późno.. Będzie królem Bayernu przez wiele wiele lat nie do pobicia.
              • Marcin Derbowski Zgłoś komentarz
                Szkoda taka perła trafia sie u nas raz na pol wieku. Nie zagra w zadnym wielkim klubie juz, smutne to. Zmarnowal sie największym talemt od lat. A moglismy miec pilkarza w ktorys z klubow
                Czytaj całość
                wzbudzajacych emocje. No coz nie potrzebnie z dortmundu odszedł. Mogl grac w wielkim klubie. Teraz to juz noe dozyjemy czasow nim zmow jakis polski pilkarz będzie mial szanse zagrac w wielkim klubie
                • grzesb Zgłoś komentarz
                  Bardzo dobrze zrobił. Może zostać Messim Bayernu, Di Stefano Bundesligi
                  • Edward Trzekowski Zgłoś komentarz
                    to chore tyle milionów ,a emeryci za1000złotych miesiecznie musza zyc
                    • mati410 Zgłoś komentarz
                      Zmarnował nam się Robert w tym Bayernie, ligi mistrzów już nie wygra. Niestety trafił na Bayern który za bardzo nie chciał inwestować w piłkarzy
                      • ZIBI59 Zgłoś komentarz
                        Dobrze zrobił. Bo w jego wieku już nigdzie indziej takiej pozycji by nie zdobył.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×