Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ekstraliga kobiet: Medyk Konin lepszy w hicie. Mistrz rozgromił beniaminka

Medyk Konin pokazał klasę w starciu z Czarnymi Sosnowiec i wygrał w najciekawszym meczu kolejki 2:0. Górnik Łęczna bez najmniejszych problemów rozbił KKP Bydgoszcz 8:0. Triumf na koncie zapisał również AZS UJ Kraków, który pokonał Mitech Żywiec 2:0.
Adam Popek
Adam Popek
piłkarki Medyka Konin Newspix / Wojciech Szubartowski / PressFocus / Na zdjęciu: piłkarki Medyka Konin

Medyk Konin wiedział, że czeka go dość trudne zadanie i tak rzeczywiście było. Ekipa Czarnych umie wysoko zawiesić poprzeczkę, ale tym razem rywal okazał się sprytniejszy.

Pierwszego gola zdobyła w 33. minucie Natalia Chudzik. Konsekwentna praca i budowanie akcji ofensywnych przyniosło efekt w 60. minucie, gdy do siatki trafiła legendarna Anna Gawrońska. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale nie zdołali ustrzelić choćby gola kontaktowego.

Czarni Sosnowiec - Medyk Konin 0:2 (0:1)
0:1 - Natalia Chudzik 33'
0:1 - Anna Gawrońska 60'

ZOBACZ WIDEO: Eliminacje Euro 2020: Polska - Macedonia Północna. Brzęczek odniósł się do krytycznych słów Glika. "To świadczy o dojrzałości"

Górnik Łęczna zgodnie z oczekiwaniami rozprawił się z beniaminkiem, KKP Bydgoszcz, który musi wykonać jeszcze wiele pracy, by przeciwstawiać się najlepszym. Mistrz zdominował boiskowe wydarzenia i co chwilę gościł pod polem karnym swojego rywala.

W ten sposób kompletował kolejne trafienia, a hat-trick na koncie zapisała Ewelina Kamczyk.

Górnik Łęczna - KKP Bydgoszcz 8:0 (4:0)
1:0 - Nikola Karczewska 6'
2:0 - Nikola Karczewska 23'
3:0 - Kamila Rosińska (s.) 29'
4:0 - Ewelina Kamczyk 35'
5:0 - Agnieszka Jędrzejewicz 51'
6:0 - Ewelina Kamczyk 58'
7:0 - Ewelina Kamczyk 61'
8:0 - Agnieszka Jędrzejewicz 80'

AZS UJ Kraków należycie spisał się w konfrontacji z Mitechem Żywiec. Wiedział, że ma przewagę umiejętności i doświadczenia. Te atuty wykorzystał, a kluczowe okazały się wydarzenia w środkowej partii spotkania.

Zobacz też: Juergen Klopp odrzucił oferty Manchesteru United i Realu Madryt

Tuż przed przerwą prowadzenie krakowiankom dała Justyna Maziarz. Po zmianie stron natomiast piłkę w siatce umieściła Ewelina Bolko. Więcej bramek nie padło, a AZS UJ dowiózł do końca bezpieczny dla siebie rezultat.

Mitech Żywiec - AZS UJ Kraków 0:2 (0:1)
0:1 - Justyna Maziarz 44'
0:2 - Ewelina Bolko 50'

UKS SMS Łódź świetnie spisał się w wyjazdowym pojedynku w Szczecinie, gdzie okazał się znacznie lepszy od miejscowej Olimpii. Łodzianki trafiły z formą, bo praktycznie wszystko im wychodziło.

Dowodem na to są aż 3 strzelone bramki. Równocześnie, zespół nie stracił żadnego. Ta wygrana pozwala UKS-owi SMS trzymać kontakt z czołówką tabeli.

Olimpia Szczecin - UKS SMS Łódź 0:3 (0:1)
0:1 - Klaudia Jedlińska 27'
0:2 - Klaudia Jedlińska 62'
0:3 - Anna Rędzia 66'

AZS PWSZ Wałbrzych wysoko ograł innego z beniaminków, Rolnik Biedrzychowice. Wałbrzyszanki zdecydowanie przeważały i pokazały, że pod względem sportowego poziomu są zdecydowanie wyżej.

Zobacz także: Unai Emery może stracić pracę

Już w 6 minucie wygrywały 2:0, co dało im spokój w kontekście dalszej części zmagań. Rolnik w całym starciu odpowiedział tylko jednym golem, co nie mogło zapewnić pozytywnego rezultatu.

Warto zaznaczyć, że AZS PWSZ prowadził do przerwy aż 6:0.

AZS PWSZ Wałbrzych - Rolnik Biedrzychowice 7:1 (6:0)
1:0 - Anita Turkiewicz 5'
2:0 - Kinga Podkowa 6'
3:0 - Alicja Materek 23'
4:0 - Klaudia Fabova 32'
5:0 - Marcjanna Zawadzka 34'
6:0 - Alicja Materek 42'
7:0 - Oliwia Rapacka 60'
7:1 - Ilona Kujawska 76'

GKS Katowice najadł się trochę nerwów w meczu z AZS-em Wrocław. Sam start zaliczy do udanych, ponieważ już w 8 minucie skutecznym strzałem popisała się Kinga Kozak.

Wrocławianki wyrównały po zmianie stron. W 60 minucie akcję wykończyła Kamila Czudecka i emocje zrodziły się na nowo. 

W 79. minucie do gospodyń uśmiechnęło się szczęście, a rywalki mogą mówić o dużym pechu. Piłkę do własnej bramki skierowała Amanda Turowska, co zaważyło na sukcesie GKS-u.

GKS Katowice - AZS Wrocław 2:1 (1:0)
1:0 - Kinga Kozak 8'
1:1 - Kamila Czudecka 60'
2:1 - Amanda Turowska (s.) 79'

Miejsce Drużyna Punkty Bramki
1 Medyk Konin 22 29-5
2 Górnik Łęczna 21 41-5
3 GKS Katowice 19 27-10
4 AZS UJ Kraków 18 20-8
5 UKS SMS Łódź 16 28-5
6 Czarni Sosnowiec 13 26-8
7 Olimpia Szczecin 9 15-26
8 AZS PWSZ Wałbrzych 9 17-17
9 AZS Wrocław 6 13-22
10 Mitech Żywiec 6 8-20
11 KKP Bydgoszcz 0 1-47
12 Rolnik Biedrzychowice 0 5-57

Kto zostanie mistrzem jesieni w Ekstralidze Kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×