Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PKO Ekstraklasa bez Rakowa Częstochowa?! Klubowi grozi II liga!

Raków Częstochowa po sezonie 2019/2020 może wylecieć z PKO Ekstraklasy. I to niezależnie od wyniku sportowego. PZPN nie będzie godził się na dalsze gościnne granie w Bełchatowie.
Dawid Borek
Dawid Borek
piłkarze Rakowa Częstochowa PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: piłkarze Rakowa Częstochowa

W sezonie 2018/2019 Raków Częstochowa sportowo wywalczył awans do PKO Ekstraklasy. Klub spod Jasnej Góry po 25 latach wrócił do najwyższej klasy rozgrywkowej, w której po 15 rozegranych kolejkach zajmuje 11. miejsce, mając siedem punktów przewagi nad strefą spadkową. Wkrótce jednak wynik sportowy może nie mieć żadnego znaczenia.

Swoje domowe mecze Raków rozgrywa w Bełchatowie. Stadion w Częstochowie nie spełnia bowiem wymogów licencyjnych. Co więcej - nadal nie ma decyzji dotyczącej budowy nowego obiektu dla zespołu prowadzonego przez Marka Papszuna. Właśnie to może skutkować wylotem Rakowa z PKO Ekstraklasy. I to nawet nie do I, a II ligi. Częstochowski stadion nie spełnia bowiem wymagań nawet zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej.

W sprawie przyszłości Rakowa Częstochowa Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, wystosował list do prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka. Czytamy w nim, że "brak postępów w budowie nowego obiektu Rakowa będzie skutkować brakiem przyznania licencji na Ekstraklasowe rozgrywki w sezonie 2020/21", a "wobec planowego rozwoju przepisów licencyjnych dla klubów I ligi Raków może znaleźć się o dwie klasy niżej niż jest obecnie".

ZOBACZ WIDEO: Eliminacje Euro 2020. Izrael - Polska. Zbigniew Boniek: Bezpieczeństwo najważniejsze. Możemy walczyć tylko na boisku


W liście Zbigniew Boniek przypomina deklaracje prezydenta Częstochowy w temacie budowy nowego obiektu dla Rakowa, licząc na podjęcie wiążących decyzji. Bez nich Raków straci najwyższą klasę rozgrywkową.

Pełna treść listu Zbigniewa Bońka do Krzysztofa Matyjaszczyka:

"Z wielką radością i satysfakcją polska rodzina piłkarska, a przede wszystkim futbolowe środowisko miasta Częstochowy, przyjęły przed kilkoma miesiącami awans Rakowa do PKO Ekstraklasy. Awans osiągnięty w znakomitym sportowym stylu godnym pięknych tradycji częstochowskiej piłki. Czas radości i satysfakcji jednak szybko minął i nastąpiła twarda rzeczywistość.

Do tej rzeczywistości z pewnością należą sprawy dotyczące infrastruktury sportowej Rakowa. Stadion przy ulicy Limanowskiego i podstawowe otoczenie stadionowe odbiega od przyjętych w tej kwestii ogólnych norm, a przede wszystkim nie mieści się w podstawowych przepisach licencyjnych, jakie od lat PZPN stawia klubom Ekstraklasy. Kierując się jednak uznaniem dla sportowej strony awansu Rakowa, PZPN zdecydował się warunkowo przyznać Rakowowi licencję na sezon 2019/20, mając na uwadze deklaracje samego Pana Prezydenta, jak i władz miejskich obiecujących budowę, bądź gruntowną modernizację obiektu Rakowa. Byliśmy przekonani jako Związek, że w ciągu roku przynajmniej częściowo Raków Częstochowa zacznie spełniać wymogi licencyjne, pozwalające prowadzić rozgrywki Ekstraklasowe na własnym stadionie.

Niestety w ciągu tych kilku miesięcy nie zauważyliśmy jakiegokolwiek postępu w nadrabianiu zaległości licencyjnych. Mimo zakończonego przetargu, klub i całe środowisko piłkarskie czeka na decyzję Pana Prezydenta, zatwierdzającą budowę bądź przebudowę stadionu Rakowa.

Panie Prezydencie! Z całą mocą i powagą oświadczam, że brak postępów w budowie nowego obiektu Rakowa będzie skutkować brakiem przyznania licencji na Ekstraklasowe rozgrywki w sezonie 2020/21. Nawet sportowe, boiskowe osiągnięcia Rakowa (czego serdecznie mu życzymy) nie pomogą klubowi w otrzymaniu licencji na występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Co więcej, wobec planowego rozwoju przepisów licencyjnych dla klubów I ligi Raków może znaleźć się o dwie klasy niżej niż jest obecnie.

Z całym szacunkiem dla Pana, tysięcy kibiców z Pańskiego miasta, to nie są groźby, ale realny scenariusz, który wobec braku postępów w spełnianiu przepisów licencyjnych PZPN, może się ziścić bardzo szybko. Gra piłkarzy Rakowa na gościnnym stadionie w Bełchatowie to policzek dla potężnego miasta, jakim jest Częstochowa. Miasta, które nie potrafi zapewnić choćby skromnej areny piłkarzom Ekstraklasy.

Panie Prezydencie, stoimy w obliczu niewyobrażalnego kryzysu w częstochowskiej piłce. Degradacja licencyjna Rakowa byłaby policzkiem nie tylko dla ludzi tego klubu, kibiców, ale położyłaby się cieniem na wizerunku Pańskiego miasta trwale i tak pięknie wpisanego w historię naszego kraju. Komisja Licencyjna PZPN, władze Związku, czy ja osobiście oraz właściciele i działacze Rakowa, nie żądamy rzeczy niemożliwych do spełnienia. Wszyscy wierzymy, że Pan Prezydent stosownymi i rychłymi decyzjami spowoduje działania, pozwalające rozpocząć budowę nowego obiektu. Rozumiejąc skomplikowaną sytuację miasta, jego problemy budżetowe, i priorytety społeczne, apeluję do Pana Prezydenta o jak najszybsze postanowienia w wiadomej sprawie. Tym bardziej, że wszyscy dobrze pamiętamy deklaracje Pana Prezydenta w temacie budowy nowego obiektu Rakowa.

Licząc na szybkie decyzje potrzebne klubowi, tysiącom kibiców, i wszystkim ludziom częstochowskiej piłki

Z poważaniem
Zbigniew Boniek"

Zobacz też:
Fair Play PKO Ekstraklasy: pięć zawieszeń
PKO Ekstraklasa. Pogoń Szczecin na podium. Tabela po pierwszej rundzie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

  • Simon 7 7 ckm Zgłoś komentarz
    Kasa w samorządach jest dużo mniejsza i to będzie postępować i nie będzie mowy o inwestycjach typu stadion czy jakieś inne obiekty z gatunku "rozrywkowe"... Przerzucenie
    Czytaj całość
    większych wydatków z poziomu rządu na władze miast dokładnie to powoduje.
    • 00000000000 Zgłoś komentarz
      Awansowali i już powinni nie dostać licencji na grę bez stadionu. Jeżeli PZPN chce się bawić w piłkę i zarabiać kasę to niech sam buduje swoje stadiony jak KK świątynie poprzez
      Czytaj całość
      składki z tacy. Państwo może pomóc takim podmiotom poprzez finansowanie infrastruktury z której będą korzystać za darmo mieszkańcy miejscowości którzy płacą podatki. Dlaczego miasto ma wybudować stadion dla prywatnego klubu który reklamuje inne podmioty za kasę nie dzieląc się z miastem i jeszcze za bilety kasuje. Kraków się nie bawi z Wisłą i wynajmuje obiekt żeby zarabiał na siebie P. Prezesie klub sprzedaje takiego grajka za kilka milionów i jakoś się nie dzieli z właścicielem stadionu tylko % ze związkiem, który nawet niema swojego stadionu, a do niedawna nawet swojej siedziby(nie wiem czy PZPN jest na swoim obecnie?)Częstochowa i inne miejscowości niech lepiej budują inne obiekty dla szerszej rzeszy ludzi a nie dla 5 000 kibiców Rakowa za kilkaset milionów zł. bo tak chce jakiś tam związek. Drogi, chodniki, przedszkola, żłobki oraz obiekty rekreacyjne są potrzebne milionom ludzi, a nie wypas stadion dla ściąganego szrotu z 3 lig Europy przez menadżerów w podartych dżinsach. Lepiej jakiś medal byście zdobyli do pucharów się zakwalifikowali i brali przykład od innych uprawiających sport z sukcesami w tym kraju bez wypasionych obiektów. Sam jestem kibicem, ale takiego dziadostwa jak obecnie to nie widziałem. Trenując w latach 80 nic nie musiałem płacić klubowi, mogłem korzystać ze wszystkich pomieszczeń na terenie klubu bez żadnych opłat, teraz za wszystko trzeba becelować żeby taki związek mógł sobie latać po całym świecie. Kogo Wy możecie ograć? Litwę, Łotwę a jak się trafi taka grupa jak ostatnio w Rosji, to już śmierci, w LE, LM dostajecie baty od drużyn których nawet nie potrafię nazwy napisać czy wymienić poprawnie tak są znane w Europie. Prezydent Częstochowy to odpowiedzialny człowiek i nie będzie stawiał na pierwszym miejscu stadionu dla kilkudziesięciu działaczy i tyleż samo słabej jakości kopaczy. Zresztą problem sam się rozwiąże jak z Sandecją. Narodowy kosztował miliard? i kogo na nim ograliśmy ??? wszyscy tylko pamiętają basen przy otwartym dachu, kluby nie mogą utrzymać 10 000 stadionów i potrzebują cały czas kasy od miasta. Znam tylko 2 firmy co doją tak kasę z podatków nic w zamian nie dając.
      • Robert z Częstochowy Zgłoś komentarz
        ...no to sobie pograli...
        • Super Ronaldo Zgłoś komentarz
          2 liga to za wysokie progi dla tych częstochowskich patałachów. Raz na zawsze rozwiązać ten klubik, a w miejsce stadionu postawić coś bardziej pożytecznego.
          • Mirosław Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
            A jak mają ważniejsze rzeczy do zrobienia w mieście niż stadion dla kopaczy za kilkadziesiąt milionów, to co? Wiecie ile mieszkań może wybudować miasto za 50 baniek?
            • shtrekCz-wa Zgłoś komentarz
              Skoro Matyjaszczyk obiecał, że wybuduje stadion, to powinien mimo wszystko słowa dotrzymać. Tym bardziej, że z tego co można przeczytać w internetach, to RKS Raków chce się nawet w
              Czytaj całość
              jakiś sposób dołożyć do budowy/modernizacji stadionu. Pomimo tego iż jestem fanem Rakowa, Włókniarza i innych częstochowskich klubów, to uważam, że finansowanie prywatnych klubów sportowych (a takim jest Raków czy Włókniarz), poprzez budowę czy modernizację stadionu nie powinno mieć miejsca. Jeśli ktoś chce się bawić w prowadzenie klubu sportowego, to powinien mieć na uwadze to, że musi gdzieś rozgrywać mecze w przypadku awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Ale Prezydent obiecał że wybuduje, więc powinien słowa dotrzymać. Inną sprawą już jest to, że obiecał tylko dlatego, że mówiąc kolokwialnie "żeś*ał się", że jak nie obieca, to przegra wybory.
              • Prawdziwy Janusz Zgłoś komentarz
                Rakow owszem fajnie gra w piłkę ale większość. Jego kiboli to niestety patologia z którą właściciel porządku nie zrobił. Włókniarz i jego kibice robią miastu reklamę rakow i jego
                Czytaj całość
                kibice to niestety antyreklama miasta i list od bonka niewiele tu zmieni, nie tak dawno głośno było o wspaniałych kibicach rakowa którzy zablokowali drogę bo mieli z kimś ustawke. Ręce opadają. Właściciel miał trzy lata na to zeby zrobić z tym porządek ie zrobił nic. Dlaczego miasto i mieszkańcy maja opłacać z podatków klatkę na 5 tysięcy osób dla zwierząt które chodzą na mecze tak zwierząt bo rodziny zdziećmi i stadionu i całej dzielnicy która mówiąc delikatnie dobrej opinii niema, omijają z daleka bo się boją. Jak właściciela stac niech modernizuje za własne ale nie z naszych podatków. 350 tysięcy ma ulec 5 tysiącom zwyroli?! Wolne żarty....
                • Anna Milewska Zgłoś komentarz
                  Hanba jak mozna dopuscic ze zawodnicy ciezko walcza na boisku a prezydent ma to slodko w d...e,przeciez to reklama dla Czestochowy i duma dla kibicow
                  • Chrisrks Zgłoś komentarz
                    Jaki "szacunek"? Temu czerwonemu pająkowi Matyjaszczykowi należy się taczka i wytarzanie w smole i pierzu! On i jego socjalistyczna zgraja zrobią wszystko,żeby zgnębić i
                    Czytaj całość
                    upokorzyć Raków. A zidiociały elektorat jeszcze mu za to podziękuje. Precz z komuną!
                    • mario75 Zgłoś komentarz
                      Pewnie to były pisowskie obietnice przed wyborami:-)
                      • Olo77 Zgłoś komentarz
                        dobry list, niestety mało szans na zmotywowanie samorządu częstochowskiego... co innego jakby wybory miały być w tym roku odrazu wszystko by się znalazło na inwestycje.
                        • Bertoll Zgłoś komentarz
                          Panie Prezesie ale bankruta jakim jest Wisła K. to broni Pan rękami i nogami a innym grozi palcem. Wstyd no ale są równi i równiejsi.
                          • zbych22 Zgłoś komentarz
                            Z artykułu i listu Bońka wynika jedno-wynik sportowy w dzisiejszych czasach jest mało istotny,a liczy się tylko biznes. List Bońka to nic innego jak szantaż,a za to kk przewiduje stosowną
                            Czytaj całość
                            karę. Czy PZPN zawsze był właścicielem nieruchomości w której prowadził działalność? Takie stawianie sprawy przez Bońka Spółce Akcyjnej jaką jest Raków Częstochowa nosi znamiona ograniczania wolności gospodarczej. Rzecz niespotykana żeby osoba trzecia dyktowała warunki Prezesowi S.A.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×