Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Tuzimek: Co nam zostanie po Lewandowskim? (felieton)

Cztery gole strzelone Crvenej Zvezdzie w niecały kwadrans, a wcześniej fantastyczny gol ze Słowenią przypomniały nam po raz kolejny jakim fenomenem jest Robert Lewandowski.
Dariusz Tuzimek
Dariusz Tuzimek
Robert Lewandowski Getty Images / Lars Baron/Bongarts / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Kapitan kadry ten sezon ma w ogóle niesamowity, strzela bramki w niemal każdym meczu, a robi to z taką lekkością, jakby to była najłatwiejsza robota na świecie. Jego osiągnięć, które zadziwiły świat nawet nie ma sensu tu wymieniać, bo pisało się o tym ostatnio mnóstwo. I w najbliższych dniach powstaną kolejne takie teksty.

Polacy kochają Roberta, bo - co tu ukrywać - lubimy być podziwiani, a przecież część tego splendoru spada na nas. Jest kim się pochwalić. I nie ma w tym nic złego. Lewandowski stał się naszym dobrem narodowym.

Podziwiając Roberta i jego sportowe sukcesy, nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że my wszyscy moglibyśmy z tego Lewandowskiego mieć jeszcze więcej. Nie pod względem sportowym, bo na tym polu kapitan kadry i tak już wystrzelił w kosmos, ale w takim szerszym, społecznym kontekście.

ZOBACZ WIDEO: Rosną szanse Roberta Lewandowskiego na Złotą Piłkę? "Messi i Ronaldo zeszli na ziemię"

Kariera piłkarza zwykle trwa krótko. Ale także pod tym względem Robert to fenomen. Skończy występy - tak czy siak - na kilkunastu latach wybitnej gry w reprezentacji Polski (debiutował 10.09.2008 roku z San Marino, od razu ze strzelonym golem). Kilka lat jeszcze pogra, bo dba o siebie, zawsze miał końskie zdrowie i nie jest podatny na kontuzje. Ale każdy piłkarz, także ten wielki, kiedyś karierę skończy. Z czym zostaniemy po epoce Lewandowskiego? No właśnie chodzi o to, żeby nie tylko ze wspomnieniami...

Robert odmienił postrzeganie polskiego piłkarza. Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu niż w pierwszej dekadzie XXI wieku, gdy niesamowicie cieszyliśmy się, że Jacek Krzynówek wbił gola samemu Realowi Madryt w Lidze Mistrzów, choć tak naprawdę wszyscy wiedzieliśmy, że polski pomocnik trafił w słupek, a piłka odbiła się od pleców bramkarza i wpadła do siatki. To był wówczas news na pierwszą stronę "Przeglądu Sportowego". Cieszyliśmy się jak dzieci, bo na co dzień w wielkim futbolu z Polaków liczyli się jedynie bramkarze, a oni goli nie strzelają. Wtedy charakterystyczne dla naszych piłkarzy było to, że gdy jakiś talent wyjechał grać za granicą, to przepadał jak kamień w wodę i tłumaczył swoją nieobecność w składzie, że trener się na niego uwziął.

Dziś mamy inną rzeczywistość. Polacy liczą się Europie, grają w dobrych klubach, mają niezłą markę choć - uczciwie mówiąc - żadnego z nich do Roberta nie da się porównać. On jest wyjątkowy.

Dlatego właśnie wykorzystanie potencjału Lewandowskiego też powinno być wyjątkowe. Jakie? Propagujące sport, futbol, zdrowy tryb życia, dietę, higienę, treningi, samodoskonalenie, ruch, pracę nad powiększaniem możliwości własnego organizmu, zdolność radzenia sobie ze stresem, umiejętność budowania pewności siebie itd.

->Losowanie Euro 2020. Bukareszt - epicentrum wielkiej piłki

Jest tego dużo. Potencjalnych - brzydko to nazywając - pól eksploatacji Roberta jest wiele. W wielu z nich my jako Polacy radzimy sobie średnio albo beznadziejnie. Lewandowski mógłby nam w tym pomóc. Bo jego słuchamy bardzo chętnie. Ludzie chcą wiedzieć jak dochodzi do sukcesów, jak sobie konkretnie radzi, co właściwie robi. Słuchamy z otwartymi ustami, gdy Robert mówi, że śpi na lewym boku, albo o tym, że je deser przed obiadem. Mogę sobie wyobrazić, że kilka milionów ludzi urodzonych w kraju nad Wisłą zastanawia się przed snem, czy nie położyć się do łóżka tak jak to robi "Lewy"...

Sam kapitan naszej reprezentacji, jego żona Ania i ich biznesowe otoczenie doskonale sobie zdają sprawę, że Robert jest dla Polaków świetnym przykładem, że chcą go słuchać, że jest znakomitym nośnikiem marketingowym. Wykorzystują to komercyjnie. "Lewy" gra w reklamach, a Polacy chcą wiedzieć ile zarabia, jak mieszka, jakie ma samochody, jak wygląda jego córka, jakiej płci będzie drugie dziecko i gdzie można kupić taki wózek, jaki pokazuje na Instagramie Ania. Reklam z Robertem jest dużo, a będzie jeszcze więcej. To normalne i tak się dziać musi. Rzecz w tym, że nie chodzi tylko o to, żeby zadowolony był jedynie chiński producent telefonów czy firma, która robi szampon przeciwłupieżowy. Potencjał kapitana kadry jest dużo większy.

Jako autor książki o Lewandowskim dla dzieci muszę powiedzieć, że dzieci bardzo potrzebują takiego autorytetu jak Robert. Gdy na spotkaniach mówię im, że "Lewy" jest przykładem na to, że w sporcie (ale też i w życiu) nie ma drogi na skróty, jest wyłącznie ciężka praca, to chcą tego słuchać. Widzą, że naprawdę można wygrać swoje marzenia, że można śnić o największych sukcesach i je osiągać. Najczęściej dopiero ode mnie dowiadują się jak ważna jest dieta, jak istotny jest wypoczynek, prawidłowy sen, wiara w siebie, nieustanne samodoskonalenie, głód zwyciężania, motywacja, samokontrola, unikanie alkoholu i papierosów itd.

Z takim - bądź podobnym - przekazem społecznym mógłby wyjść Robert w ramach wielkiego narodowego programu edukacyjnego dla dzieci i młodzieży. Robił to już wcześniej, ale incydentalnie - np. namawiał do ruchu i do tego, żeby dzieciaki chciały odejść od komputerów i wyjść z wirtualnego świata do tego realnego. I w nim żyć. Ale raz czy dwa, to zbyt mało. Przecież problem nie zniknął, wszyscy widzimy dzieci z "przyklejoną" komórką do dłoni. A przecież nie tylko o uzależnienie od Internetu chodzi. Można walczyć z plagą hejtu, nietolerancją, brakiem ruchu i dziesiątkami innych negatywnych zjawisk.

Lewandowskiego powinno zagospodarować państwo, w wielkim programie edukacyjnym, poszerzającym świadomość młodych ludzi w tych kwestiach, w których Robert jest autorytetem. Nie partia, nie rząd, ale właśnie państwo. Bo kibicując Lewandowskiemu jesteśmy w stanie zapomnieć o podziałach, jesteśmy w stanie osiągnąć więcej. Być - jako społeczeństwo - po prostu lepsi.

Dariusz Tuzimek

Czy Robert Lewandowski zasłużył na Złotą Piłkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (26):

  • zgubek Zgłoś komentarz
    Dzisiaj Bayern dostał bęcki od pigularzy z Leverkusen. Lewy strasznie słaby był. A z Lewym to jak w tej piosence Kayah,,racja brachu, wypijmy za to,kto z nami nie wypije , tego we dwa kije
    Czytaj całość
    ,prawe do lewego,wypij kolego"
    • Sebastian Salamon Zgłoś komentarz
      Odpowiedź brzmi: drewno na opał. A dokładnie 77kg dobrze wysuszonego drewna.
      • kulfon721 Zgłoś komentarz
        Na pewno nie upadnie tak nisko żeby być reklamą PiSu.
        • marcinowiec Zgłoś komentarz
          Spokojnie, Lewandowski nic nie dał reprezentacji a na turniejach zawodził. Przypominam że gdy nie było Lewandowskiego to tez Polska awansowała do mś 2002,2006 czy euro 2008.
          • Michu Sradmioom Zgłoś komentarz
            Przy obecnie rządzących dla których Państwo=partia jedyne do czego mogliby zaprzęgnac Roberta to do promowania jedynych Prawych i Sprawiedliwych, jednocześnie ogrzewając sie w jego
            Czytaj całość
            ciepełku. Zresztą naczelnik państwa nie zna sie na piłce. On tylko rodeo.....
            • Roman Zumba Zgłoś komentarz
              Przykro
              • Poot Zgłoś komentarz
                Tak szczerze mówiąc nie rozumiem pytania. A co miało by się stać? Czy w tej chwili mamy jakieś osiągnięcia? Byłby na miejscu Lewandowskiego Messi, Ronaldo itd. reprezentacja byłaby
                Czytaj całość
                „w dołku” tak jak i teraz jest w dołku. Wpierw Polska Narodowa musi mieć w miarę 11-tu ludzi na odpowiednim poziomie piłkarskim aby coś osięgnęła! Jak coś osiągnie to DOPIERO WTEDY należy zastanawiać się „co będzie...”. Do tej pory Polska uzyskiwała awans a potem... zawodziła na całej linii. Oczywiście wg „znafców temaru - z winy” Lewandowskiego. Osobiście zadałbym pytanie „kiedy Polska Kadra piłki nożnej coś osiągnie” (prócz awansu)? Albo kiedy Polska Kadra piłki nożnej będzie miała trenera „na poziomie”: Czy mamy złych piłkarzy? Orłami nie są ale są reprezentacje, które posiadają piłkarzy o gorszym wyszkoleniu technicznym a jednak coś osiągają. Dlatego Panie Redaktorze Tuzimek, tego rodzaju pytania felietony... śmiech na sali. Jeszcze jedno – artykułu nie czytałem ponieważ już sam tytuł wskazuje że artykuł jest „naciągany” Dziękuję za uwagę.
                • Jarosław Karpowicz Zgłoś komentarz
                  Zmarnowana szansa poprzez wybór przeciętnych lub słabych trenerów krajowych .
                  • Piotr Lars Zgłoś komentarz
                    Jak drewniak przestanie grac to ja zapale swiece i zmowie kilka “zdrowasiek”
                    • Darek Pol Zgłoś komentarz
                      "Co nam zostanie po Lewandowskim"....no właśnie xD kompletnie nic, tak samo jak po Reprezentacji..... Nic nie osiągneli to nic nie ma, może drewniak przywiezie z dwa puchary
                      Czytaj całość
                      Niemiec i łosie będą sie dalej podniecać nikim..... hipokryzja redaktorków jest tak wielka że szkoda gadać
                      • sympatyczne Zgłoś komentarz
                        Tak. Lewandowskiego powinno zagospodarować państwo, w wielkim programie edukacyjnym, poszerzającym świadomość młodych ludzi w tych kwestiach, w których Robert jest autorytetem. Nie
                        Czytaj całość
                        partia, nie rząd, ale właśnie państwo. Bo kibicując Lewandowskiemu jesteśmy w stanie zapomnieć o podziałach, jesteśmy w stanie osiągnąć więcej. Być - jako społeczeństwo - po prostu lepsi.
                        • Przemocx Zgłoś komentarz
                          w KOŃCU PRZETSANIESZ TY PSEUDO ZNAWCOW JAK I INNI PIE....LIC O JEDNYM ZAWODNIKU KTORY...GO...NO BY ZROBIL BEZ DRUZYNY W KONCU MOZE BEDZI ETRENER PO ZA TYM BEZTALENCIEM WPUSZCZAJACYM PO RODZINIE
                          Czytaj całość
                          STAREGO DZIADA BEZ FORMY KTOS KTO ZŁOZY DRUZYNE KOMPLEKSOWA Z DWOMA NAPSATNIKAMI IDACA SRODKIEM Z PODANIAMI SKRZYDLEM I GRAJACA NA MAKS A90 MINUT ANIE 35 JAK TO BYWA OSTATNIO, W KONCU ZNIKNA TACY KOMENTATORZY PIED...LACY OD RZECZY ZE DRUZYNA POSLKI TO JEDEN ZAWODNIK
                          • KoronaMKS - Białystok is rainbow Zgłoś komentarz
                            Oczywiście że zasłużył na Złotą Piłkę, oczywiście Ronaldo i Messi to świetni zawodnicy ale w tym roku Lewy najlepszy!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×