Kokpit Kibice

Premier League: Jan Bednarek i spółka zatrzymali Tottenham Hotspur. Koguty znów straciły punkty

Imponująca jest forma Southampton w ostatnim czasie. Święci w noworocznym meczu Premier League pokonali Tottenham 1:0 po golu Danny'ego Ingsa w 17. minucie. Niezły mecz rozegrał obrońca gospodarzy Jan Bednarek.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Jan Bednarek (z tyłu) i Harry Kane (z przodu) Getty Images / Dan Istitene / Na zdjęciu: Jan Bednarek (z tyłu) i Harry Kane (z przodu)

Aby gonić pierwszą piątkę, z której Spurs niedawno wypadli, musieli tego wieczora wygrać na St Mary's Stadium w Southampton. W ogóle ten świąteczno-noworoczny okres dla Kogutów nie jest zbyt udany. Porażka z Chelsea 22 grudnia, potem w Boxing Day wymęczona wygrana z Brighton and Hove Albion, a dwa dni później uratowany w ostatnim kwadransie remis na wyjeździe z Norwich City.

Święci z kolei ostatni okres mogą zaliczyć do udanych. W trzech ostatnich meczach zebrali siedem punktów, w tym trzy po zwycięstwie na Stamford Bridge w starciu z Chelsea. W poprzedniej serii gier ekipa Ralfa Hasenhuettla zremisowała jednak z Crystal Palace, a każdy punkt w walce o utrzymanie ma znaczenie.

Ambitnie pierwszą część gry rozpoczęli gospodarze, którzy już po 17 minutach gry objęli prowadzenie, bo bardzo ładnym golu Danny'ego Ingsa, który po podaniu od Jacka Stephensa przerzucił sobie piłkę z prawej nogi na lewą nad Janem Vertonghenem i pokonał Paulo Gazzanigę. 

ZOBACZ WIDEO: Sergiu Hanca kupił dom biednej rodzinie. Zobacz jak mieszkają

Kogutom atakowało się ciężko, a do tego już w pierwszej połowie Tanguy Ndombele z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. 23-letni Francuz nie zagrał w Drugi Dzień Świąt, choć podobno z urazem się nie zmagał. Tak mówił o nim Jose Mourinho na konferencji prasowej po wygranej z Brighton:

- Nie mogę powiedzieć o nim, że jest "kontuzjowany". Dzień przed meczem powiedział mi, że nie czuje się na siłach, by zagrać. Nie ze względu na kontuzję, ale bardziej bał się, żeby mu się ona nie odnowiła - oznajmił Portugalczyk i najwyraźniej wykrakał.

Czytaj też: Jose Mourinho: Ten terminarz to kryminał!

W drugiej części gry goście przesunęli się na połowę przeciwnika i próbowali atakować, ale dość nieudolnie. Na dodatek Harry Kane, który w 73. minucie zdobył gola, ale był na pozycji spalonej, nabawił się kontuzji mięśnia dwugłowego i musiał opuścić plac gry. 

Tottenham atakował do samego końca, ale nie wyrównał stanu gry. Finaliści ubiegłej edycji Ligi Mistrzów na dobre wypadli z czołowej piątki i nie wykorzystali potknięcia Chelsea (więcej o nim TUTAJ). Z kolei Jan Bednarek i spółka dzięki tej wygranej oddalili się od strefy spadkowej w Premier League, choć mają nad nią tylko sześć punktów przewagi.

Southampton FC - Tottenham Hotspur 1:0 (1:0)
1:0 - Danny Ings 17'

Składy:

Southampton: Alex McCarthy - Cedric Soares, Jack Stephens, Jan Bednarek, Ryan Bertrand - Stuart Armstrong (90' Stuart Armstrong), James Ward-Prowse, Pierre-Emile Hoejbjerg, Moussa Djenepo (58' Shane Long) - Danny Ings (76' Michael Obafemi), Nathan Redmond.

Tottenham: Paulo Gazzaniga - Serge Aurier, Toby Alderweireld, Jan Vertonghen, Ryan Sessegnon - Moussa Sissoko, Tanguy Ndombele (25' Giovanni Lo Celso), Christian Eriksen - Dele Alli, Lucas Moura - Harry Kane (75' Erik Lamela).

Sędziował: Mike Dean.

Żółte kartki: Djenepo, Bednarek, James Ward-Prowse (Southampton) - Lo Celso, Sissoko, Aurier, Eriksen (Tottenham).

Widzów: 30 976.

***

Newcastle United - Leicester City 0:3 (0:2)
0:1 - Ayoze Pérez 36'
0:2 - James Maddison 39'
0:3 - Hamza Choudhury 87'

Watford FC - Wolverhampton Wanderers 2:1 (1:0)
1:0 - Gerard Deulofeu 30'
2:0 - Abdoulaye Doucouré 49'
2:1 - Pedro Neto 60'

Czerwona kartka: Christian Kabasele 71'

Premier League

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Liverpool FC 29 27 1 1 66:21 82
2 Manchester City 28 18 3 7 69:31 57
3 Leicester City 29 16 5 8 58:28 53
4 Chelsea FC 29 14 6 9 51:40 48
5 Manchester United 29 12 9 8 44:30 45
6 Wolverhampton Wanderers 29 10 13 6 41:34 43
7 Sheffield United 28 11 10 7 30:25 43
8 Tottenham Hotspur 29 11 8 10 47:40 41
9 Arsenal FC 28 9 13 6 40:36 40
10 Burnley FC 29 11 6 12 34:40 39
11 Crystal Palace 29 10 9 10 26:32 39
12 Everton 29 10 7 12 37:46 37
13 Newcastle United 29 9 8 12 25:41 35
14 Southampton FC 29 10 4 15 35:52 34
15 Brighton and Hove Albion 29 6 11 12 32:40 29
16 West Ham United 29 7 6 16 35:50 27
17 Watford FC 29 6 9 14 27:44 27
18 AFC Bournemouth 29 7 6 16 29:47 27
19 Aston Villa 28 7 4 17 34:56 25
20 Norwich City 29 5 6 18 25:52 21

Czy Tottenham wróci do czołowej piątki Premier League?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×