Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bayern: Haaland następcą Lewandowskiego? Tak twierdzi Lothar Matthaeus

Legenda niemieckiego futbolu uważa, że Erling Haaland to zjawisko. Norweski piłkarz może wkrótce zająć miejsce "Lewego" w Bayernie Monachium.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Erling Haaland Getty Images / Max Maiwald / Na zdjęciu: Erling Haaland

Świat oszalał na punkcie Erlinga Haalanda. Norweg, który zaledwie kilka tygodni temu przeszedł z Red Bull Salzburg do Borussii Dortmund zdążył już zadziwić i przebić pierwsze osiągnięcia Roberta Lewandowskiego (więcej szczegółów TUTAJ >>).

Zaledwie po kilku tygodniach już wiadomo, że Haaland nie zagrzeje na długo miejsca w BVB. Norweg z pewnością trafi do większego klubu. Klubu, który będzie walczył o najwyższe cele nie tylko w Niemczech, ale i w Europie.

Lothar Matthaeus - były piłkarz, trener, menedżer, legenda światowego futbolu - w rozmowie z dziennikarzem "Abendzeitung" przyznał, że w Niemczech jest tylko jeden klub, który może kupić Haalanda - Bayern Monachium. - Na razie Borussia jest dla niego idealnym miejscem - powiedział. - Bayern gra systemem z jednym centralnym napastnikiem. I jest nim Robert Lewandowski.

Zobacz wideo: najpiękniejsze gole Lewandowskiego dla Bayernu

Ale... Matthaeus: - Wyobrażam sobie, że za kilka lat Haaland zastąpi Lewandowskiego w ataku Bayernu.

To nie jest jednak takie pewne. Haaland urodził się na Wyspach Brytyjskich, gdzie grał jego ojciec - Alf-Inge Haaland. Dlatego Norweg z pewnością tęskni za ligą angielską. Na pewno chciałby spróbować właśnie tam swoich sił. 

- Na dodatek kluby z Premier League są bardzo silne ekonomicznie - powiedział Matthaeus. - Nie będą miały problemów, aby przebić oferty finansowe z innych krajów.

Haaland już depcze Lewandowskiemu po piętach. W rozgrywkach Ligi Mistrzów zrównał się w liczbie strzelonych bramek z polskim napastnikiem (TUTAJ więcej szczegółów >>). To tylko dowód na to, że Matthaeus ma sporo racji. Bayern z pewnością zarzucił sieci i będzie chciał w przyszłości sprowadzić do Monachium norweskiego piłkarza.

Czy Erling Haaland zostanie piłkarzem Bayernu Monachium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

  • Kamil Smagowski Zgłoś komentarz
    Możecie mnie kryrykowac ale długo trzeba będzie czekać na takiego piłkarza jak Robert jego krytycy nie widzą jego potencjału nie zawsze byłem za nim jak grał w reklamach ale powiedzmy
    Czytaj całość
    szczerze nasza reprentacja nie istnieje bez niego . Piątek był porywnowany ale jest daleko w tyle ale miło gdy by tylko grał cały czas to duet idealny .i sercem za fury rozum za wilder
    • Rendering Zgłoś komentarz
      Piątek też miał niesamowite liczby, teraz jest jak jest, pożyjemy zobaczymy
      • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
        "Bayern gra systemem z jednym centralnym napastnikiem. I jest nim Robert Lewandowski."
        • Poot Zgłoś komentarz
          @Dżorcz Klunej: BVB może "nie chcieć go puścić" ale Haaland ma klauzulę "wyjścia" po roku. Jak "ćwierkały wróble" jest to kwota 60 mln. Do Bayernu może
          Czytaj całość
          (nie musi) trafić i potraktować to jako kolejną "odskocznię" do... no właśnie, będzie zależało co chłopak wybierze: CASH czy karierę.
          • Zorkin 1 Zgłoś komentarz
            Pierd...nie i nie miłosierne maltretowanie ludzi kolejny dzień Lewandoofskim
            • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
              BVB nie puści go nawet za 100 mln do Bayernu, nie ma na to najmniejszych szans, Chyba, że faktycznie CASH by przyciągnął za bardzo. Haalnd prędzej trafi do Premier league niż do Bayernu.
              • Olo77 Zgłoś komentarz
                Haaland jest w BVB od połowy sezonu i cóż podobnie jak pewien piłkarz w serie A ma niesamowite liczby... ale Piątek w nowy sezon wszedł wiemy jak więc może należy poczekać aż Haaland
                Czytaj całość
                pokarze jak gra w tłoku :)
                • Poot Zgłoś komentarz
                  Na temat Haalanda można napisać w tej chwili pracę doktorską. Młody, zdolny, ma farta, ma talent ale... poczekajmy. Niech chłopak „się nie zmarnuje”. Zyczę mu – jak kazdemu
                  Czytaj całość
                  młodemu, wszystkiego naj. Ale faktem jest również, że w Buli było wiele talentów jednego sezonu. Było wiele „wschodzących gwiazd” piłki nożnej a po przejściu do Bayen Monachium nie pozostał po nich nawet „ogon z komety – talent został zmarnowany. Z tym, że w w zarządzie klubu bawarskiego zaczyna zasiadać „nowe, młode pokolenie”. Czy zmieni się polityka personalna? Trudno wyczuć. Jak już „Lodar” wspomniał, wyspiarze inaczej podchodzą do transferów aniżeli niemieckie kluby, dlatego sądzę: jeżeli Haaland zdecyduje sią naprzejście do Bayernu tylko w tym celu aby przejść kolejną wyższą klasę i to z klauzulą zezwalającą na opuszczenie klubu w dowolnym dla niego momencie. Ale to dopiero „melodia przyszłości”. Narazie „cieszmy się” jego grą w Bundeslidze. Co będzie jutro...? Zobaczymy. Oby nie okazał się norweskim Piątkiem.
                  • l.Figo Zgłoś komentarz
                    Haland to raczej by chciał do Liverpool lub Barcelona Real
                    • l.Figo Zgłoś komentarz
                      Żeby nie zgasł z tym strzelaniem jak Piatek
                      • alutek Zgłoś komentarz
                        Już tych bzdur o przypuszczalnych transferach nie daje się czytać. Bayern będzie oglądał, sondował i myślał a zanim zdecyduje się kupić to już nie będzie miał kogo.
                        • Neros Zgłoś komentarz
                          Nie sadzę, ze borussia odda go za darmo, a tylko takie transfery interesują skąpych januszow z bawarii
                          • faktowesporty Zgłoś komentarz
                            Tak, najlepiej żeby już teraz poszedł do Bayernu. Po co była ta Borussia?
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×