Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Carlo Ancelotti wybrał najlepszą jedenastkę. Zabrakło Roberta Lewandowskiego i Cristiano Ronaldo

Carlo Ancelotti przez całą karierę trenerską miał okazję współpracować z wieloma wielkimi gwiazdami futbolu. Tylko tym można wytłumaczyć brak Roberta Lewandowskiego i Cristiano Ronaldo w jego jedenastce najlepszych piłkarzy.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Carlo Ancelotti i Robert Lewandowski Getty Images / Pressefoto Ulmer/ullstein bild / Na zdjęciu: Carlo Ancelotti i Robert Lewandowski

Carlo Ancelotti w ubiegłym roku został trenerem Evertonu. Wcześniej jednak prowadził największych gigantów europejskiego futbolu. Juventus Turyn, AC Milan, Chelsea, Real Madryt, Bayern Monachium, Paris Saint-Germain - CV włoskiego szkoleniowca robi ogromne wrażenie.

61-latek miał okazję współpracować z największymi gwiazdami futbolu. Dlatego też sporym wyzwaniem było stworzenie jedenastki najlepszych piłkarzy, z którymi pracował. Nie dziwi, że zabrakło kilku dużych nazwisk.

W zespole marzeń Ancelottiego nie znajdziemy Roberta Lewandowskiego, którego prowadził w Bayernie. Nie ma także Cristiano Ronaldo, z którym święcił sukcesy w Realu.

Włoski szkoleniowiec znacznie bardziej ceni innych ofensywnych zawodników. W jego jedenastce znaleźli się Andrij Szewczenko, Zlatan Ibrahimović czy Kaka.

Jedenastka najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Ancelotti:

Gianluigi Buffon - Cafu, Thiago Silva, John Terry, Paolo Maldini - Frank Lampard, Andrea Pirlo, Zinedine Zidane - Kaka - Andrij Szewczenko, Zlatan Ibrahimović.

Carlo Ancelotti ma na koncie mnóstwo sukcesów w karierze trenerskiej. Ligę Mistrzów wygrywał trzykrotnie - dwa razy z Milanem (2003, 2007), raz z Realem Madryt (2014). Zdobywał tytuły mistrzowskie w Serie A (Milan), Premier League (Chelsea), Ligue 1 (PSG) oraz w Bundeslidze (Bayern).

Bundesliga. Robert Lewandowski bez zmiany wartości. W Bayernie Monachium nie jest liderem >>

Kto powinien dostać Złotą Piłkę? Robin van Persie stawia na Roberta Lewandowskiego >>

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kapitalna sztuczka Lewandowskiego na treningu Bayernu!

Czy Lewandowski powinien się znaleźć w jedenastce Ancelottiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • Olo77 Zgłoś komentarz
    W tak na poważnie? Przecież Ancelotti był w Bayernie 1 sezon, ile on się tam Lewego natrenował...
    • Stelmet666 Zgłoś komentarz
      Hehe Kozietulski za to ciebie zawsze wybierają na klauna roku, musisz być dumny z siebie nic nie osiągnołeś po za jednym rankingiem, największej hejterskiej k... y na tym portalu
      • Miglanc667 Zgłoś komentarz
        Co w tym dziwnego że pominął celebrytę z Monachium???
        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
          Nie każdy musi się zachwycać Lewandowskim jak Kmita i niektórzy tutaj.Poza niemieckim podwórkiem Lewandowski na arenie europejskiej nic nie zdobył zarówno z klubem jak i kadrą.
          • Poot Zgłoś komentarz
            Już wiem, skąd się wziąło powiedzenie: głupi Jasio.
            • KoronaMKS ZAJĄCOUT Zgłoś komentarz
              Nie ma tu nic dziwnego, wybrał do 11 zawodników Milanu z którymi wygrywał LM, Lewandowski i Ronaldo niestety nie odnieśli z Ancelottim takich sukcesów jednak.
              • JARASS Zgłoś komentarz
                @MyszPolski FZ Ta.....tyle się naprodukowałeś,i to wszystko nie w temacie ;o)
                • Jan Kozietulski Zgłoś komentarz
                  Ancelotti nie chciał .........szydzić z Bobka lewaty[...]a. Logiczne. Znany jest z subtelnego podejścia do pewnych narcystycznych osobników z wielką ilością....... tytułów
                  Czytaj całość
                  międzynarodowych..
                  • MyszPolski FZ Zgłoś komentarz
                    Naprawdę ciężko skomentować niektóre wypowiedzi użytkowników. Zaskakujące jest to, że nie ma żadnego punktu zaczepienia, a wiele osób mimo to próbuje siać zamęt. Nie wiem co z tego
                    Czytaj całość
                    macie, ale wasze prawo. Sytuacja jest banalnie prosta. Doszło do pożaru w rozdzielni. Rozdzielnia miała wszystkie niezbędne atesty i badania. Klub był zabezpieczony na wypadek awarii prądu ponieważ posiadał agregaty, jednak ze względu na charakter awarii były bezużyteczne. Już, albo za chwilę oficjalnie wykluczona zostanie ingerencja osób trzecich. Od strony technicznej - sprawa jest bardziej niż solidna. Zaniedbań nie było. Zrozumiałbym, gdyby brakowało atestów, badań, gdyby sprzęt był przestarzały, gdyby regulamin BHP był złamany, ale nawet pan Stępniewski potwierdza, że od tej strony wszystko grało. Od strony sportowej? Jak czytam te komentarze, że Włókniarz był w natarciu, to ręce opadają. Stal prowadziła w meczu. Różnica punktowa balansowała wokół 4 punktów. Ten argument z celowym wywołaniem awarii brzmi absurdalnie. Rozumiem, że takie chore koncepcje mogłyby zrodzić się w głowach co mniej bystrych szajbusów w przypadku, gdyby Stał przegrywała 20-oma punktami, albo szybko traciła bardzo wysokie prowadzenie, tzn. nie przegrała 1 na ostatnie 4 biegi, ale przegrywała bieg za biegiem. Naprawdę nie ma o co się zaczepić w wypisywaniu tych bzdur. Jestem w głębokim szoku, że tak wiele osób zupełnie odrzuca logikę i zdrowy rozsądek i wymienia je na ślepy fanatyzm. I powiem wam tyle: Przeciwko wam jest pan Stępniewski. Sami się zastanówcie w jakim świetle to was stawia. Szkoda, naprawdę szkoda, że czasy, kiedy łatwiej było trafić na sensowną dyskusję niż na oszołoma odeszły, wydaje się, że na zawsze.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×