Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów. PSG - Bayern. Kiedy i gdzie oglądać finał?

Paris Saint-Germain i Bayern Monachium zmierzą się ze sobą w finale Ligi Mistrzów. Dojdzie do niego w niedzielę 23 sierpnia. Mecz będzie transmitowany w otwartej telewizji, a także za darmo w internecie.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
piłkarze Bayernu Monachium PAP/EPA / Franck Fife / Na zdjęciu: piłkarze Bayernu Monachium

Wszystko jest już jasne! W wielkim finale Ligi Mistrzów sezonu 2019/20 zagrają Bayern Monachium oraz Paris Saint-Germain. Obie ekipy miały stosunkowo łatwe przeprawy w półfinale i wszystko zakończyło się w regulaminowym czasie gry. Teraz drużyny czeka kilka dni przerwy, treningów i przygotowań do najważniejszego starcia, które zaplanowano na niedzielę na godz. 21:00. 

Pandemia koronawirusa opóźniła rozegranie decydujących meczów europejskich pucharów. Od ćwierćfinałów wszystkie spotkania odbywały się w Lizbonie i właśnie w stolicy Portugalii dojdzie też do meczu finałowego. Ponownie jednak bez udziału publiczności. 

Zarówno Paris Saint-Germain, jak i Bayern Monachium miały nadzieję, że zostaną w Portugalii do samego końca turnieju. Tak też się stało. W drodze do finału paryżanie pokonali w fazie pucharowej Borussię Dortmund, Atalantę Bergamo oraz RB Lipsk. Natomiast zespół Hansiego Flicka wyeliminował Chelsea, FC Barcelona oraz Olympique Lyon.

Transmisję ze spotkania przeprowadzi TVP 1 i Polsat Sport Premium 1. W internecie spotkanie będzie można oglądać na platformie Ipla, a także za darmo w WP Pilot. Tekstową relację LIVE będzie można znaleźć z kolei na WP SportoweFakty.

Paris Saint-Germain - Bayern Monachium, niedziela, 23 sierpnia, godz. 21:00
Transmisja: TVP 1, Polsat Sport Premium 1, Ipla, WP Pilot.

Czytaj też:
Liga Mistrzów: Bayern Monachium wyrównał rekord Realu Madryt. Dziesięć zwycięstw z rzędu!
Liga Mistrzów. Olympique Lyon - Bayern Monachium. Cios za ciosem. Rywale nie patyczkowali się z Robertem Lewandowskim

ZOBACZ WIDEO: Damian Kądzior szczerze o Robercie Lewandowskim. "To najlepszy piłkarz na świecie"

Kto wygra w finale?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
  • Konik Polski Zgłoś komentarz
    Gołym okiem widać, że zarówno w meczy z Barceloną jak i Lyon, Lewandowski przyjął inną taktykę, możliwe że namaszczoną przez trenera Hansa-Dietera Flicka. Liczył się cel drużyny i
    Czytaj całość
    odwracanie przez Lewego uwagi obrońców. W meczu z Barceloną, mało kto docenia jego akcję odzyskania piłki z linii bramkowej, po której została skonstruowana akcja i padł gol. Również w meczu z Lyon, Sarge Gnabry nie dobiłby piłki strzelając gola, gdyby właśnie nie to, że w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się w polu karnym Lyon, napastnik RL9. Większość napastników nie to, że nie trafiłaby w piłkę, ale po prostu nie znaleźli by się nawet w tak dogodnej sytuacji. To właśnie wyróżnia Lewandowskiego i stanowi o jego klasie napastnika (tworzone własne i kreowane innym okazje). A co do bramki w 88 minusie z główki, to majstersztyk - gdzie Marcelo pilnował Lewego przez cały mecz, a ostatecznie Lewy zwiódł go głębokim wejściem w pole karne, a następnie szybkim odejściem, by dokonać dzieła. Przepiękny gol klasy światowej. Brawo Lewy i trzymam kciuki w Niedzielę.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×