Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy: Lech Poznań - Valmiera FC. Godzinne męki i zasłużony awans "Kolejorza"

Bez niespodzianki w Poznaniu. Lech awansował do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy, pokonując Valmierę 3:0. Dublet ustrzelił Mikael Ishak. Gospodarze, choć długo musieli czekać na objęcie prowadzenia, byli w przekroju 90 minut zdecydowanie lepsi.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
piłkarze Lecha Poznań PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: piłkarze Lecha Poznań

Już po losowaniu na Łotwie nie robiono sobie wielkich nadziei na sukces 4. zespołu ubiegłego sezonu tamtejszej ekstraklasy i w czwartkowym spotkaniu było widać, że ten brak wiary w ekipę Tamaza Pertii nie wziął się znikąd. Finalista krajowego pucharu (właśnie przez te rozgrywki dostał się do eliminacji Ligi Europy) skupił się na głębokiej defensywie i całkowicie oddał pole gospodarzom.

Podopieczni Dariusza Żurawia stale byli w ataku pozycyjnym i musieli szukać luk w nieźle zorganizowanej obronie rywala. Nie było to łatwe. Raz wprawdzie Kamilowi Jóźwiakowi udało się wypracować niezłą pozycję w polu karnym, jednak uderzył nad poprzeczką. Takich szans było w pierwszej połowie mało. W zdecydowanej większości akcji lechici byli zmuszani do strzałów z dystansu, a te im nie wychodziły.

Na szybką i składną akcję poznaniaków czekaliśmy aż do 34. minuty. Wtedy wreszcie wymienili kilka podań na tyle sprawnie, że wyszła z tego idealna sytuacja dla Pedro Tiby. Portugalczyk minął strzałem Rudolfsa Solohę, ale trafił w plecy stojącego blisko bramki Mykoły Musolitina. Jednak nawet ta interwencja nie uratowałaby Łotyszy, gdyby dobijający Dani Ramirez koszmarnie się nie pomylił i nie posłał piłki nad poprzeczką.

ZOBACZ WIDEO: Liga Mistrzów. Jacek Gmoch nie ma wątpliwości: Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w piłce klubowej

Lech zmarnował stuprocentową szansę na gola, a to oznaczało, że czekają go dalsze męczarnie. Drużyna Dariusza Żurawia cały czas miała wyraźną przewagę, zdecydowanie dłużej utrzymywała się przy piłce, problem w tym, że wymieniając na połowie przeciwnika dziesiątki podań, nie potrafiła tego przełożyć na konkrety.

Ten marazm trwałby pewnie bardzo długo, gdyby w 59. minucie gospodarzom nie dopisało szczęście. Z dużej odległości uderzył Jakub Moder i po rykoszecie od Juliena Celestine'a piłka trafiła w słupek. Soloha skupił się na tym strzale, robił co mógł, by go obronić i przy dobitce Mikaela Ishaka leżał już na murawie. Szwed miał więc ułatwione zadanie i musiał trafić na 1:0.

Po otwarciu wyniku obraz gry się nie zmienił. Lechici nie chcieli igrać z ogniem, wciąż atakowali i powinni nawet egzekwować rzut karny. Celestine ewidentnym zagraniem ręką zablokował strzał Jóźwiaka, mimo to czeski sędzia Ondrej Pechanec nie zareagował.

Łotysze próbowali coś wskórać, lecz nie byli w stanie wyjść z defensywy i niezwykle rzadko gościli pod bramką bezrobotnego w czwartek Filipa Bednarka. Lech czasem irytował brakiem wykończenia czy niedokładnością w rozegraniu, jednak był lepszy pod każdym względem i znalazło to potwierdzenie w ostatnim kwadransie. Goście stracili piłkę na własnej połowie, Tiba idealnie podał do Ishaka, a ten bez trudu trafił do siatki z ostrego kąta. Wynik zamknął natomiast Filip Szymczak, wykańczając w końcówce szybką kontrę i podanie Jóźwiaka.

"Kolejorz" nie porwał grą, mimo to pewnie i zasłużenie awansował do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Następnego rywala pozna podczas losowania, które zaplanowano na poniedziałek.

Lech Poznań - Valmiera FC 3:0 (0:0)
1:0 - Mikael Ishak 59'
2:0 - Mikael Ishak 78'
3:0 - Filip Szymczak 88'

Składy:

Lech Poznań: Filip Bednarek - Robert Gumny, Lubomir Satka, Djordje Crnomarković, Tymoteusz Puchacz, Jakub Kamiński (63' Alan Czerwiński), Jakub Moder, Pedro Tiba (80' Filip Marchwiński), Kamil Jóźwiak, Dani Ramirez, Mikael Ishak (84' Filip Szymczak).

Valmiera FC: Rudolfs Soloha - Mykoła Musolitin, Olaide Badmus, Julien Celestine, Pape Fall, Victor Diage, Kriss Karklins, Jorge Teixeira (76' Djibril Gueye), Alvis Jaunzems (83' Daniils Skopenko), Tolu Arokodare, Luka Silagadze (46' Mootez Zaddem).

Sędzia: Ondrej Pechanec (Czechy).

Czy Lech Poznań zagra w fazie grupowej Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17):
  • Mark King Zgłoś komentarz
    Jak zobaczylem ten tytol pomyslalem, ze Lech ogral Bayern. A tu okazuje sie, ze ten wielki triumf to z kopciuszkiem z Balorusi. Co za poziom tego artykulu, zenada.
    • Krzy Siek Zgłoś komentarz
      dużo lepsze wrażenie w pucharach sprawił wczoraj Lech w jednym meczu niż 7egia we wszystkich swoich występach w eliminacjach :)
      • Grzegorz Lewicki Zgłoś komentarz
        W sumie najsłabsze ogniwo to komentatorzy. Dosłownie jazda bez siodełka i to w terenie :)
        • Grzegorz Lewicki Zgłoś komentarz
          Jeśli ktoś narzeka, że słaby mecz to proszę obejrzeć powtórkę meczu Legii. Może trzeba spojrzeć inaczej, może to jest szczyt naszych możliwości???
          • Thom Zgłoś komentarz
            Nie ma się czym podniecać nokaut to by był jakby nie awansowali już słabszych ogórków nie będzie. Tak na marginesie to powinna być jakaś selekcja tych podwórkowych drużyn może
            Czytaj całość
            jakieś oddzielne rozgrywki eliminacje do eliminacji bo szkoda czasu na pornografię piłki nożnej. Dobrym rozwiązaniem jest rozegranie tylko jednego meczu i tak to powinno wyglądać zawsze przynajmniej w fazie początkowej.
            • Marek Koziel Zgłoś komentarz
              Ta polsk piłka nożna też ta wschodnio europejska za paroma wyjątkami, to taki jeden wielki przekręt lokalnych kibiców. Siedzisz na tych trybunach i oglądasz tą miernotę. Jak jakiś
              Czytaj całość
              talent się wykluje to na zachód tam bawić lokanego,,, lepszego'' kibica. Czym się podniecacie szkoda mi Was kibice, siedzicie i jesteście karmieni tymi bredniami o zakupach transferach i tych innych bredniach.
              • Marek Koziel Zgłoś komentarz
                Żenada!!!!
                • Wojciech Nowacki Zgłoś komentarz
                  Nie ma się czym podniecać. Mecz był słaby i nie zasługuje, żeby o nim pisać na pierwszej stronie na jakimkolwiek portalu.
                  • KoronaMKS ESA 2021 Zgłoś komentarz
                    Żuraw tworzy w Lechu bardzo fajną drużynę w której nie ma ani szrotu a są młodzi zdolni zawodnicy z akademii + kilku doświadczonych, MP w przeciągu 2-3 lat powinni zgarnąć.
                    • Biggie Smalls Zgłoś komentarz
                      Panowie komentujący ten mecz to jakaś porażka. To są fachowcy?! Totalny amator zobrazowałby ten mecz lepiej. Lech nie grał rewelacyjnie, mecz był senny, ale jaki miał być jak goście
                      Czytaj całość
                      nic nie grali?! Autobus na swojej połowie. Kolejorz miał problemy z dokładnością, wykończeniem akacji itd. ale siedział na nich próbował konstruować coś a bramka tak naprawdę wisiała w powietrzu. Sugerując się tym co mówili komentatorzy, to Lech grał bardzo źle notoryczna krytyka...a przyjezdni za to świetnie przygotowali się i wiedzieli jak się bronić... To, że Lech nie strzelił prędzej bramki to raczej nieudolność, brak konsekwencji w wykończeniu akacji graczy z Poznania a nie wyborna obrona łotyszy. Pod koniec meczu po 3 golu Panowie stwierdzili, że takiej gry im brakowało...Bo gdyby Valmiera odkryła się wcześniej i próbowała grać bardziej ofensywnie to mogłby być nie 3 A 6... ot co...
                      • kert Zgłoś komentarz
                        GRATULACJE ~~ Niestety dożyliśmy czasów w których pokonanie zaledwie pierwszej rundy kwalifikacji do europejskich pucharów / startują w niej najsłabsze zespoły / oceniane jest w
                        Czytaj całość
                        kategoriach wielkiego sukcesu .
                        • Majkel2018 Zgłoś komentarz
                          "Wielkie brawa" za nie granie niczego przez 75 minut... Tak wygrali fartem i z tego trzeba się cieszyć ale patrząc na styl Lecha to raczej z tym roku będzie spadek z Ekstraklapy
                          Czytaj całość
                          niż walka o mistrzostwo.
                          • Tomasz Matuska Zgłoś komentarz
                            "Kolejorz" nie porwał grą, mimo to pewnie i zasłużenie awansował do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy za to lgia porwała ty śmieszny redaktorze
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×