Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kulisy zwolnienia Brzęczka. Dowiedział się w samo południe. Selekcjoner pożegnał się już z pracownikami PZPN

Jerzy Brzęczek stracił w poniedziałek pracę. Selekcjoner nie spodziewał się takiego rozwiązania, był zaskoczony i rozczarowany. Jak dowiedziały się WP SportoweFakty, Brzęczek pożegnał się już z pracownikami PZPN.

Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Jerzy Brzęczek (z lewej) i Zbigniew Boniek ONS.pl / Pawel Kibitlewski / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek (z lewej) i Zbigniew Boniek
Z naszych informacji wynika, że do spotkania między Jerzym Brzęczkiem a Zbigniewem Bońkiem doszło dziś w samo południe. Selekcjoner został zaproszony do siedziby związku. To była rozmowa w cztery oczy, podobnie jak sama decyzja prezesa, podjęta autonomicznie przez niego. Nie były to konsultacje ze współpracownikami, Boniek wziął to na siebie.

Z tego, co słyszymy, selekcjoner był mocno rozżalony i zaskoczony. Liczył, że po tym, jak w ostatnich miesiącach Boniek mocno go bronił, uda mu się jednak zachować posadę. Tymczasem nic z tych rzeczy. A powód?

Prosty, sportowy: z tego, co usłyszeliśmy, po gruntownej analizie Zbigniew Boniek doszedł jednak do wniosku, że Brzęczek nie gwarantuje progresu reprezentacji, a ten rok jest niezwykle ważny - czekają nas nie tylko finały EURO, ale i eliminacje do mundialu w 2022 roku.

Na pewno za odejściem Brzęczka nie stoją żadne sprawy prywatne. To samodzielna decyzja prezesa PZPN, który zaskoczył większość swoich współpracowników. Z tego, co usłyszeliśmy, Marek Koźmiński, wiceprezes PZPN, dowiedział się o tej decyzji w niedzielę. Wielu innych ludzi wokół PZPN dziś rano, albo z komunikatu.

Selekcjoner, po spotkaniu z prezesem, spędził jeszcze trochę czasu w siedzibie związku, żegnając się z będącymi na miejscu pracownikami.

W czwartek o 15:00 na konferencji prasowej prezes Boniek ma powiedzieć więcej na temat kulisów zwolnienia Brzęczka.

ZOBACZ WIDEO: Jan Tomaszewski komentuje zwolnienie Brzęczka. "Boniek nie wziął pod uwagę jednej rzeczy"
Czy Zbigniew Boniek słusznie zrobił zwalniając Jerzego Brzęczka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (122)
  • zens Zgłoś komentarz
    To już prawie 10 lat sukcesów prezesa , może już starczy ?
    • boomboom Zgłoś komentarz
      "To samodzielna decyzja prezesa PZPN, który zaskoczył większość swoich współpracowników." Taki mały dyktator z Zibiego się zrobił, a tyle zawsze ma do powiedzenia na temat
      Czytaj całość
      demokracji, aczkolwiek decyzja słuszna.
      • Przypał Zgłoś komentarz
        Słusznie postąpił. Występy naszej drużyny za Brzęczka to dzieło przypadku, na zasadzie "wyjdzie albo nie wyjdzie". Szkoda, że Boniek go tak długo bronił bo to już od dawna
        Czytaj całość
        było widać że on nie prowadzi tej drużyny ale lepiej późno niż wcale. Pamiętajmy, że selekcjoner to zupełnie inna osoba niż trener i selekcjoner jest w stanie poprawić grę od "pstryknięcia palcem". Istotnym jest by był to ktoś zza granicy z sukcesami na koncie. Kolegów którzy piszą o Allegrim wzywam do opanowania się. PSG nie było stać na Allegriego a PZPN miałby go zatrudnić? Żartujecie?
        • AbediPele Zgłoś komentarz
          My potrzebujemy fachowca z charyzmą i sukcesami w trenerce a nie jakiegoś Giampaolo, Spalletti wolny jest brać go albo Allegriego.
          • topajew Zgłoś komentarz
            Jak ktoś myśli że zmienimy trenera i zaraz reprezentacja zacznie grać jak za dotknięciem różdżki to się pewnie niemiło rozczaruje. Jak nie zacznie się szkolić młodzieży to nic się
            Czytaj całość
            nie zmieni przez długie lata
            • borsuk 3 Zgłoś komentarz
              Nieporozumieniem było powołanie Jerzego Brzęczka na to stanowisko, ale przecież Boniek jest najmądrzejszy, reprezentacja straciła przez tego bufona 2 lata.
              • art-e Zgłoś komentarz
                Decyzja Zbigniew Bonka w perspektywie mistrzostw Europy (które będą testem reprezentacji przed eliminacjami MŚ - bo tak to będzie i trudno oczekiwać wielkiego wyniku, może wyjście z
                Czytaj całość
                grupy, może) jest ze wszech miar słuszna. Trener Brzęczek, co prawda zakwalifikował się do ME i dzięki bardzo przeciętnej Bośni utrzymał się w LN, na marginesie Holandia była przynajmniej w Chorzowie, spokojnie do ogrania, niestety nie stworzył drużyny po kadrze Nawałki. To była kadra partyzancka, nie zaś ułożona drużyna na określonym poziomie, bo jej poziom nie był nigdy do przewidzenia, jak ruch partyzantów z lasu. Kadrze potrzebny jest selekcjoner, ale nie Włoch czy inny południowiec, tylko raczej ktoś z naszej strefy geograficznej, aby nie wymieniać indywidualnie, ale ktoś z Danii, Holandii, Belgii a jeszcze lepiej z Danii czy Szwecji, ze Wschodu mógłby być Czerczesow, ale zajęty, bo nikt inny nie ułoży tych chłopaków jak należy. Czy Lewandowski wpłynął w jakimś stopniu na Bońka, być może. Lewandowski jest na pewno podpora tej drużyny i filarem, czego w Brzęczka akurat widać nie było, bo Brzeczek grał tak, jakby chciał udowodnić, że bez Lewandowskiego stworzy kadrę, gdzieś zagrały tu jakieś ukryte ambicje i dlatego potrzebny jest ktoś, kto nie będzie niczego udowadniał, nawet tylko chociażby tak, trochę, przynajmniej tak te 2 lata z kawałkiem wyglądały z boku. Należy tez powiedzieć, że pomimo Lewandowski został okrzyknięty najlepszym piłkarzem świata przez niektórych, w Polsce w swoim czasie lepsi byli i Deyna i Boniek, a z napastników na podobnym poziomie i Lato oraz Szarmach - niedoceniony Gerd Muller - polskiej piłki, ale teraz jest teraz i kadrę przez najbliższe 2-3 lata trzeba opierać na Lewandowskim, bo lepszego w Polsce na ten czas nie ma i nie tylko zresztą w Polsce.
                • eugjan Zgłoś komentarz
                  Czy decyzja była dobra to się okaże ale forma zwolnienia na pewno powinna być inna
                  • steffen Zgłoś komentarz
                    Decyzja dobra, ale mocno spóźniona. Ciekawe co się za tym kryje, bo nie wierzę że Boniek akurat teraz "dokonał analizy i doszedł do wniosku".
                    • zbych22 Zgłoś komentarz
                      W czwartek na konferencji prasowej Boniek powinien obwieścić światu swoją dymisję.
                      • zbych22 Zgłoś komentarz
                        Brzęczek nie był i nie jest największym problemem polskiej reprezentacji. Największym jest Boniek i jego strategia zarządzania przez chaos. Przerysował się na Nawałce i nie wyciągnął
                        Czytaj całość
                        z tego żadnych wniosków. Na dobijaka reprezentacji zatrudnił Brzęczka i tak stać się musiało. Pokłosie polityki Bońka jeszcze długo będzie odbijało się czkawką.
                        • Piłka jest okrągła Zgłoś komentarz
                          I znowu będzie Na wałka.
                          • mmrcin Zgłoś komentarz
                            Nareszcie prezes pokazał jaja. Dyletant niech ustapi miejsca fachowcowi !
                            Zobacz więcej komentarzy (62)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×