Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dariusz Dziekanowski: Sukcesem na mistrzostwach Europy będzie dotarcie do półfinału

- Jeśli już zatrudniliśmy zagranicznego selekcjonera i dobrze mu płacimy, to mamy prawo do sporych oczekiwań - mówi nam Dariusz Dziekanowski, 63-krotny reprezentant Polski.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Dariusz Dziekanowski (z lewej) WP SportoweFakty / Filip Trubalski / Na zdjęciu: Dariusz Dziekanowski (z lewej)

- Jeśli Paulo Sousa będzie w stanie wydobyć z zawodników to, co mają najlepsze, możemy osiągnąć sukces. A chyba po to go zatrudniono - mówi Dariusz Dziekanowski, były reprezentant Polski, a obecnie komentator Polsatu.

Marek Wawrzynowski, WP SportoweFakty: Trochę już czasu minęło od zmiany selekcjonera, a pan, zdaje się, specjalnie się tym nie zmartwił.

Dariusz Dziekanowski: Ani nie skakałem z radości, ani nie płakałem. Forma i czas wydały mi się nieodpowiednie, bo jeśli deklarujesz dla człowieka wsparcie i mówisz, że wykonał zadanie, a po dwóch miesiącach go zwalniasz, to jest to trochę nieodpowiednie.

Ale...

Ale widziałem większość spraw inaczej niż Jerzy Brzęczek. Nie ukrywam, że miałem znacznie większe oczekiwania. Przez całą jego kadencję kadra narodowa zagrała dwa dobre mecze, a reszta była średnia.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niecodzienna sytuacja w polu karnym. Przyjrzyj się sędziemu

Co pan sądzi o nowym selekcjonerze?

Nie umiem wiele powiedzieć. Bardzo sympatyczny i kulturalny facet. To akurat wiem, bo kiedyś spotkaliśmy się na szkoleniach Grassroots organizowanych przez UEFA. Wiem też, że miał niezłe wyniki w pracy szkoleniowej, ale praca selekcjonera to jednak coś innego.

Jakie pan ma oczekiwania wobec niego?

Spore. Jeśli zatrudniamy zagranicznego selekcjonera z nazwiskiem i płacimy mu spore pieniądze, to mamy prawo mieć duże oczekiwania. Mam nadzieję, że Polska w końcu zacznie dobrze grać. I nie chodzi tu o spór "styl czy wynik". Moim zdaniem wynik to pochodna zwykle dobrej gry, co - żeby było jasne - nie musi zawsze oznaczać dużego posiadania piłki i dominowania nad rywalem. A sportowo liczę na sukces.

Co będzie sukcesem?

Półfinał dużej imprezy to by już było coś.

To w ogóle realne?

W 2016 roku byliśmy niedaleko.

Dziś drużyna jest lepsza czy gorsza niż wtedy?

Inna. Kluczowi zawodnicy są w innych momentach kariery, trudno to porównywać. Na pewno jest kilku ciekawych młodych zawodników, ale ich nie można obciążać odpowiedzialnością. To zawodnicy, który dopiero wybili się w kraju, co przecież nie było trudne. Teraz wsiedli do szybkiego pociągu i szukają miejsc siedzących w pierwszej klasie. Na pewno mamy jednego zawodnika najwyższej klasy światowej. 3-4 takich, którzy przy dobrym dniu mogą zrobić różnicę, i kilka "mrówek", bez których nie będzie sukcesu. To dobra mieszanka.

Ale czy wystarczająca na sukces?

Dlaczego nie? Widział pan pewnie dwumecz Juventusu z Porto. Juventus miał nazwiska, ale Porto miało drużynę. Proszę zobaczyć na drużyny takie właśnie jak Porto, Slavia czy Rangersi. Dobierając odpowiednio zawodników i wykorzystując ich możliwości, mały może pokonać większego. Podobnie jest z kadrą. Zresztą proszę spojrzeć na Portugalię, która wygrała Euro 2016. Przecież tam było dwóch fantastycznych zawodników, jak Pepe i Cristiano Ronaldo, a reszta to piłkarze ledwie dobrzy i bardzo dobrzy. Dodatkowo Cristiano Ronaldo większość meczu finałowego stał przy linii. Takich przykładów są dziesiątki.

Największym problemem jest wykorzystanie Piotra Zielińskiego. Wydaje się, że jest w optymalnej formie.

Niestety do tej pory nie potrafi pokazać, że jest zawodnikiem, który może zmienić oblicze kadry. Trochę przypadek Krzysztofa Warzychy. Był fantastyczny w Panathinaikosie, ale w reprezentacji nie potrafił wykorzystać swoich atutów. Oczywiście Zieliński ma sporo udanych zagrań, ale od piłkarza klasy światowej oczekuje się, że będzie regularnie grał decydujące piłki, a nie miał 20 świetnych podań w poprzek boiska. Na najwyższym poziomie musisz być efektowny i efektywny. Liczą się konkrety, a nie wrażenia artystyczne. Liczę na to, że Sousa wydobędzie z Zielińskiego to, co najlepsze. Że będzie zawodnikiem wagi ciężkiej, a nie piórkowej.

Ktoś jeszcze?

Liczę na pewno na Jana Bednarka, że jest już na tyle dojrzały, by zarządzać linią defensywną. Oczekuję też, że Krychowiak będzie Lewandowskim środka. Jeśli Sousa będzie potrafił wykorzystać możliwości graczy...

Grosickiego zabrałby pan na Euro?

Z tego typu dyskusjami jeszcze się wstrzymajmy. Na razie chcę zobaczyć, jak zagra drużyna Sousy, jakie będzie ustawienie, potem zobaczymy, kogo potrzebuje.

Na pewno potrzebuje bramkarza.

To bez dwóch zdań. Musi podjąć decyzję. Nie może być takiej sytuacji jak u Jerzego Brzęczka, że bramkarz nie wie, czy będzie grał czy nie. Musi być wskazany ten pierwszy. Oczywiście słaba forma sprawia, że traci miejsce, bo nie ma karnetu. Ta sytuacja mogła pokazywać brak odwagi selekcjonera do podjęcia decyzji.

Wiele wskazuje, że Sousa postawi na Szczęsnego.

To już jego wybór. Fabiański w najwyższej formie może osiągnąć szczyty solidności. Szczęsny może być wybitny i wygrywać mecze. Ale jak to mają postaci wybitne, nie zawsze jest też solidny.

Grupy Euro 2020:

Grupa A (Rzym/Baku): Turcja, Włochy, Walia, Szwajcaria
Grupa B (Kopenhaga/Petersburg): Dania, Finlandia, Belgia, Rosja
Grupa C (Amsterdam/Bukareszt): Holandia, Ukraina, Austria, Macedonia Północna
Grupa D (Londyn/Glasgow): Anglia, Chorwacja, Szkocja, Czechy
Grupa E (Bilbao/Dublin): Hiszpania, Szwecja, POLSKA, Słowacja
Grupa F (Monachium/Budapeszt): Węgry, Portugalia, Francja, Niemcy

Terminarz meczów Polaków:

14 czerwca: Polska - Słowacja (Dublin, godz. 18)
19 czerwca: Hiszpania - Polska (Bilbao, godz. 21)
23 czerwca: Szwecja - Polska (Dublin, godz. 18)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • Eulalia Szczotka Zgłoś komentarz
    PANIE DZIEKANOWSKI...WYGRANIE JEDNEGO MECZU BEDZIE SUKCESEM...JEDNEGO MECZU.....NIE JESTESMY NAWET SREDNIA EUROPEJSKA.....MIMO ZE MAMY NAJLEPSZEGO NA SWIECIE POLKARZA KTORY NIEWIELE POTRAFI
    • Widzę Myszy Zgłoś komentarz
      Mecze jak zwykle będą trzy. Mecz otwarcia. Mecz o wszystko i mecz o honor.
      • collins01 Zgłoś komentarz
        Fajne.Oczywiste jest stawianie celu WYSOKIEGO bo jak sam powiedzial nie po to sie placi aby grac z Andorą czy Litwą.I tu nie ma dwóch zdan,chyba ze posiadacz kasy jest kompletnie
        Czytaj całość
        pijany. Potem troche dyplomacji ale dla mnie wazniejsze jest to tradycyjnie polskie ,wylewanie pomyj,zastąpic jakąś ochotą do gry.Jakims szaleństwem,jakims chciejstwem! Polska ma byc głodna sukcesu a nie koryta dla świń ktore potrafią tylko srać do wlasnego gniazda! Czy Portugalczyk to rozumie?Nie wiem ale byc moze rozumie to lepiej niz wielu tzw."Polakow"
        • MarioStefan Zgłoś komentarz
          Z automatu... Krychowiaka SKREŚLAM z REPREZENTACJI !!! Ten gościu NIC nie potrafi !!! Granie do tyłu przez wszystkie mecze jakie widziałem to koszmar !!!!
          • zens Zgłoś komentarz
            Muszą tacy pompować baloniki , bo z tego kasę mają . Zero osiągnięć piłkarzy , liga najgorsza , za granicą ławy grzeją w II ligach .. Człowiek się łapie na tytuł o półfinale ,
            Czytaj całość
            po chwili dopiero załapuje że to o naszych "piłkarzach"
            • misiek942809 Zgłoś komentarz
              Marzenia pseudo eksperta
              • Jurek 150 Zgłoś komentarz
                Polska w półfinale? To jakiś żart Pana Darka. Przecież Ci piłkarze już wcześniej grali w reprezentacji Grali gdy byli u szczytu formy I wówczas nic nie osiągnęli (może za wyjątkiem
                Czytaj całość
                Euro za Nawałki). Ale wtedy brylowali Kuba Blaszczykowski i Michał Pazdan, których dziś w kadrze już nie ma.. Pozostałe wielkie turnieje nie wychodzili z grupy I teraz tez tak będzie jak Sousa powołuje do kadry napastników, którzy przez cały sezon nie strzelili żadnej bramki w rozgrywkach I to nie w jakieś ekstra lidze. A w zwykłym zapleczu ligowym w Niemczech tzn. w ich II lidze. Nawet do słabej II ligowej drużyny się nie łapią do podstawowej jedenastki. A do reprezentacji się ich powołuje Jest wiele takich przykładów co nawet na zapleczu nie łapią się do składu podstawowego A w kadrze są
                • Edward Pierwszy Zgłoś komentarz
                  Fabiański jest znacznie lepszy od Szczęsnego. Szczęsny ma ojca, który robi mu reklamę w mediach i u dziennikarzy.. Polska w półfinale, to jakiś żart. Będziecie zadowoleni jak
                  Czytaj całość
                  zremisują jeden mecz w grupie... i śpiewać Polacy nic się nie stało...
                  • Louis von Cyphre Zgłoś komentarz
                    buhahaha, To pilkarzyna, proszę mu wybaczyć te majaki.
                    • 528 Zgłoś komentarz
                      Ten pan mówiąc o półfinale, chyba majaczy. Przed każdym turniejem, to samo czyli pompowanie balonu, a potem trzy mecze i powrót do kraju.
                      • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                        Dlaczego tylko półfinał ? Tylko złoto i już.Ehh nasi eksperci zawsze czymś błysną
                        • Jan Kos Zgłoś komentarz
                          Szczęsny w ostatnich meczach w LM pokazał jaki jest ''wybitny" :)
                          • tomas68 Zgłoś komentarz
                            Co on bredzi z kim ?
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×