KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fantastyczne show w Londynie. West Ham United sprawił niespodziankę

Leciester City dominowało przez większość spotkania, ale popełniało proste i kosztowne błędy. West Ham United kontratakował z dużą lekkością. W końcówce "Młoty" dzielnie się broniły. Wyrwały trzy punkty i stały się poważnym kandydatem do gry w LM.
Marcin Borciuch
Marcin Borciuch
radość piłkarzy West Hamu United PAP/EPA / John Walton / Na zdjęciu: radość piłkarzy West Hamu United

West Ham United i Leicester City walczą o prawo gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. "Młoty" do końca sezonu muszą sobie radzić bez Declana Rice'a, kluczowego zawodnika środka pola. Leicester City przegrało z Manchesterem City i przewaga nad konkurentami znacznie stopniała.

Mimo tego, że "Lisy" zdominowały pierwszą połowę, to popełniały proste błędy i z dużą łatwością nadziewały się na kontry gospodarzy. Te bezlitośnie wykorzystywał Jesse Lingard. Anglik swoim dubletem dał drużynie bezpieczną przewagę do przerwy. Warto podkreślić, że gra regularnie dopiero od lutego, a po pierwszej części starcia w Londynie miał już więcej goli w sezonie niż m.in. Sadio Mane, Roberto Firmino czy Richarlison.

Początek drugiej części meczu "Młoty" miały w pełni pod kontrolą. Jarrod Bowen wbił szybką trzecią bramkę. Issa Diop czwartym golem mógł zabić ten mecz, ale VAR dopatrzył się spalonego u stopera WHU.

Leicester rzuciło się w szaleńczą pogoń za korzystnym rezultatem. Więcej piłek zgarniał Kelechi Iheanacho. W 70. minucie trafił pierwszy raz do siatki. "Lisy" wtedy naprawdę uwierzyły, że mogą coś tutaj ugrać. W doliczonym czasie gry Nigeryjczyk zdobył kontaktową bramkę.

Do końca meczu WHU nie wyszedł z własnego pola karnego. Miał trochę szczęścia, bo rywal nie potrafił oddać celnego strzału. Londyńczycy dowieźli wynik 3:2 do końca. Można mówić o niespodziance. Po tej wygranej West Ham traci już tylko punkt do Leicester City. "Młoty" stały się poważnym kandydatem do gry w LM. Mogą zanotować pierwszy w historii awans do tych rozgrywek.

Łukasz Fabiański zagrał 90 minut. Większość meczu bronił bardzo pewnie. Przy jednym z goli popełnił kosztowny błąd.

West Ham United - Leicester City 3:2 (2:0)
1:0 - Jesse Lingard 29'
2:0 - Jesse Lingard 44'
3:0 - Jarrod Bowen 48'
3:1 - Kelechi Iheanacho 70'
3:2 - Kelechi Iheanacho 90+1'

West Ham: Łukasz Fabiański - Vladimir Coufal, Issa Diop, Craig Dawson, Aaron Cresswell (53' Fabian Balbuena) - Mark Noble (82' Ben Johnson), Tomas Soucek - Pablo Fornals, Jesse Lingard, Arthur Masuaku - Jarrod Bowen (84' Said Benrahma).

Leicester: Kasper Schmeichel - Daniel Amartey, Jonny Evans, Wesley Fofana - Ricardo Pereira, Youri Tielemans, Wilfred Ndidi, Timothy Castagne - Dennis Praet - Kelechi Iheanacho, Jamie Vardy.

Żółte kartki: Soucek, Cresswell, Masuaku (WHU), Pereira, Fofana, Ndidi (Leicester).

Sędzia: Mike Dean.

W meczu z godziny 13:00 Burnley przegrało z Newcastle United 1:2, choć prowadziło do przerwy.

Burnley FC - Newcastle United 1:2 (1:0)
1:0 - Matej Vydra 18'
1:1 - Jacop Murphy 59'
1:2 - Allan Saint-Maximin 64'

Czytaj też:
Koniec czarnej serii Liverpoolu
Bandycki faul w Premier League

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: dostał powołanie do kadry i... zwariował ze szczęścia! Wszystko nagrała kamera

Czy West Ham United awansuje do Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×