KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jest decyzja w sprawie gry Roberta Lewandowskiego!

Robert Lewandowski walczy z czasem, by stracić jak najmniej z końcówki sezonu w Bundeslidze. Czy polski napastnik wróci do gry już w sobotę? WP SportoweFakty mają w tej sprawie nowe informacje.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Robert Lewandowski Getty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

W środę prezes PZPN Zbigniew Boniek przekazał w rozmowie z Interią, że Robert Lewandowski już w sobotę wróci na boiska Bundesligi. Jak jednak dowiedziały się WP SportoweFakty, jest to wykluczone.

32-latek wciąż znajduje się pod ścisłą opieką klubowego sztabu medycznego. Rehabilitacja po uszkodzeniu więzadła pobocznego prawego kolana w meczu eliminacji MŚ 2022 z Andorą (3:0) przebiega dobrze, mimo to lekarze uznali, że na powrót na boisko jeszcze za wcześnie. Dlatego "Lewy" nie wystąpi przeciwko "Wilkom", którym we wrześniu 2015 roku wbił w spotkaniu ligowym (5:1) pięć goli w ciągu zaledwie dziewięciu minut.

- To słuszna decyzja - nie ma wątpliwości dr Robert Śmigielski, specjalista w zakresie ortopedii i traumatologii, członek Komisji Medycznej Polskiego Komitetu Olimpijskiego. - Przedwczesny powrót mógłby się skończyć odnowieniem kontuzji, a wtedy zawodnik wypadnie z gry na okres od sześciu tygodni do nawet trzech miesięcy. Takie ryzyko się nie opłaca, więc jestem przekonany, że zanim klubowi lekarze dadzą Robertowi Lewandowskiemu zielone światło, bardzo dokładnie sprawdzą, czy wszystko się wygoiło.

Dobra i bezpieczna gra przy nie do końca wyleczonym urazie jest niemożliwa. - Jeśli piłkarz ma uszkodzone więzadło poboczne i wyjdzie na boisko bez odpowiedniej rehabilitacji, będzie źle kontrolował nogę. Wtedy wystarczy jedno niewłaściwe stąpnięcie i konsekwencje mogą być opłakane - powiedział WP SportoweFakty dr Śmigielski.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego gola dawno nie widzieliśmy

Wbrew pozorom, bardzo ważna przy takich problemach jest również sfera psychiczna. - Gdy kontuzja nie jest do końca wyleczona, w głowie cały czas krąży myśl, że coś może zaboleć, a noga nie odzyskała pełnej sprawności. Nie można grać w piłkę w takim stanie. Zawodnik musi być psychicznie gotowy do powrotu. W przeciwnym wypadku będzie się bał wykonywać niektóre zagrania, a brak komfortu psychicznego utrudni mu prawidłowe ruchy nogą - dodał.

- Paradoksalnie wygląda to tak, że powrót do gry powinien nadejść dopiero w momencie, gdy piłkarz ma świadomość, że już nie musi uważać. W innym przypadku będzie nadmierne ostrożny, co prowadzi do nieprawidłowych ruchów i niesie ryzyko odnowienia urazu - podkreślił dr Śmigielski.

"Lewy" chciałby wrócić jak najszybciej, bo walczy o pobicie rekordu Gerda Muellera z sezonu 1971/1972. Legendarny Niemiec zdobył wtedy 40 bramek w Bundeslidze. Dziś Polak ma ich 35, więc do wyrównania tego osiągnięcia brakuje mu pięciu, a do ustanowienia nowego rekordu co najmniej sześciu.

Pauza w starciu z VfL Wolfsburg (17.04) oznacza, że reprezentant Polski wystąpi najwcześniej w spotkaniu z Bayerem 04 Leverkusen (20.04). Później Bayern zmierzy się jeszcze z 1.FSV Mainz 05 (24.04), Borussią M'gladbach (08.05), SC Freiburg (15.05) oraz FC Augsburg (22.05).

Czytaj także:
Rusza epokowa inwestycja Lecha Poznań. Pochłonie miliony
Niedosyt trenerów Warty Poznań i Stali Mielec. Leszek Ojrzyński miał jeszcze jedno uczucie

Oglądaj Bundesligę NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Robert Lewandowski zdąży pobić rekord Gerda Muellera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • JerzyM Zgłoś komentarz
    Sportowe media czerpią wiadomości od babci Jadwichny i to te najnowsze. Jak ten świat zbaraniał...
    • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
      Jednak wierzę że rekord ma szanse pobicia.
      • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
        Tacy jak Adela Rozen czy Ires czyli trolle nie znający się na realiach piłki powinni być wykluczeni z pisania tutaj.
        • Adela Rozen Zgłoś komentarz
          Nawet jak Drewniak nie gra to trzeba go codziennie lansować ku wielkiej uciesze polskich wielbicieli niemieckiego Bayernu co dostają rozwolnienia jak się o nim nie pisze...
          • george 41 Zgłoś komentarz
            Pan Robert nie pobije rekordu 40 bramek a Bayern bez niego w przegrał pomimo dobrych meczów z paryżanami i nie zagra w półfinałach LM.....? A wszystko przez brak rozsądku i głupotę
            Czytaj całość
            PZPN ,który zdecydował o jego występie w meczu ze słabiutką Andorą......? Czy w takim meczu warto było ryzykować zdrowie i karierę tego wspaniałego piłkarza i człowieka??? Wstyd Panie Boniek!
            • Piotrgolak Zgłoś komentarz
              Proszę o przekazane mi 1% podatku. Mój KRS 0000186434 Cel szczególny 692/6 Piotr Golak
              • Kawka30 Zgłoś komentarz
                Po rozsypaniu się jak domek z kart narracji o jakieś maszynie czy złotej piłce dla Bobka widać gołym okiem że SF pomału się pozbierały i dalej męczą ludzi.
                • R4vix Zgłoś komentarz
                  O! jednak chyba Lewy nie ściemniał, co chłopaki? to jak potraficie co niektórzy tak ostro atakować gościa, to może teraz uderzycie się w pierś i przeprosicie ładnie?
                  • Krzysztof Nilewicz Zgłoś komentarz
                    Ponawiam pytanie. gdzie się pochowali zasrańcy co głosili, że Lewandowski ściemnia i wystąpi już w meczu z Lipskiem?
                    • Bialy20 Zgłoś komentarz
                      Ryży kudła nic nie wie, bo w nogach śpi!
                      • sojer1980 Zgłoś komentarz
                        to akurat jest proste Halland jest już myślami gdzie indziej.Wielkie dzięki tacie i Raioli
                        • abiturient Zgłoś komentarz
                          Czy prezes Boniek się rozmyśli i będzie się starał o trzecią kadencję? Z powodu pandemii ma przedłużony okres o rok do nowych wyborów do 18 sierpnia 2021r. Miejsce 22 Polski w rankingu
                          Czytaj całość
                          nie przynosi chluby polskiej piłce nożnej.
                          • Ires Zgłoś komentarz
                            Rekord Gerda można pocałować w.....;D może podziękować polskim kibicom którzy chcieli mieć trenera światowca w kadrze. No to mają. Na kelnerów posłał trójkę napastników. Jaki
                            Czytaj całość
                            jest efekt każdy widzi. . Zarówno kadra bez punktów, jak i Bayern został ujarzmiony przez PSG
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×