KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sensacyjne informacje niemieckich mediów. W tle Superliga, Władimir Putin i Gazprom

Gdy Władimir Putin dowiedział się, że Chelsea chce wziąć udział w Superlidze, skontaktował się z Romanem Abramowiczem. Komunikat był krótki i jednoznaczny - informuje niemieckie "Suddeutsche Zeitung" i "Bild".
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Na zdjęciu od lewej: Roman Abramowicz i Władimir Putin Getty Images / Mikhail Svetlov / Na zdjęciu od lewej: Roman Abramowicz i Władimir Putin

Superliga była niczym wybuch bomby atomowej w środowisku piłkarskim. Rozgrywki dla elity - założone m.in. przez Real, Barcelonę, Juventus, Manchester City czy Chelsea miały na celu przede wszystkim podreperować rozchwiane przez pandemię budżety potentatów. "Nie tędy droga" - krzyknęły miliony kibiców i wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko nowym rozgrywkom. 

Projekt upadł zanim tak na dobre powstał. Najpierw wycofały się angielskie kluby, potem kilka włoskich i na placu boju zostały już tylko Real, Barcelona, Juventus i Milan. Jednym z najgłośniej protestujących byli fani Chelsea FC. Najprawdopodobniej to jednak nie tylko kibice "The Blues" wymusili na Romanie Abramowiczu, właścicielu klubu z Londynu, wycofanie się z projektu. 

Sensacyjne informacje opublikowali dziennikarze "Suddeutsche Zeitung". Ich zdaniem, sam Władimir Putin, prezydent Rosji, skontaktował się z Romanem Abramowiczem. Przekaz do właściciela Chelsea był krótki. "Nie jestem zadowolony z tego pomysłu" - miał oświadczyć Putin.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego gola dawno nie widzieliśmy

Dziennikarze "Bilda", powołując się na informację "Suddeutsche Zeitung" piszą, że kontekst wypowiedzi Władimira Putina był jednoznaczny - skoro głównym sponsorem Ligi Mistrzów jest Gazprom, rosyjski potentat gazowy, to nadal takie kluby jak Chelsea mają w niej grać. Tymczasem gdyby drużyny pozostały przy projekcie Superligi, to UEFA najprawdopodobniej wyrzuciłaby je z przyszłej edycji Ligi Mistrzów. 

Zdaniem "Bilda" Abramowicz, rosyjski miliarder i właściciel Chelsea, liczy się ze zdaniem Władimira Putina. Nie chciał podpaść, dlatego najprawdopodobniej to właśnie informacja od prezydenta Rosji spowodowała, że Chelsea wycofała się z rozgrywek Superligi.

Czytaj także:
"Superliga umiera", "Superśmieszne". Światowe media piszą o kompromitacji
Co z półfinalistami Ligi Mistrzów, którzy brali udział w powstaniu Superligi? Jest decyzja UEFA!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×