KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna I Liga: pięć goli w Bełchatowie. Widzew Łódź odrobił stratę, ale stracił Jakuba Wrąbla

Oglądając to spotkanie nie można było się nudzić. Widzew Łódź pokonał w Bełchatowie GKS 3:2 w meczu 27. kolejki Fortuna I Ligi. Dwa gole dla czerwono-biało-czerwonych zdobył Mateusz Michalski.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
mecz GKS Bełchatów - Widzew Łódź Materiały prasowe / Widzew.com / Marcin Bryja / Na zdjęciu: mecz GKS Bełchatów - Widzew Łódź

Obu klubom w ostatnim czasie się nie wiedzie z tą różnicą, że widzewiacy meczów raczej "nie wygrywają", a bełchatowianie "przegrywają". GKS jest ostatnim zespołem tabeli Fortuna I ligi i traci już cztery punkty do GKS-u Jastrzębie. Brunatni liczyli bardzo na to, że we wtorkowym spotkaniu uda im się zgarnąć punkty i wrócić do gry o utrzymanie.

- To nie jest kolejny mecz ligowy. Zdajemy sobie sprawę z animozji pomiędzy kibicami. Do tego pracowałem kiedyś w Łodzi. Mnie też zależy na tym, żeby pokazać się z dobrej strony i się przypomnieć. My gramy cały czas o przełamanie. Ten mecz jest tym, w którym na to liczymy. Będzie to zacięty pojedynek - zapowiadał trener Marcin Węglewski.

Łodzianie zaś nadal jeszcze wierzą w to, że znajdą się w czołowej szóstce tabeli, co da im miejsce w barażach. Dlatego tym bardziej spotkania z takimi rywalami powinni wygrywać. Zaczęli jednak najgorzej jak tylko się dało, bo już w piątej minucie w ich polu karnym faulowany był Valerijs Sabala, a z jedenastu metrów nie pomylił się Damian Hilbrycht.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Jak on to zrobił?! To może być najpiękniejszy gol roku!

W pierwszej części gry to gospodarze mieli przewagę i powinni ją przekuć na kolejne trafienia. Stuprocentową sytuację przed przerwą zmarnował Sabala. Chwilę później na GIEKSA Arenie Bełchatów rozegrał się dramat Jakuba Wrąbla. Bramkarz Widzewa po jednym ze starć ucierpiał tak bardzo, że musiał zejść z boiska. Tym samym debiut w barwach łódzkiej ekipy zaliczył Vjaceslavs Kudrjavcevs.

W związku z tą akcją sędzia doliczył aż dziewięć minut do pierwszej części gry, a w tym czasie goście zdobyli dwa gole. Najpierw Patryk Mucha popisał się przepięknym uderzeniem z dystansu po tym, jak obrońcy wybili piłkę z rzutu rożnego, a chwilę później Paweł Tomczyk uciekł lewą stroną boiska i odegrał do Mateusza Michalskiego, a ten wykorzystał zawiechę defensorów GKS-u i wyprowadził czerwono-biało-czerwonych na prowadzenie.

Po zmianie stron Widzew atakował dużo chętniej, ale gorzej było z finalizacją. W 52. minucie sytuację sam na sam z Leonidem Otczenaszenką zmarnował Tomczyk. Na szczęście dla przyjezdnych dziesięć minut później Michalski zamknął dośrodkowanie z prawej strony Michaela Ameyawa i było 3:1 dla Widzewa.

To nie był koniec emocji przy Sportowej 3 w Bełchatowie. W 71. minucie GKS zdobył gola kontaktowego. Akcję finalizować próbował Dawid Flaszka, ale jego strzał został zablokowany. Na dobitkę Macieja Masa Kudrjavcevs nie znalazł już sposobu. Oba zespoły do samego końca walczyły jeszcze o bramki, ale bezskutecznie. Trzeba jednak przyznać, że we wtorkowe popołudnie w Bełchatowie nie można było się nudzić.

Taki rezultat powoduje, że Widzew zachowuje jeszcze szansę na miejsce barażowe, a sytuację bełchatowian bardzo komplikuje. 

GKS Bełchatów - Widzew Łódź 2:3 (1:2)
1:0 - Damian Hilbrycht 6'
1:1 - Patryk Mucha 45+1'
1:2 - Mateusz Michalski 45+5'
1:3 - Mateusz Michalski 63'
2:3 - Maciej Mas 71' 

Składy:

GKS: Leonid Otczenaszenko - Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Sebastian Zalepa (85' Filip Laskowski), Mikołaj Grzelak - Damian Hilbrycht (56' Maciej Koziara), Michał Pawlik (66' Marcin Ryszka), Waldemar Gancarczyk, Dawid Flaszka, Jakub Bator (66' Maciej Mas) - Valērijs Šabala.

Widzew: Jakub Wrąbel (37' Vjačeslavs Kudrjavcevs) - Łukasz Kosakiewicz, Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Kacper Gach - Mateusz Michalski (69' Dominik Kun), Bartłomiej Poczobut, Patryk Mucha (69' Caique), Marek Hanousek (83' Mateusz Możdżeń), Michael Ameyaw - Paweł Tomczyk (83' Marcin Robak).

Sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin)

Żółte kartki: Flaszka (GKS) - Caique (Widzew)

Fortuna I liga

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Radomiak Radom 34 20 8 6 49:20 68
2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 34 18 11 5 56:28 65
3 GKS Tychy 34 18 9 7 49:27 63
4 Arka Gdynia 34 17 9 8 51:32 60
5 ŁKS Łódź 34 17 7 10 59:41 58
6 Górnik Łęczna 34 15 11 8 47:30 56
7 Miedź Legnica 34 13 12 9 49:36 51
8 Odra Opole 34 13 10 11 35:41 49
9 Widzew Łódź 34 11 13 10 30:36 46
10 Sandecja Nowy Sącz 34 12 9 13 42:50 45
11 Chrobry Głogów 34 12 8 14 34:45 44
12 Korona Kielce 34 11 8 15 31:46 41
13 Puszcza Niepołomice 34 10 7 17 32:46 37
14 GKS 1962 Jastrzębie 34 10 5 19 32:48 35
15 Stomil Olsztyn 34 9 8 17 31:48 35
16 Resovia 34 8 8 18 27:45 32
17 Zagłębie Sosnowiec 34 8 6 20 35:43 30
18 GKS Bełchatów 34 6 7 21 24:51 23

Czy GKS Bełchatów utrzyma się w Fortuna I Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Ireneusz Teśluk Zgłoś komentarz
    o jakich barażach mówicie, czy Widzew jest tak bogaty ...... aby kupić w razie czego 10 dobrych piłkarzy bo z tym składem to nawet w barażach nie da rady , oni se grają kazdy dla siebie
    Czytaj całość
    tak jakby pierwszy raz sie spotkali , żadnej taktyki , Ameyaw tylko coś chce zrobić a reszta poziom 2-3 liga
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×