KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tego nie dokonał nawet Robert Lewandowski. Duży wyczyn gracza PSG

Paris Saint-Germain walczy z Manchesterem City o awans do finału rozgrywek Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie lepiej zaczęło się dla paryżan, którzy otworzyli wynik. Jednocześnie strzelec bramki zapisał się na kartach historii.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
piłkarze PSG PAP/EPA / YOAN VALAT / Na zdjęciu: piłkarze PSG
Udanie dla piłkarzy Paris Saint-Germain rozpoczął się pierwszy mecz półfinałowy przeciwko Manchesterowi City. Już w 15. minucie gospodarze przeprowadzili akcję, po której padła bramka.

Angel Di Maria dośrodkowywał z rzutu rożnego, a świetnie w polu karnym zachował się Marquinhos. Kapitan paryskiego zespołu przebiegł obok grupy przeciwników i głową skierował piłkę do siatki.

Tym samym 26-letni Brazylijczyk zapisał się na kartach historii. Jak wyliczyli statystycy, piłkarz PSG został dopiero trzecim graczem w Lidze Mistrzów, który strzelał bramki w ćwierćfinale i półfinale w dwóch kolejnych sezonach.

Wcześniej tej sztuki dokonali jedynie Cristiano Ronaldo (11/12, 12/13 i 13/14), a także Antoine Griezmann (15/16, 16/17).

Marquinhos wpisał się na listę strzelców w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z Bayernem Monachium, kiedy trafił na 2:0. Przed rokiem natomiast zapisał się na liście strzelców w spotkaniach z Atalantą Bergamo i RB Lipsk.

Czytaj także:
Liga Mistrzów. Koronawirusowy alarm. Podjęto zdecydowane kroki
Czesław Michniewicz: Chcemy zdobyć jak najwięcej punktów. Nie będzie innej Legii

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego gola dawno nie widzieliśmy
Czy Paris Saint-Germain zwycięży w Lidze Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×