KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Legia - Wisła. Bez bramek w Warszawie

Kiedyś to był wielki klasy polskiej Ekstraklasy, a teraz mecz, który odbył się, bo musiał. Legia zremisowała z Wisłą w Warszawie 0:0, co jest sukcesem gości z Krakowa.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Bartosz Slisz i Georgij Żukow walczą o piłkę PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Bartosz Slisz i Georgij Żukow walczą o piłkę

Piłkarzom Legii Warszawa wyraźnie się nie chciało, zawodnicy Wisły Kraków nie mieli jakości. Efekt zgodny z oczekiwaniami - bezbramkowy remis po nudnej i słabej grze.

Zaraz po przyjściu Petera Hyballi gra Wisły Kraków znacznie się poprawiła, zwłaszcza w ofensywie. Ale miesiąc miodowy okazał się zdecydowanie za krótki i drużyna szybko wróciła do codzienności. Zwykłej, siermiężnej ligowej kopaniny. Czasem trafi się jakiś przebłysk. W pierwszej połowie meczu z Legią były to dwa strzały Yawa Yeboha . To by było na tyle. Nie jest łatwo być kibicem krakowskiego klubu, zwłaszcza jeśli pamięta się erę wielkich sukcesów.

Hyballa i jego zawodnicy przyjechali tym razem do Warszawy oglądać klub, który przeżywa swoje lata chwały właśnie w tej chwili. Piłkarze Wisły utworzyli nawet dla legionistów symboliczny szpaler honorowy. Jest to co prawda tylko chwała lokalna, krajowa, ale zawsze coś. Zawodnicy Legii Warszawa, którzy na boisko wyszli jako świeżo koronowani mistrzowie Polski, zagrali z Wisłą na pół gwizdka.

ZOBACZ WIDEO: Polski trener od lat wszystko dokładnie zapisuje. "Sporządzam książkę co pół sezonu"

Wystarczyło by zyska sporą przewagę nad rywalem. Legia prowadziła grę, przewaga indywidualna jej zawodników nie podlegała dyskusji. Legioniści nie mieli wielu sytuacji ale mogli i powinni prowadzić. Zwłaszcza po tym jak Tomas Pekhart dostał świetne dośrodkowanie od Bartosza Slisza. Uderzenie czeskiego wieżowca wybronił w sobie tylko wiadomy sposób Mateusz Lis.

Bramkarz Wiślaków w przeszłości miewał niezbyt udane interwencje, ale trzeba mu oddać, że dzięki świetnemu czasowi reakcji zdarza mu się wybronić uderzenia dla innych nieosiągalne. Po zmianie stron, w 52. minucie, młody bramkarz popisał się kolejną świetną interwencją po strzale Pekharta. Bramka dla Legii wisiała jednak w powietrzu. Trener Czesław Michniewicz nie chciał jednak ryzykować i w drugiej połowie wprowadził na boisko Bartosza Kapustkę i Luquinhasa.

I "rozruszali towarzystwo", ale nie na tyle, by na trwałe odmienić Legię. Z kolei Peter Hyballa na ostatnie 10 minut wprowadził Jakuba Błaszczykowskiego. Stosunki między panami nie należą do najlepszych, Hyballa zmarginalizował byłego reprezentanta Polski co prawdopodobnie po sezonie będzie gwoździem do jego trumny. Piłkarze Wisły nie lubią niemieckiego trenera, a Kuba dodatkowo decyduje o jego zatrudnieniu.

Ale remis w Warszawie to mimo wszystko sukces Hyballi i jego drużyny. Oznacza, że musiałaby się wydarzyć jakaś niewyobrażalna katastrofa, by Wisła spadła z ligi.

Legia Warszawa  – Wisła Kraków 0:0

Składy drużyn
Legia: Miszta –Wieteska, Jędrzejczyk, Hołownia – Juranović, Slisz (56. Kapustka), Martins, Mladenović (66. Wszołek) – Lopes (79. Jakszibajew), Pekhart, Muci (56. Luquinhas).
Wisła: Lis – Frydrych, Kone, Sadlok (83.Błaszczykowski) – Gruszkowski, Savic, Żukow, Burliga – Yeboah (73.Medved), Brown Forbes, Starzyński.
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Żółte kartki: Hołownia – Gruszkowski, Burliga

Czy Legia zagra w fazie grupowej eurpejskich pucharów w sezonie 2021-22?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • 16MP 19PP Zgłoś komentarz
    Dobra, bez żartów, po trzech kwadransach wieczornego hitu cofam to poniższe "może w meczach o górną ósemkę będzie ciekawiej", jakimkolwiek wynikiem skończy się to coś zwane
    Czytaj całość
    pojedynkiem drużyny walczącej o górną ósemkę z drużyną walczącą o utrzymanie. A mogłem w tym czasie garaż sobie posprzątać...
    • Ires Zgłoś komentarz
      W tym roku mogliby w końcu zarobić jakieś uczciwe, męskie pieniądze w pucharach, a nie oglądać się ciągle na Lecha
      • 16MP 19PP Zgłoś komentarz
        No nie, mieli grać na śmierć i życie, żeby się połamać na sam urlop, na pewno. Legia w tym sezonie już nic nie musi, mogła wystawić nawet sekcję waterpolo na ten mecz, gdyby była
        Czytaj całość
        uprawniona.
        • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
          Jezeli sie Legia tylko rozluznila na jeden mecz, to normalne i nie ma sprawy. Mam nadzieje, jestem niepoprawnym optymista, ze Legia zagra w fazie grupowej Ligi Europy, a inne dwie polskie
          Czytaj całość
          druzyny w fazie grupowej Ligi Kelnerow. A w przyszlym sezonie, ze nasza Baba Jaga nie tylko postraszy, ale do nich dolaczy. Jaga musi poprawic gre w obronie. W tej chwili ma 2-3 najgorsza obrone w Ekstraklasie.
          • lewybdg Zgłoś komentarz
            lipny mistrz, to i mecze z jego udzialem lipne. czekamy na popisy w eliminacjach eliminacji do europejskich pucharow..
            • Black Wars Zgłoś komentarz
              Balon pękł i wrócili do bezbarwnej gry. Mistrzostwo i medale okraszone bezbarwnym a właściwie matowym .... lakierem.
              • 16MP 19PP Zgłoś komentarz
                Typowy mecz o pietruchę, przechodzone 90 minut. Może w meczach o górną ósemkę będzie ciekawiej.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×