KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Siedem goli Włochów. W końcówce strzelali aż miło

Zaczęło się to wszystko ospale. Przez pół godziny reprezentacja Włoch nie strzeliła gola w meczu towarzyskim z San Marino. Pozostały czas wykorzystała już zgodnie z przewidywaniami i rozbiła przeciwnika 7:0.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
piłkarze reprezentacji Włoch PAP/EPA / FABIO MURRU / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Włoch
Reprezentacja Włoch postanowiła poćwiczyć grę w ataku pozycyjnym. Taki wniosek można było wyciągnąć z wyboru bliskiego geograficznie, ale słabego piłkarsko sparingpartnera. Inna sprawa, że Roberto Mancini wystawił od początku głównie piłkarzy, którzy w kadrze chcą zaistnieć lub poprawić swoje notowania. Na pewno taka jedenastka nie pojawi się na boisku w spotkaniu Euro 2020.

Zagrali Gianmarco Ferrari, Bryan Cristante czy Matteo Pessina, a towarzyszyli im już mocniej rozpoznawalni w piłkarskim świecie Gaetano Castrovilli, Federico Bernardeschi czy Moise Kean. Przyglądali się wszystkiemu z ławki rezerwowych Nicolo Barella, Lorenzo Insigne czy Ciro Immobile.

Przez dwa kwadranse nie było czego oklaskiwać - Italia nie potrafiła przeprowadzić skutecznego ataku. Dopiero dwoma szybkimi ciosami w kwadransie poprzedzającym przerwę zapewniła sobie zwycięstwo. Pierwszego gola strzelił Federico Bernardeschi, a drugiego Gianmarco Ferrari. Doświadczony obrońca został już 29. zdobywcą bramki dla Azzurrich za kadencji Manciniego.

ZOBACZ WIDEO: Gdzie Tomasz Kędziora widzi się w drużynie Paulo Sousy? "Nie mam z tym problemu"

W przerwie jedna zmiana. Skrzydłowy Matteo Politano zastąpił napastnika Moise Keana. Selekcjoner trafił z roszadą, ponieważ zawodnik Napoli nie potrzebował nawet pięciu minut na oddanie strzału na 3:0. Jedenastka Włochów stopniowo przybierała na sile, a Federico Bernardeschi dorzucił go gola asystę przy trafieniu na 4:0.

Worek z bramkami został rozwiązany przez podopiecznych Manciniego, którzy uatrakcyjnili wynik jeszcze trzema uderzeniami do bramki w ostatnim kwadransie. Matteo Pessina trafił dwa razy, ale nie był samodzielnie najskuteczniejszym graczem wieczoru. Dublet skompletował również Politano i pomógł w ustaleniu wyniku na 7:0.

Włochy - San Marino 7:0 (2:0)
1:0 - Federico Bernardeschi 32'
2:0 - Gianmarco Ferrari 34'
3:0 - Matteo Politano 49'
4:0 - Andrea Belotti 67'
5:0 - Matteo Pessina 75'
6:0 - Matteo Politano 77'
7:0 - Matteo Pessina 86'

Składy:

Włochy: Alessio Cragno (63' Alex Meret) - Rafael Toloi, Gianluca Mancini (63' Giovanni Di Lorenzo), Gianmarco Ferrari, Cristiano Biraghi (73' Alessandro Bastoni) - Gaetano Castrovilli, Bryan Cristante, Matteo Pessina (87' Nicolo Barella) - Federico Bernardeschi, Moise Kean (46' Matteo Politano), Vincenzo Grifo (63' Andrea Belotti)

San Marino: Elia Benedettini - Manuel Battistini, Filippo Fabbri, Dante Rossi, Andrea Grandoni (51' Matteo Vitaioli) - Enrico Golinucci, Marcello Mularoni (87' Alessandro Golinucci) - Fabio Tomassini (51' Cristian Brolli), Adolfo Hirsch (51' Lorenzo Lunadei), Mirko Palazzi (73' Alessandro D'Addario) - Nicola Nanni (87' David Tomassini)

Sędzia: Trustin Farrugia Cann (Malta)

Czytaj także: Juventus uratował sezon i budżet. Nietypowy wyczyn Wojciecha Szczęsnego

Czytaj także: Fajerwerki mistrza. Inter Mediolan zamknął sezon świetnym wynikiem

Czy reprezentacja Włoch zdobędzie medal na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×